<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Na Wschód - blog o Europie Środkowo-Wschodniej &#187; społeczeństwo</title>
	<atom:link href="http://www.nawschod.eu/tag/spoleczenstwo/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.nawschod.eu</link>
	<description>Blog o Europie Środkowo-Wschodniej</description>
	<lastBuildDate>Mon, 06 Feb 2012 19:00:53 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>O rumuńskiej higienie dodatkowych słów kilka</title>
		<link>http://www.nawschod.eu/rumunia/o-rumunskiej-higienie-dodatkowych-slow-kilka</link>
		<comments>http://www.nawschod.eu/rumunia/o-rumunskiej-higienie-dodatkowych-slow-kilka#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 17 Mar 2011 18:36:21 +0000</pubDate>
		<dc:creator>nawschod</dc:creator>
				<category><![CDATA[Rumunia]]></category>
		<category><![CDATA[architektura]]></category>
		<category><![CDATA[higiena]]></category>
		<category><![CDATA[podróż]]></category>
		<category><![CDATA[społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[wakacje]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.nawschod.eu/?p=2180</guid>
		<description><![CDATA[Wpis niniejszy sprowokowany został postem na blogu "Jak to w Rumunii", w którym to opisany jest stan higieniczny i estetyczny rumuńskiej rzeczywistości. Opisany, dodać trzeba, niezbyt pochlebnie.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><strong><a title="O rumuńskiej higienie słów kilka" href="http://www.nawschod.eu/rumunia/o-rumunskiej-higienie-dodatkowych-slow-kilka"><img class="alignleft size-full wp-image-2203" title="O rumuńskiej higienie" src="http://www.nawschod.eu/wp-content/uploads/2011/03/O-rumuńskiej-higienie.jpg" alt="O rumuńskiej higienie" width="100" height="100" /></a>Wpis niniejszy sprowokowany został postem na blogu <a title="Higiena po rumuński - Jak to w Rumunii" href="http://rumunia.blox.pl/2011/02/Higiena-po-rumunsku.html" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/rumunia.blox.pl/2011/02/Higiena-po-rumunsku.html?referer=');">Jak to w Rumunii</a>, w którym to opisany jest stan higieniczny i estetyczny rumuńskiej rzeczywistości. Opisany, dodać trzeba, niezbyt pochlebnie.</strong> Nie jest moim celem polemizowanie z autorką, która Rumunię zna bardzo dobrze, ani też ze statystykami, które cytuje. Chciałbym jedynie pokazać nieco inną perspektywę. Punkt widzenia turysty, który objeżdża kraj w dwa tygodnie, zatrzymuje się w różnych miejscach i jada w różnych restauracjach.<span id="more-2180"></span></p>
<h3>Architektoniczne potworki</h3>
<p style="text-align: justify;">Zacznę od architektury. <strong>Otóż Rumunia w wielkiej ilości przypadków nie jest krajem pięknych miast. Widać to dobitnie na przykładzie <a title="Rumuńskie wspomnienia - Bukareszt" href="http://www.nawschod.eu/rumunia/rumunskie-wspomnienia-%E2%80%93-bukareszt">Bukaresztu</a>.</strong> W dużej mierze jest to jednak konsekwencja komunistycznej przeszłości i eksperymentów urbanizacyjnych Nicolae Ceauşescu. Konsekwencją są, na przykład, urocze małe cerkwie utopione w morzu blokowisk. Nie jest to miasto turystyczne w zachodnioeuropejskim znaczeniu tego słowa. Ma w sobie jednak coś dziwie pociągającego, co chyba spowodowane jest faktem, że jest to miejsce prawdziwe. Nie odmalowany na potrzeby turystów skansen, ale miasto z bogatą i niejednokrotnie bardzo trudną historią, którą widać na każdym niemal kroku.</p>
<p style="text-align: justify;">Nieco inaczej sytuacja wygląda w miastach Transylwanii. Chyba ze względu na fakt, że góry ograniczają możliwości rozbudowy, stare miasta <a title="Rumuńskie wspomnienia - Brasov" href="http://www.nawschod.eu/rumunia/rumunskie-wspomnienia-%E2%80%93-brasov">Brasova</a> czy <a title="Rumuńskie wspomnienia - Sighişoara" href="http://www.nawschod.eu/rumunia/rumunskie-wspomnienia-%E2%80%93-sinaia-i-sighisoara">Sighişoary</a> zachowały się w niezmienionym stanie. I tu, w przeciwieństwie do wielu innych rumuńskich miast, możemy korzystać w pełni ze wszystkich uroków miejskiej turystyki.</p>
