<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Na Wschód - blog o Europie Środkowo-Wschodniej &#187; stereotypy</title>
	<atom:link href="http://www.nawschod.eu/tag/stereotypy/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.nawschod.eu</link>
	<description>Blog o Europie Środkowo-Wschodniej</description>
	<lastBuildDate>Mon, 06 Feb 2012 19:00:53 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>Rumuni i Romowie – analiza porównawcza na polskie potrzeby</title>
		<link>http://www.nawschod.eu/rumunia/rumuni-i-romowie-%e2%80%93-analiza-porownawcza-na-polskie-potrzeby</link>
		<comments>http://www.nawschod.eu/rumunia/rumuni-i-romowie-%e2%80%93-analiza-porownawcza-na-polskie-potrzeby#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 12 Jun 2009 12:23:54 +0000</pubDate>
		<dc:creator>nawschod</dc:creator>
				<category><![CDATA[Rumunia]]></category>
		<category><![CDATA[historia]]></category>
		<category><![CDATA[Romowie]]></category>
		<category><![CDATA[Rumuni]]></category>
		<category><![CDATA[społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[stereotypy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.nawschod.eu/?p=482</guid>
		<description><![CDATA[W Polsce cały czas panuje przekonanie, że Rumuni i Romowie to niemalże jedno i to samo. Przekonanie powodujące, że przeciętny Polak w Rumunii i jej mieszkańcach nie widzi nic ciekawego.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Właściwie mógłbym poruszyć ten temat przy okazji poprzedniego <a title="Podróż przyjaźni polsko-rumuńskiej" href="http://www.nawschod.eu/rumunia/podroz-przyjazni-polsko-rumunskiej">wpisu dotyczącego Rumunów</a> jako takich. Doszedłem jednak do wniosku, że sprawa zasługuje na osobne rozpatrzenie. A to dlatego, że <strong>w Polsce cały czas panuje przekonanie, że Rumuni i Romowie to niemalże jedno i to samo</strong>. Przekonanie powodujące, że przeciętny Polak w Rumunii i jej mieszkańcach nie widzi nic ciekawego. Co więcej, mimo że ci darzą nas sporą sympatią, statystyczny rodak spogląda w stronę Rumunów z wyraźną niechęcią.<span id="more-482"></span></p>
<p style="text-align: justify;">Na początek zatem kilka słów o etnogenezie obu narodów. O <strong><a title="Etnogeneza Rumunów" href="http://www.nawschod.eu/rumunia/rumunskie-mity-narodowe#etnogeneza_romonow">pochodzeniu Rumunów</a></strong> już na Na Wschód wspominałem. Nie jest to sprawa oczywista, ale na potrzeby tego wpisu możemy pozwolić sobie na pewne uproszczenia. A wtedy <strong>określimy ich jako potomków zromanizowanych <em><a title="Dakowie" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Dakowie" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/pl.wikipedia.org/wiki/Dakowie?referer=');">Daków</a></em></strong>, którzy przez wieki podlegali istotnym wpływom germańskim, słowiańskim, węgierskim i tureckim. Istotny natomiast jest fakt, że terytorium <em><a title="Dacja" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Dacja" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/pl.wikipedia.org/wiki/Dacja?referer=');">Dacji</a></em> już wiekach przed naszą erą w przybliżeniu odpowiadała terytorium dzisiejszej Rumunii. Pytanie, jak duży wpływ kulturowy i genetyczny miała każda z tych grup na ukształtowanie się narodu Rumuńskiego, wydaje się pozostawać otwarte.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Romowie z kolei są grupą etniczną, która ukształtowała się na Półwyspie Indyjskim około 500 roku n.e. </strong>Hipotezę tą potwierdzają zarówno badania genetyczne jak i językowe. Od tego momentu  fala romskiej migracji przetoczyła się przez Persję, Armenię i Bizancjum aby w XIV wieku pojawić się na Bałkanach. Przez te wszystkie lata z jednej strony kultywowali swoje koczownicze tradycje, z drugiej zaś często nasiąkali kulturą ziem, na których bytowali. Świetnym tego przykładem są przekonania religijne  Romów, którzy w zależności od regionu są chrześcijanami, muzułmanami lub nawet wyznawcami judaizmu.