Tag - wakacje

1
Wideo sponsorowane: Wi-Fi Dogs – jak to jest z internetem w podróży
2
A gdyby tak na wakacje w kwietniu…?
3
7 powodów dla których wakacje w Chorwacji to kiepski pomysł
4
Jak na spokojnie dojechać do Chorwacji i zobaczyć coś pod drodze
5
Czechy małych miast – Litomyšl i Nowe Miasto nad Metują
6
Kijów na szybko i na gorąco
7
Co zamierzamy zobaczyć na Krecie
8
Wakacje krymskie – Symferopol
9
Wakacje krymskie – Ordżonikidze i Koktebel
10
O rumuńskiej higienie dodatkowych słów kilka

Wideo sponsorowane: Wi-Fi Dogs – jak to jest z internetem w podróży

Mój pierwszy wyjazd na Wschód (Ukraina gdzieś około 2003 roku) odbył się długo przed erą internetu, smartfonów i mobilności. Zdjęcia robiło się analogowym aparatem z kliszą zdjęciową, żeby wywołać je po powrocie. Internet oczywiście był, ale nikomu nie przychodziło do głowy, że może przydać się w podróży. O mediach społecznościowych nikt nie słyszał. Blog kojarzył się co najwyżej z pamiętnikiem sfrustrowanej nastolatki, a ktoś kto ogarniał pocztę e-mail uchodził za internetowego guru. No cóż, czasy się zmieniły.

Czytaj dalej

A gdyby tak na wakacje w kwietniu…?

Nigdy nie ukrywałem, że jestem wielkim zwolennikiem podróżowania poza sezonem. Takie podejście ma właściwie same plusy. Mniej ludzi, spokojniej, tańsze kwatery i większy ich wybór. Rumunię odwiedziłem w końcówce maja, Krym na początku czerwca, Litwę, Czechy i Chorwację we wrześniu. W zeszłym roku planowałem wypad na Słowację w kwietniu, który niestety przez pogodę nie doszedł do skutku. No właśnie, pogoda. To jedyny czynnik, którzy może nam jakoś skomplikować życie na pozasezonowych wakacjach. W zeszłym roku o tej porze w naszej części Europy jeszcze leżał śnieg. A teraz? Gdzie najlepiej byłoby się wybrać, żeby skorzystać ze wszystkich zalet podróżowania poza sezonem i dodatkowo złapać trochę wiosennego słońca?

Czytaj dalej

Jak na spokojnie dojechać do Chorwacji i zobaczyć coś pod drodze

Większość turystów wybierających się do Chorwacji drogę na miejsce traktuje jako przykrą konieczność. Przemknąć, przejechać, zostawić za sobą. Byle tylko jak najszybciej dostać się na plażę w Istrii lub Dalmacji. A przecież wakacje nie zaczynają się w momencie, kiedy wystawisz dowolnie wybraną część ciała na słońce. Początek wakacji to chwila, kiedy obładowany walizkami przekraczasz próg mieszkania, żeby załadować się do samochodu, autobusu lub taksówki. Dlatego postanowiliśmy skorzystać z okazji i rozbić naszą drogę nad Adriatyk na kilka odcinków. Wszystko po to, żeby zobaczyć jak najwięcej.

Czytaj dalej

Czechy małych miast – Litomyšl i Nowe Miasto nad Metują

Czechy to nie tylko Praga. Fajność naszych ostatnich wakacji polegała głównie na tym, że odwiedziliśmy w Czechach sporo mniej znanych miast i miasteczek. Miejsc, gdzie niekoniecznie trzeba urządzać nocleg, ale odwiedzić je, jak najbardziej, warto. Do Nowego Miasta nad Metują i Litomyšla zajrzeliśmy w drodze z Adršpachu do Ołomuńca. Wpadliśmy tylko na chwilę, pospacerować wśród domków i kamienic, zjeść coś smacznego na śniadanie i odetchnąć atmosferą prowincjonalnego czeskiego miasteczka.

Czytaj dalej

Kijów na szybko i na gorąco

Marszrutka z Borispola, gdzie znajduje się kijowskie lotnisko, przemierza przestrzeń między dwoma miastami w kilkadziesiąt minut. Wysiadamy na przedmieściach, klimat w niczym nie przypomina wielkomiejskiego. Szybka przesiadka na metro i kolejna godzina spędzona pod ziemią. W końcu docieramy na miejsce, czyli do samego centrum stolicy. Kijów robi rażenie! Zwłaszcza po zwiedzeniu kilku krymskich miast i ostatnim dniu w Symferopolu.

Czytaj dalej

Co zamierzamy zobaczyć na Krecie

Do naszego wyjazdu na Kretę zostało zaledwie trzy dni, czas więc najwyższy wytypować kilka miejsc, które warto odwiedzić. Sam wyjazd zresztą jest dość specyficzny, bo po raz pierwszy z biurem podróży. Gdyby nie darmowy voucher nigdy byśmy się na to nie zdecydowali, ale jak wiadomo, darowanemu koniowi… Takie rozwiązanie ma oczywiście swoje wady. Będzie jedno miejsce wypadowe, więc trzeba zapomnieć o objazdówce a nastawić się na jednodniowe wycieczki. Wakacje będą krótkie, bo zaledwie sześć pełnych dni. Z tego 2-3 na pewno na plaży i w najbliższych okolicach. Zostaną zatem 3-4 dni na dalsze zwiedzanie. Co wybrać?

Czytaj dalej

Wakacje krymskie – Symferopol

Ponieważ kolejne wakacje zbliżają się wielkimi krokami, najwyższy czas zamknąć wspomnieniowo zeszłoroczną wizytę na Krymie. Do opisania została mi jedynie stolica półwyspu, czyli Symferopol. Konia z rzędem temu, kto odwiedzi Krym i nie pojawił się w tym mieście przynajmniej dwa razy. My zaliczyliśmy je podczas dwutygodniowych wakacji trzykrotnie. Symferopol jest bowiem główną stacją tranzytową dla turystów zwiedzających Krym. Stąd podróż się zaczyna i tutaj się kończy, niezależnie od tego, jaki środek transportu wybierzemy.

Czytaj dalej

Wakacje krymskie – Ordżonikidze i Koktebel

Właśnie wróciłem z krótkich wakacji, choć tym razem nie na wschód. Ciepło, słońce i wakacyjny klimat obudziły we mnie chęć powrotu wspomnieniami na Krym. A jest tam jeszcze kilka miejsc, o których jeszcze nie pisałem. Jeśli więc chcecie wiedzieć, gdzie są fajne plaże i ładne widoki, zapraszam do lektury. Jeśli interesuje Was, gdzie widoki są nieszczególne, zapraszam również.

Czytaj dalej

O rumuńskiej higienie dodatkowych słów kilka

Wpis niniejszy sprowokowany został postem na blogu „Jak to w Rumunii”, w którym to opisany jest stan higieniczny i estetyczny rumuńskiej rzeczywistości. Opisany, dodać trzeba, niezbyt pochlebnie. Nie jest moim celem polemizowanie z autorką, która Rumunię zna bardzo dobrze, ani też ze statystykami, które cytuje. Chciałbym jedynie pokazać nieco inną perspektywę. Punkt widzenia turysty, który objeżdża kraj w dwa tygodnie, zatrzymuje się w różnych miejscach i jada w różnych restauracjach.

Czytaj dalej