<p style="text-align: justify;">
<h3>Biedna prowincja</h3>
<p style="text-align: justify;">Inaczej ma się oczywiście sytuacja poza dużymi miastami. Jest oczywiście biedniej, ale też mniej widać wpływ komunistycznych planistów.<strong> Trochę to, przy zachowaniu odpowiedniej skali, podobne do sytuacji w Polsce.</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Specyficznym miejscem są wioski w Delcie Dunaju, gdzie (cytat za <a title="Jak to w Rumunii" href="http://rumunia.blox.pl/html" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/rumunia.blox.pl/html?referer=');">Jak to w Rumunii</a>) &#8222;&#8230;już w ogóle XIX wiek. No ale tam musi tak być i tak jak jest, jest uroczo&#8221;. Trudno się nie zgodzić.</p>
<h3>Higieniczny dramat?</h3>
<p style="text-align: justify;">Dane podane we wpisie &#8222;Higiena po rumuńsku&#8221; faktycznie nie napawają optymizmem. My podczas dwutygodniowej podróży nie spotkaliśmy się z większymi problemami natury sanitarnej. Nocowaliśmy w hostelach, pensjonatach, prywatnych kwaterach i nigdzie standard nie zszedł poniżej pewnego akceptowalnego poziomu. Podobnie jest w restauracjach, barach, sklepach itd. <strong>Oczywiście, jest nieco biednej niż w Polsce, ale moja ogólna refleksja jest taka, że Rumunia pod wieloma względami to właściwie normalny, europejski kraj.</strong></p>
<h3>Uprzejma dezorganizacja</h3>
<p style="text-align: justify;"><strong>Oczywiście nie każda sfera życia w Rumunii równa do standardów zachodnioeuropejskich.</strong> Faktem jest, wspominana przez autorkę &#8222;Jak to w Rumunii&#8221;, powszechna dezorganizacja i bałagan. Puste lub otwarte w dziwnych godzinach punkty informacji turystycznej, brak oznaczeń i rozkładów jazdy i szaleństwo na drogach to w Rumunii codzienność.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Te niedogodności potrafią w znakomity sposób turyście zrekompensować sami Rumunii. W większości są to ludzie niezwykle uprzejmi i chętni do pomocy.</strong> Potrafią wręcz sami zaczepić na ulicy zdezorientowanego turystę i zaoferować pomoc. <a title="Podróż przyjaźni polsko-rumuńskiej" href="http://www.nawschod.eu/rumunia/podroz-przyjazni-polsko-rumunskiej">Pisałem już zresztą o Rumunach na blogu</a>, więc zapraszam do lektury. I do odwiedzenia Rumunii także.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.nawschod.eu/rumunia/o-rumunskiej-higienie-dodatkowych-slow-kilka/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Ukraina nie wagina</title>
		<link>http://www.nawschod.eu/ukraina/ukraina-nie-wagina</link>
		<comments>http://www.nawschod.eu/ukraina/ukraina-nie-wagina#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 08 Mar 2011 08:45:45 +0000</pubDate>
		<dc:creator>nawschod</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ukraina]]></category>
		<category><![CDATA[femen]]></category>
		<category><![CDATA[feminizm]]></category>
		<category><![CDATA[kobiety]]></category>
		<category><![CDATA[społeczeństwo]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.nawschod.eu/?p=2160</guid>
		<description><![CDATA[Dziewczyny z Femen realizują swój społeczny program posługując się prowokacją i erotyzmem. Ich protesty przyjmują najczęściej formę rozbieranych happeningów.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><a title="Ukraina nie wagina" href="http://www.nawschod.eu/ukraina/ukraina-nie-wagina"><img class="alignleft size-full wp-image-2169" title="Femen" src="http://www.nawschod.eu/wp-content/uploads/2011/03/femen.jpg" alt="Femen" width="100" height="100" /></a>Jako że dzisiaj Dzień Kobiet, będzie o kobietach. A konkretnie o ukraińskich feministkach z organizacji Femen. Każdy pewnie już o nich słyszał, przy okazji któregoś z ich hmm&#8230; barwnych wystąpień. <strong>Dziewczyny realizują swój społeczny program posługując się prowokacją i erotyzmem. Ich protesty przyjmują najczęściej formę rozbieranych happeningów.