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Romowie, we wszystkich krajach, w których bytowali, byli grupą podkreślającą swoją odrębność.</strong> Jest oczywistym, że pewne elementy kulturowe zawsze zostaną między współbytującymi grupami przekazane, ale asymilacja Romów nigdy nie przebiegała łatwo. Ich przywiązanie do tradycji wyrażało się między innymi w kultywowaniu koczowniczego trybu życia, podejmowaniu pracy w tradycyjnych zawodach i <a title="Muzyka cygańska" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Muzyka_cyga%C5%84ska" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/pl.wikipedia.org/wiki/Muzyka_cyga_C5_84ska?referer=');">cygańskiej muzyce</a>. Z drugiej zaś strony władze państw, od średniowiecza do czasów współczesnych, robiły wiele aby niesfornych Romaów „ujarzmić”. <strong>Na terytorium &#8222;<a title="Wołoszczyzna, Transylwania i Mołdawia - mapka" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Plik:Romania_1600.png" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/pl.wikipedia.org/wiki/Plik_Romania_1600.png?referer=');">księstw przed-rumuńskich</a>&#8221; od XVI do XIX wieku Romowie mieli status niewolników. To spowodowało, że jako grupa etniczna w wielu państwach znaleźli się na dnie społecznej drabiny, gdzie często pozostają do dziś.</strong> Konsekwencją tego jest obraz Roma, jaki sami znamy: człowieka biednego, żebrzącego na ulicy, czasami szukającego szczęścia w kradzieży.</p>
<p style="text-align: justify;">Nie inaczej wygląda sytuacja w Rumunii. Romów jest tam, według różnych szacunków, od 500 tys do 2,5 miliona. Procentowo nie jest to liczba znacząco odmienna od krajów sąsiednich. <strong>Będąc w Rumunii dwa tygodnie mogę potwierdzić, że Romów jest tam rzeczywiście sporo, zwłaszcza w okolicach dworców autobusowych i kolejowych. Ich aktywność nie różni się znacząco od tej obserwowanej w Polsce wśród ludzi „marginesu społecznego” bez względu na pochodzenie.</strong> Zajmują się głównie żebraniem, wysiadywaniem bez celu albo specyficznie pojętym życiem towarzyskim. Jedyne, (poza ilością) co zwraca uwagę, to natarczywość z jaką domagają się pieniędzy, która człowieka nieprzyzwyczajonego szybko doprowadza do irytacji. Nie zauważyliśmy natomiast z ich strony żadnych zachowań agresywnych, co nie znaczy że chciałbym spędzić całą noc na rumuńskim dworcu celem prowadzenia bardziej wnikliwych badań na tym polu.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Na koniec wypadałoby wspomnieć, w jaki sposób Romów traktują sami Rumuni. Otóż odniosłem wrażenie, że w Rumunii żyją dwie odrębne, przez olbrzymią większość czasu ignorujące się nawzajem, społeczności. Przeciętny Rumun zdaje się Romów albo bezemocjonalnie akceptować albo nie darzyć szczególną sympatią.</strong> To drugie stanowisko można tłumaczyć złą prasą, jaką Romowie robią Rumunom za granicą. Świetnym zresztą przykładem jest to, o czym wspomniałem na samym początku, czyli stereotypowe myślenie Polaków. Podobnie zresztą uważają na przykład Włosi, co dla Rumunów, którzy na co dzień szczycą się swoją romańskością, jest sytuacją mocno niekomfortową.</p>
<p><a href="https://plus.google.com/#112061534258861688180/posts?rel=author" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/plus.google.com/_112061534258861688180/posts?rel=author&amp;referer=');">
<p style="font-size: 90%; margin-top: 25px;">Mateusz Puszczyński+</p>
<p></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.nawschod.eu/rumunia/rumuni-i-romowie-%e2%80%93-analiza-porownawcza-na-polskie-potrzeby/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>12</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

