Wakacje krymskie – Chersonez Taurydzki

Chersonez Taurydzki jest kolejnym miejscem, które koniecznie trzeba zobaczyć będąc w Sewastopolu. W starożytności nazwą tą określano cały Krym, dzisiaj jest to wielkie muzeum na otwartym powietrzu. Chersonez jest kolejnym świadectwem starożytnej przeszłości półwyspu. Ruiny kryją ślady cywilizacji greckiej, rzymskiej i bizantyjskiej. Nad nimi góruje złota kopuła soboru Św. Włodzimierza a w pobliżu, wśród resztek starych murów kryje się baptysterium, gdzie miał miejsce symboliczny chrzest Rusi Kijowskiej.  Cały teren leży w bezpośrednim sąsiedztwie morza, co jeszcze dodaje mu malowniczości i kolorytu.

Chersonez Taurydzki założyli greccy koloniści w 528 r. p. n. e.  Przez jakiś czas miasto funkcjonowało jako niezależny byt. Później, uciekając się przed zagrożeniem ze strony Scytów, wpadło w zależność od Królestwa Pontu. Jak to zwykle bywało w tamtych czasach, w końcu znalazło się w granicach imperium rzymskiego. Po rozpadzie Cesarstwa Rzymskiego Chersonez znalazł się w granicach Bizancjum. W 988 roku został zdobyty przez Rusinów pod wodzą Włodzimierza I Wielkiego. Tu właśnie miał odbyć się chrzest ruskiego kniazia, który ostatecznie włączył Ruś Kijowską w obręb kultury bizantyjskiej. By przypieczętować ten, jakże istotny z politycznego punktu widzenia, fakt, Włodzimierz pojął za żonę siostrę bizantyjskiego cesarza – Annę. W XII i XIV wieku miasto było dwukrotnie najeżdżane przez Mongołów, co ostatecznie położyło kres jego historii.

Każdy turysta powinien spędzić jakiś czas spacerując wśród starożytnych murów Chersonezu. Wstęp jest oczywiście płatny, ale miejsce warte jest tej ceny. Mnie osobiście najbardziej zauroczyły ruiny starożytnej greckiej świątyni położone tuż nad skalistym urwiskiem. Nie mogliśmy również nie odnaleźć pamiątkowej chrzcielnicy kniazia Włodzimierza.

Nie jestem w stanie podpowiedzieć, w jaki sposób można dojechać do Chersonezu. My w okolicę trafiliśmy nieco przypadkiem, by odkryć, że właśnie znaleźliśmy się kilkaset metrów od tego zabytkowego miejsca. Kursuje tam jednak wiele miejskich autobusów, więc z dotarciem na miejsce nie powinno być problemu.

  • Martyna

    Tak, będąc na Krymie warto zarezerwować sobie czas na odwiedzenie tego miejsca. Byłam tam dwa tygodnie temu i myślę ze to jeden ze wspanialszych zabytków tego bogatego w pamiątki historii półwyspu. Wprawdzie większość obiektów czeka jeszcze na eksploracje, ale myślę ze można tam spędzić nawet cały dzień (a nawet kilka) nie nudząc się …. dla odpoczynku zawsze można zejść na plaże i zażywać wspaniałych morskich kąpieli. Pozdrawiam

    • nawschod

      Czyli krótko mówiąc, przyjemne z pożytecznym. 🙂