</strong> Faceci są oczywiście zachwyceni, kobiety chyba różnie. Jedno jest pewne, organizacja, dzięki takim metodom, wzbudza zainteresowanie, czyli osiąga swój cel.<span id="more-2160"></span></p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Sęk w tym, że w większości przypadków, obecność nagich piersi i pośladków zdaje się skutecznie odwracać uwagę od właściwego problemu.</strong> <strong>A przecież dziewczyny nie rozbierają się tak sobie. </strong>Ich bronią jest prowokacja, ale służąca określonemu celowi. Weźmy choćby tytuł tego wpisu, który jest jednocześnie hasłem jednej z ich kampanii. Chodziło o to, żeby zwrócić uwagę na postrzeganie przez  niektórych Ukrainy jako rezerwuaru taniej seksualnej siły roboczej. Problem jest więc poważny.</p>
<p style="text-align: justify;">Femen nie zajmuje się zresztą jedynie kwestiami kobiet. Organizacja protestowała min. przeciwko zjawisku handlowania głosami podczas wyborów. Sprzeciwiała się także szerzeniu paniki wokół epidemii ptasiej grypy na Ukrainie. Roznegliżowany protest miał również miejsce w przededniu wizyty Władimira Putina na Ukrainie.</p>
<p style="text-align: justify;">Można się oczywiście z postulatami Femenu nie zgadzać. Można z nimi polemizować, czy wręcz je zwalczać. Przyznać jednak trzeba, że dziewczyny wybrały sobie wyjątkowo skuteczną metodę, żeby uwagę publiczną kierować na problemy, które same uważają za ważne. Krótko mówiąc, korzystają z dobrodziejstw demokracji pełnymi garściami.</p>
<p style="text-align: justify;">Niewykluczone zresztą, że przy okazji Euro 2012 ukraińskie feministki zawitają również do Polski. <strong>Miejmy nadzieję, że będzie to dla wszystkich okazja poznania innej twarzy Ukrainy. Choć pewnie będzie sporo takich, którzy znów poprzestaną na piersiach i pośladkach.</strong></p>
<p style="text-align: justify; margin-top: 30px; font-size: 0.9em;">Zdjęcie w miniaturce ściągnąłem z <a title="Femen na Facebook'u" href="http://www.facebook.com/Femen.UA?sk=info" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/www.facebook.com/Femen.UA?sk=info&amp;referer=');">fanpage Femen na Facebook&#8217;u</a>.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.nawschod.eu/ukraina/ukraina-nie-wagina/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Rumuni i Romowie – analiza porównawcza na polskie potrzeby</title>
		<link>http://www.nawschod.eu/rumunia/rumuni-i-romowie-%e2%80%93-analiza-porownawcza-na-polskie-potrzeby</link>
		<comments>http://www.nawschod.eu/rumunia/rumuni-i-romowie-%e2%80%93-analiza-porownawcza-na-polskie-potrzeby#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 12 Jun 2009 12:23:54 +0000</pubDate>
		<dc:creator>nawschod</dc:creator>
				<category><![CDATA[Rumunia]]></category>
		<category><![CDATA[historia]]></category>
		<category><![CDATA[Romowie]]></category>
		<category><![CDATA[Rumuni]]></category>
		<category><![CDATA[społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[stereotypy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.nawschod.eu/?p=482</guid>
		<description><![CDATA[W Polsce cały czas panuje przekonanie, że Rumuni i Romowie to niemalże jedno i to samo. Przekonanie powodujące, że przeciętny Polak w Rumunii i jej mieszkańcach nie widzi nic ciekawego.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Właściwie mógłbym poruszyć ten temat przy okazji poprzedniego <a title="Podróż przyjaźni polsko-rumuńskiej" href="http://www.nawschod.eu/rumunia/podroz-przyjazni-polsko-rumunskiej">wpisu dotyczącego Rumunów</a> jako takich. Doszedłem jednak do wniosku, że sprawa zasługuje na osobne rozpatrzenie. A to dlatego, że <strong>w Polsce cały czas panuje przekonanie, że Rumuni i Romowie to niemalże jedno i to samo</strong>. Przekonanie powodujące, że przeciętny Polak w Rumunii i jej mieszkańcach nie widzi nic ciekawego. Co więcej, mimo że ci darzą nas sporą sympatią, statystyczny rodak spogląda w stronę Rumunów z wyraźną niechęcią.<span id="more-482"></span></p>
