Tag - krym

1
6 miejsc do których chciałbym kiedyś wrócić
2
Wakacje krymskie – Symferopol
3
Wakacje krymskie – Ordżonikidze i Koktebel
4
Wakacje krymskie – Sudak i Nowy Świat
5
Wakacje krymskie – Hurzuf
6
Wakacje krymskie – Jałta
7
Wakacje krymskie – Foros
8
Wakacje krymskie – Chersonez Taurydzki
9
Wakacje krymskie – Fiolent
10
Ceny na Krymie czyli mit taniej Ukrainy

6 miejsc do których chciałbym kiedyś wrócić

Trzydziestka z hakiem na karku oznacza, że wielu rzeczy człowiek ma mniej. Na przykład włosów, czasu, energii i wolności. Z drugiej zaś strony więcej jest brzucha, pieniędzy, wspomnień i nostalgii za czasami, kiedy kasy było mało, ale czasu dużo. Więcej jest też w pamięci miejsc, do których chciałoby się wrócić. Niezależnie od tego, jak wiele jeszcze jest do odkrycia, jest coś magicznego w miejscach, które już się poznało i pokochało. Albo w tych, gdzie było się zbyt krótko by poczuć coś głębszego, ale wystarczająco długo, by ulec (nawet powierzchownej) fascynacji. Oto subiektywna lista miejsc, do których chciałbym kiedyś wrócić.

Czytaj dalej

Wakacje krymskie – Symferopol

Ponieważ kolejne wakacje zbliżają się wielkimi krokami, najwyższy czas zamknąć wspomnieniowo zeszłoroczną wizytę na Krymie. Do opisania została mi jedynie stolica półwyspu, czyli Symferopol. Konia z rzędem temu, kto odwiedzi Krym i nie pojawił się w tym mieście przynajmniej dwa razy. My zaliczyliśmy je podczas dwutygodniowych wakacji trzykrotnie. Symferopol jest bowiem główną stacją tranzytową dla turystów zwiedzających Krym. Stąd podróż się zaczyna i tutaj się kończy, niezależnie od tego, jaki środek transportu wybierzemy.

Czytaj dalej

Wakacje krymskie – Ordżonikidze i Koktebel

Właśnie wróciłem z krótkich wakacji, choć tym razem nie na wschód. Ciepło, słońce i wakacyjny klimat obudziły we mnie chęć powrotu wspomnieniami na Krym. A jest tam jeszcze kilka miejsc, o których jeszcze nie pisałem. Jeśli więc chcecie wiedzieć, gdzie są fajne plaże i ładne widoki, zapraszam do lektury. Jeśli interesuje Was, gdzie widoki są nieszczególne, zapraszam również.

Czytaj dalej

Wakacje krymskie – Sudak i Nowy Świat

Czas wrócić na Krym i powspominać trochę wakacyjne klimaty Sudaku i Nowego Świata. W drugiej z tych miejscowości spędziliśmy kilka miłych dni w plażowo-leniwym stylu. Sudak z kolei był dla nas interesujący głównie ze względu na ruiny twierdzy genueńskiej oraz rzecz bardziej prozaiczną, czyli zakupy. W sumie ten etap krymskich wakacji możemy śmiało uznać za najmilszą część naszego urlopu. Ale po kolei.

Czytaj dalej

Wakacje krymskie – Hurzuf

Jesień to dobry czas, żeby wrócić wspomnieniami do wakacyjnych wojaży. W tym przypadku oznacza to powrót na Krym, a dokładnie do Hurzuf. Miejscowość to nieco większa niż Foros i, jak na warunki krymskie, szczególna. A to dlatego, że można tam dopatrzyć się charakterystycznej dla rejonu śródziemnomorskiego architektury i estetyki, którą na Krymie właściwie nie występuje. Hurzuf to niewielka, ale urokliwa plątanina uliczek, schodów i wąskich chodnikowych przesmyków.

Czytaj dalej

Wakacje krymskie – Jałta

Nasza wizyta w Jałcie ograniczyła się do jednodniowej wycieczki. Nie pchała nas tam jakaś szczególna ciekawość, ale raczej niezbyt plażowa pogoda, która zapowiadała się tego ranka w Foros. Wcześniej już stwierdziliśmy, że większym miastom na Krymie nie będziemy poświęcać zbyt dużo czasu, a już na pewno nie będziemy się tam zatrzymywać na noc. Wizyta w Jałcie słuszność naszych założeń potwierdziła.

Czytaj dalej

Wakacje krymskie – Foros

Zaniedbałem ostatnio pisanie na bloga. Czas pędzi jak szalony i ani się człowiek obejrzał a wakacyjne wspomnienia pokryły się warstwą jesiennego kurzu. Opis miejsc, które widzieliśmy na Krymie może się w tym roku już zatem nikomu nie przydać. Z drugiej strony, nie ma chyba lepszego momentu, żeby wrócić do wspomnieć z wakacji niż coraz dłuższe, chłodne wieczory. A następne wakacje już za kilka miesięcy i wtedy ktoś z Was być może wybierze się na Krym. I niewykluczone, że trafi wtedy do małej mieściny na krymskim wybrzeżu, o nazwie Foros.

Czytaj dalej

Wakacje krymskie – Chersonez Taurydzki

Chersonez Taurydzki jest kolejnym miejscem, które koniecznie trzeba zobaczyć będąc w Sewastopolu. W starożytności nazwą tą określano cały Krym, dzisiaj jest to wielkie muzeum na otwartym powietrzu. Chersonez jest kolejnym świadectwem starożytnej przeszłości półwyspu. Ruiny kryją ślady cywilizacji greckiej, rzymskiej i bizantyjskiej. Nad nimi góruje złota kopuła soboru Św. Włodzimierza a w pobliżu, wśród resztek starych murów kryje się baptysterium, gdzie miał miejsce symboliczny chrzest Rusi Kijowskiej. Cały teren leży w bezpośrednim sąsiedztwie morza, co jeszcze dodaje mu malowniczości i kolorytu.

Czytaj dalej

Wakacje krymskie – Fiolent

Fiolent to zdecydowanie jedno z piękniejszych miejsc, jakie zdarzyło mi się widzieć nie tylko na Krymie, ale w ogóle. Wysokie skalne urwisko, z którego rozpościera się wspaniały widok na błękitne morze, poprzecinane tu i ówdzie wystającymi z niego olbrzymimi blokami skalnymi. Nad kamienisto-piaszczystą plażą, do której prowadzi długi rząd stromych schodów, zawieszony jest Monastyr św. Jerzego. Według legendy został wzniesiony przez greckich żeglarzy, których święty w tym właśnie miejscu uratował od szalejącego sztormu. Grzechem jest być w pobliżu i nie zajrzeć na Fiolent.

Czytaj dalej

Ceny na Krymie czyli mit taniej Ukrainy

W Polsce zdaje się funkcjonować przeświadczenie, że wyjazd na Ukrainę jest gwarancją tanich wakacji. Inna sprawa, że równie dobrze ma się teza, że stolicą Rumunii jest Bagdad a na Litwie poluje się na pterodaktyle. Jedno jest pewne, czasy bardzo niskich cen na Ukrainie należą już do przeszłości. Z doświadczenia wiem, że jeszcze kilka lat temu wyjazd do Lwowa był tani, nawet jak na studencką kieszeń. Nie mam wiedzy, jak dzisiaj kształtują się ceny w innych częściach Ukrainy, wiem natomiast jak cenowo wyglądał Krym w maju 2010 roku. I tą właśnie wiedzą chciałbym się z Wami podzielić.

Czytaj dalej