przez admin
Ponieważ sezon urlopowy zbliża się wielkimi krokami, najwyższa pora zabrać się za planowanie wakacji. Osobiście gorąco polecam podróż na Litwę, którą sami kilka lat temu odwiedziliśmy. Wspomnienia z tej wyprawy uwieczniliśmy na zdjęciach, którymi mam zamiar się z Wami podzielić. Jeśli ktoś natomiast ma ochotę na nieco więcej informacji, zachęcam do przeczytania wspomnień z naszej podróży na Litwę. Read more »
przez admin
Zakurzonych dlatego, że od naszych łotewskich wakacji minęły prawie 3 lata. A że przy tej okazji nie powstały żadne pisemne świadectwa, wspomnienia kurzą się jeszcze bardziej. Pozwolę sobie w tej sytuacji skorzystać z prawa blogera i opisać rzecz tak, jak ją dzisiaj pamiętam. Wpis nie aspiruje zatem do bycia „Encyklopedią Miast Łotewskich Które Odwiedziłem”, a raczej ich subiektywnym przeglądem wraz z przydatnymi dla turysty informacjami. Jeśli kogoś interesują zdjęcia z tej podróży, to zapraszam do wpisu Łotwa w obiektywie. Read more »
przez admin
Po ponad dwóch miesiącach od naszego powrotu z Rumunii, dotarłem w końcu szczęśliwie do ostatniego odcinka Rumuńskich wspomnień. Po opuszczeniu gościnnego Vama Veche udaliśmy się na północ, w kierunku Konstancy. Naszym celem nie było jednak największe miasto Dobrudży, ale jedna z nadmorskich wiosek, Eforie Sud. Z tego miejsca do Konstancy jest jedynie kilka kilometrów, co bardzo nam odpowiadało pod względem logistycznym, jako że następnego dnia wcześnie rano musieliśmy wracać do Bukaresztu. Read more »
przez admin
Nasza, niewspominana jeszcze na tym blogu, podróż na Łotwę miała miejsce prawie dwa lata temu. Nieco przykry jest fakt, że nie powstały żadne zapiski z tej wyprawy, które można opublikować. Nie znaczy to oczywiście, że w mojej głowie nie ma wspomnień dotyczących tego okresu, niewykluczone więc jest, że pewnym momencie dojdzie do ich skutecznego odgrzebania. Tymczasem jednak postanowiłem zająć się stroną zdjęciową przedsięwzięcia. Zdaje sobie sprawę, że poniższe fotki nie zawsze są najlepszej jakości, czemu winien jest kiepski sprzęt, którym wtedy się posługiwaliśmy. Mimo to, chcę wierzyć i mam wielką nadzieję, że poniższa galeryjka warta jest obejrzenia. Read more »
przez admin
Przyznam, że do pomysłu odwiedzenia Vama Veche podchodziłem do samego niemal końca ze sporą rezerwą. Zupełnie niepotrzebnie. Wizyta w tej małej nadmorskiej mieścinie okazała się decyzją najlepszą z możliwych. Zwłaszcza w kontekście naszego pierwszego spotkania z rumuńskim wybrzeżem. Read more »
przez admin
Podczas każdej podróży zdarzają się momenty lepsze i gorsze. Te drugie często są związane z rozminięciem się oczekiwań z tym, czego naprawdę na miejscu doświadczamy. Tak właśnie było w naszym przypadku z Deltą Dunaju i maleńką wioską u jej ujścia, czyli Sfântu Gheorghe. O tym, jak owe wyobrażenia wyglądały, można przekonać się tutaj. Ja skupię się na ich konfrontacji z, niejednokrotnie dość brutalną, rzeczywistością. Read more »
przez admin
Kronikarski obowiązek skłania mnie do skrobnięcia kilku choć słów o miastach, którym w czasie naszej podróży nie poświęciliśmy wiele czasu i uwagi. Zarówno Brăila jak i Tulcza są takimi właśnie miejscami, ich znaczenie było dla nas niemal wyłącznie tranzytowe. Rzut oka na oba te miasta upoważnia do stwierdzenia, że takie podejście jest jak najbardziej uzasadnione. Read more »
przez admin
Minął już czas jakiś od opublikowania na Na Wschód wpisu wspominającego nasz tegoroczny pobyt w Brasovie. Prawdę powiedziawszy był to czas dostatecznie długi, abym poczuł dyskomfort z powodu zaniechania publikacji kolejnych odcinków cyklu „Rumuńskie wspomnienia”. Czas więc wziąć się w przysłowiową garść i skrobnąć słów kilka o kolejnych miejscach, które udało nam się odwiedzić. Zarówno Sighişoara jak i Sinaia to małe miejscowości położone stosunkowo blisko, będącego naszą bazą wypadową, Brasova. Z tych właśnie względów pierwszej poświęciliśmy jedno popołudnie, drugiej natomiast zaledwie kilka godzin. Read more »