<p style="text-align: justify;">Na początek zatem kilka słów o etnogenezie obu narodów. O <strong><a title="Etnogeneza Rumunów" href="http://www.nawschod.eu/rumunia/rumunskie-mity-narodowe#etnogeneza_romonow">pochodzeniu Rumunów</a></strong> już na Na Wschód wspominałem. Nie jest to sprawa oczywista, ale na potrzeby tego wpisu możemy pozwolić sobie na pewne uproszczenia. A wtedy <strong>określimy ich jako potomków zromanizowanych <em><a title="Dakowie" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Dakowie" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/pl.wikipedia.org/wiki/Dakowie?referer=');">Daków</a></em></strong>, którzy przez wieki podlegali istotnym wpływom germańskim, słowiańskim, węgierskim i tureckim. Istotny natomiast jest fakt, że terytorium <em><a title="Dacja" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Dacja" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/pl.wikipedia.org/wiki/Dacja?referer=');">Dacji</a></em> już wiekach przed naszą erą w przybliżeniu odpowiadała terytorium dzisiejszej Rumunii. Pytanie, jak duży wpływ kulturowy i genetyczny miała każda z tych grup na ukształtowanie się narodu Rumuńskiego, wydaje się pozostawać otwarte.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Romowie z kolei są grupą etniczną, która ukształtowała się na Półwyspie Indyjskim około 500 roku n.e. </strong>Hipotezę tą potwierdzają zarówno badania genetyczne jak i językowe. Od tego momentu  fala romskiej migracji przetoczyła się przez Persję, Armenię i Bizancjum aby w XIV wieku pojawić się na Bałkanach. Przez te wszystkie lata z jednej strony kultywowali swoje koczownicze tradycje, z drugiej zaś często nasiąkali kulturą ziem, na których bytowali. Świetnym tego przykładem są przekonania religijne  Romów, którzy w zależności od regionu są chrześcijanami, muzułmanami lub nawet wyznawcami judaizmu.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Romowie, we wszystkich krajach, w których bytowali, byli grupą podkreślającą swoją odrębność.</strong> Jest oczywistym, że pewne elementy kulturowe zawsze zostaną między współbytującymi grupami przekazane, ale asymilacja Romów nigdy nie przebiegała łatwo. Ich przywiązanie do tradycji wyrażało się między innymi w kultywowaniu koczowniczego trybu życia, podejmowaniu pracy w tradycyjnych zawodach i <a title="Muzyka cygańska" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Muzyka_cyga%C5%84ska" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/pl.wikipedia.org/wiki/Muzyka_cyga_C5_84ska?referer=');">cygańskiej muzyce</a>. Z drugiej zaś strony władze państw, od średniowiecza do czasów współczesnych, robiły wiele aby niesfornych Romaów „ujarzmić”. <strong>Na terytorium &#8222;<a title="Wołoszczyzna, Transylwania i Mołdawia - mapka" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Plik:Romania_1600.png" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/pl.wikipedia.org/wiki/Plik_Romania_1600.png?referer=');">księstw przed-rumuńskich</a>&#8221; od XVI do XIX wieku Romowie mieli status niewolników. To spowodowało, że jako grupa etniczna w wielu państwach znaleźli się na dnie społecznej drabiny, gdzie często pozostają do dziś.</strong> Konsekwencją tego jest obraz Roma, jaki sami znamy: człowieka biednego, żebrzącego na ulicy, czasami szukającego szczęścia w kradzieży.</p>
<p style="text-align: justify;">Nie inaczej wygląda sytuacja w Rumunii. Romów jest tam, według różnych szacunków, od 500 tys do 2,5 miliona. Procentowo nie jest to liczba znacząco odmienna od krajów sąsiednich. <strong>Będąc w Rumunii dwa tygodnie mogę potwierdzić, że Romów jest tam rzeczywiście sporo, zwłaszcza w okolicach dworców autobusowych i kolejowych. Ich aktywność nie różni się znacząco od tej obserwowanej w Polsce wśród ludzi „marginesu społecznego” bez względu na pochodzenie.</strong> Zajmują się głównie żebraniem, wysiadywaniem bez celu albo specyficznie pojętym życiem towarzyskim. Jedyne, (poza ilością) co zwraca uwagę, to natarczywość z jaką domagają się pieniędzy, która człowieka nieprzyzwyczajonego szybko doprowadza do irytacji. Nie zauważyliśmy natomiast z ich strony żadnych zachowań agresywnych, co nie znaczy że chciałbym spędzić całą noc na rumuńskim dworcu celem prowadzenia bardziej wnikliwych badań na tym polu.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Na koniec wypadałoby wspomnieć, w jaki sposób Romów traktują sami Rumuni. Otóż odniosłem wrażenie, że w Rumunii żyją dwie odrębne, przez olbrzymią większość czasu ignorujące się nawzajem, społeczności. Przeciętny Rumun zdaje się Romów albo bezemocjonalnie akceptować albo nie darzyć szczególną sympatią.</strong> To drugie stanowisko można tłumaczyć złą prasą, jaką Romowie robią Rumunom za granicą. Świetnym zresztą przykładem jest to, o czym wspomniałem na samym początku, czyli stereotypowe myślenie Polaków. Podobnie zresztą uważają na przykład Włosi, co dla Rumunów, którzy na co dzień szczycą się swoją romańskością, jest sytuacją mocno niekomfortową.</p>
<p><a href="https://plus.google.com/#112061534258861688180/posts?rel=author" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/plus.google.com/_112061534258861688180/posts?rel=author&amp;referer=');">
<p style="font-size: 90%; margin-top: 25px;">Mateusz Puszczyński+</p>
<p></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.nawschod.eu/rumunia/rumuni-i-romowie-%e2%80%93-analiza-porownawcza-na-polskie-potrzeby/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>12</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>20 rumuńskich cech narodowych</title>
		<link>http://www.nawschod.eu/rumunia/20-rumunskich-cech-narodowych</link>
		<comments>http://www.nawschod.eu/rumunia/20-rumunskich-cech-narodowych#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 01 Apr 2009 19:34:08 +0000</pubDate>
		<dc:creator>nawschod</dc:creator>
				<category><![CDATA[Rumunia]]></category>
		<category><![CDATA[cechy narodowe]]></category>
		<category><![CDATA[ludzie]]></category>
		<category><![CDATA[społeczeństwo]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.nawschod.eu/?p=263</guid>
		<description><![CDATA[Zapraszam zatem do lektury listy 20 cech narodowych Rumunów w moim wolnym i wybiórczym tłumaczeniu.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Pisałem już na Na Wschód o <a title="Rumuńskie mity narodowe" href="http://www.nawschod.eu/rumunia/rumunskie-mity-narodowe"><em>rumuńskich mitach narodowych</em></a>. Dziś będę, przynajmniej w sposób pośredni, nawiązywał do tego tematu. Na jednym z <a title="soj" href="http://soj.weblog.ro/" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/soj.weblog.ro/?referer=');">angielskojęzycznych blogów o Rumunii</a> znalazłem uroczą listę <strong>rumuńskich cech narodowych</strong>. Autor (czy też autorka) zastrzega, że jest ona efektem własnych subiektywnych obserwacji i nie aspiruje do bycia opracowaniem naukowym. Zapraszam zatem do lektury l<span style="color: #000000;">isty <strong>20 cec</strong></span><strong>h narodowych Rumunów</strong> w moim wolnym i wybiórczym tłumaczeniu.<span id="more-263"></span></p>
<p style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;"><span style="color: #a26167;">1. Większość Rumunów (nawet jeśli są agnostykami) patrzy krzywo na żarty z religii. Z drugiej strony żartowanie z zakonnic, mnichów czy księży jest jak najbardziej ok.</span></p>
<p style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;">Na Wschód: Z tego by wynikało, że dla pewności lepiej żarty na tym wrażliwym polu w całości odpuścić.</p>
<p style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;"><span style="color: #a26167;">2. Przechwalanie się swoją zamożnością 	nie jest postrzegana jako zachowanie w złym guście. Przeciwnie, im 	bardziej się pokażesz, tym lepiej.</span></p>
<p style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;">Na Wschód: Z drugiej strony w przewodniku wyczytaliśmy, że obnoszenie się z zamożnością może skutkować np. droższą kwaterą. Obnosić się czy nie obnosić? Oto jest pytanie.</p>
<p style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;"><span style="color: #a26167;">3. Nawet najbardziej tolerancyjnie Rumuni 	nie wykazują tej cechy wobec Romów. Najlepszy sposób, żeby 	stracić swoich rumuńskich przyjaciół, to powiedzieć coś 	pozytywnego o Cyganach.</span></p>
<p style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;">Na Wschód: I pomyśleć, że olbrzymia część Polaków myli Rumunów z Romami. To dopiero musi być dla nich trauma.</p>
<p style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;"><span style="color: #a26167;">4. Rumuni nie są ciekawi prawie niczego. 	Nie czuj się urażony, jeśli Ciebie też nie będą ciekawi.</span></p>
<p style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;">Na Wschód: Nie będziemy się przejmować. Ważne, że my jesteśmy ciekawi Rumunii i Rumunów.</p>
<p style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;"><span style="color: #a26167;">5. Rumuni w większości są narodem 	psiarzy nie kociarzy. Nawet jeśli pies kogoś pogryzie, nie zmienia 	to ich nastawienia do tych zwierząt.</span></p>
<p style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;">Na Wschód: To jeden z powodów, dla których Rajka zostaje w domu.</p>
<p style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;"><a href="http://www.nawschod.eu/wp-content/uploads/2009/04/rajka.jpg"><img class="aligncenter size-thumbnail wp-image-270" title="rajka" src="http://www.nawschod.eu/wp-content/uploads/2009/04/rajka-150x150.jpg" alt="Nasz kot nie pojedzie do Rumunii" width="150" height="150" /></a></p>
<p style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;"><span style="color: #a26167;">6. Rodzaj muzyki zwanej manele jest 	popularny w kręgach cygańskich i na wsiach. Większość 	wykształconych Rumunów twierdzi, że nienawidzi manele. Nie 	przeszkadza im to jednak w posiadaniu płyt i mp3 z tego rodzaju 	muzyką.</span></p>
<p style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;">Na Wschód: Mamy tu odpowiednik naszego disco-polo. I to pod każdym względem.</p>
<p style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;"><span style="color: #a26167;">7. Większość Rumunów uważa 	policjantów za nieuczciwych i skorumpowanych i wzywa policję 	jedynie w ostateczności.</span></p>
<p style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;">Na Wschód: Nie wiem dlaczego, ale akurat to przekonanie sam uznaję za bliskie prawdy. Czyżby odezwały się stereotypy w mojej głowie?</p>
<p style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;"><span style="color: #a26167;">8. Za wyjątkiem wyjątkowo gorącej 	pogody, Rumuni nie otwierają okien w autobusach, tramwajach i 	pociągach. Są bowiem przekonani, że przeciągi są bardzo groźne 	dla ich zdrowia.</span></p>
<p style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;">Na Wschód: Cóż powiedzieć&#8230; Tym samym misja do wypełnienia w Rumunii spadła nam niejako z nieba. To niefartowne zachowanie będą musieli niestety zmienić. Przynajmniej w drugiej połowie mają tegoż roku.</p>
<p style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;"><span style="color: #a26167;">9. Kobiety w każdym wieku, również 	niemowlęta, noszą kolczyki.</span></p>
<p style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;">Na Wschód: Ok, kolczyki im odpuszczamy. Braku świeżego powietrza nie.</p>
<p style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;"><span style="color: #a26167;">10. Nawet ci Rumuni, którzy całe życie 	mieszkają w danym miejscu, mają wielkie problemy z pokazywaniem 	drogi. Najlepiej w takiej sytuacji zapytać taksówkarza.</span></p>
<p style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;">Na Wschód: Nie przejmujemy się. Kupimy mapę. A znając życie po angielsku i tak się nie dogadamy, więc w sumie to chyba wszystko jedno.</p>
<p style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;"><span style="color: #a26167;">11. Rumuni uznają niektóre rodzaje 	przestępstw czy wykroczeń, takich jak jazda bez biletu, 	prostytucja czy kradzież muzyki i filmów przez internet za 	zupełnie usprawiedliwione.</span></p>
<p style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;">Na Wschód: Ciekawe czy kanary nie są tutaj wyjątkiem, bo to mogłoby znacząco odciążyć nasz budżet. Pozostałych aktywności przestępczych na terenie Rumunii nie planujemy.</p>
<p style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;"><span style="color: #a26167;">12. Picie alkoholu i związane z tym 	zachowania są w dużej mierze tolerowane lub nawet pochwalane. W 	przeciwieństwie do narkotyków.</span></p>
<p style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;">Na Wschód: No to będziemy czuć się jak w domu.</p>
<p style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;"><span style="color: #a26167;">13. Rumuni czują się źle w jakimkolwiek 	publicznym miejscu, jeśli nie towarzyszy im głośna muzyka pop lub 	hip-hop.</span></p>
<p style="margin-bottom: 0cm; font-style: normal; text-align: justify;">Na Wschód: To fatalnie. Naprawdę fatalnie.</p>
<p style="margin-bottom: 0cm; font-style: normal; text-align: justify;"><span style="color: #a26167;">14. Większość 	Rumunów uwielbia oglądać wieczorne wiadomości telewizyjne a 	informacje tam podawane traktuje jako świętą prawdę.</span></p>
<p style="margin-bottom: 0cm; font-style: normal; text-align: justify;">Na Wschód: A to nie jest święta prawda?</p>
<p style="margin-bottom: 0cm; font-style: normal; text-align: justify;"><span style="color: #a26167;">15. Niezależnie od 	tego jak dziwaczny strój nosisz, dla Rumunów istotne jest jedynie 	żeby był czysty i niepognieciony.</span></p>
<p style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;">Na Wschód: No i mamy ewidentny konflikt z polskim stereotypem na temat Rumunów.</p>
<p style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;"><span style="color: #a26167;">16. W Rumunii Arabowie i Włosi uznawani 	są za cwanych i niegodnych zaufania a Chińczycy za bardzo 	tajemniczych. Czarnoskórzy według Rumunów są seksowni, 	egzotyczni i intrygujący, natomiast Niemcy, Brytyjczycy i 	Amerykanie kompletnie nieinteresujący i nudni.</span></p>
<p style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;">Na Wschód: A Polacy?</p>
<p style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;"><span style="color: #a26167;">17. Rumuni uważają swoje pochodzenie są niezmiernie ważne. Są przekonani, że są w prostej linii potomkami starożytnych Rzymian.</span></p>
<p style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;">Na Wschód: Tu można jedynie odesłać do wpisu o rumuńskich mitach narodowych.</p>
<p style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;"><span style="color: #a26167;">18. Patriotyzm w nowoczesnym sensie w Rumunii niemalże nie istnieje. Istotny jest jedynie patriotyzm etniczny i lokalny.</span></p>
<p style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;">Na Wschód: To bardzo ciekawe, chętnie porozmawiałbym o tym z jakimś Rumunem. Mam nadzieję, że nadarzy się taka okazja.</p>
<p style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;"><span style="color: #a26167;">19. Praktycznie nikt w Rumunii nie mówi po rosyjsku, nie mówił i nie chce mówić.</span></p>
<p style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;">Na Wschód: To się w sumie świetnie składa, bo my też nie znamy rosyjskiego. Gorzej, że rumuńskiego też.</p>
<p style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;"><span style="color: #a26167;">20. Jeśli Rumun potrafi wykorzystać obcokrajowca finansowo poprzez oszustwo, uznaje że wszystko jest ok i to jedynie tegoż obcokrajowca wina, że daje się oszukiwać. Jeśli to przybysz ucieknie się do oszustwa, aby samemu nie dać się wykorzystać, wszystko jest ok.</span></p>
<p style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;">Na Wschód: Przynajmniej nie ma moralności Kalego. Zawsze to jakiś plus.</p>
<p style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;">
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.nawschod.eu/rumunia/20-rumunskich-cech-narodowych/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

