<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Na Wschód - blog o Europie Środkowo-Wschodniej &#187; Rosja</title>
	<atom:link href="http://www.nawschod.eu/tag/rosja/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.nawschod.eu</link>
	<description>Blog o Europie Środkowo-Wschodniej</description>
	<lastBuildDate>Wed, 25 Jan 2012 14:01:01 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>Periferija w Meskalinie</title>
		<link>http://www.nawschod.eu/rosja/periferija-w-meskalinie</link>
		<comments>http://www.nawschod.eu/rosja/periferija-w-meskalinie#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 06 Jan 2011 20:57:01 +0000</pubDate>
		<dc:creator>nawschod</dc:creator>
				<category><![CDATA[Rosja]]></category>
		<category><![CDATA[folk]]></category>
		<category><![CDATA[muzyka]]></category>
		<category><![CDATA[Periferija]]></category>
		<category><![CDATA[rock]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.nawschod.eu/?p=1922</guid>
		<description><![CDATA[Od dłuższego czasu nosiłem się z zamiarem zaprezentowania Wam fragmentów koncertu Periferija w poznańskiej Meskalinie. Dzisiaj przestaję się nosić a zaczynam zamiar realizować.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><a title="Periferija w Meskalinie" href="http://www.nawschod.eu/rosja/periferija-w-meskalinie"><img class="alignleft size-full wp-image-1926" title="Periferija" src="http://www.nawschod.eu/wp-content/uploads/2011/01/periferija.jpg" alt="Periferija" width="100" height="100" /></a>Od dłuższego czasu nosiłem się z zamiarem zaprezentowania Wam fragmentów koncertu Periferija w poznańskiej Meskalinie. Dzisiaj przestaję się nosić a zaczynam zamiar realizować. Z powodów zawodowych nie było mi, niestety, dane być na tym koncercie. Była na nim natomiast moja żona, która to i owo sfilmowała. Tym samym uzyskałem świetny materiał do nowo utworzonego <a title="Na Wschód na You Tube" href="http://www.youtube.com/user/nawschodtv" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/www.youtube.com/user/nawschodtv?referer=');">konta Na Wschód na You Tube</a>. Zespół zagrał w starym składzie, co znających nieco <a title="Periferija - rosyjski folk-rock" href="http://www.nawschod.eu/rosja/periferija">historię Periferija</a> pewnie zaskoczyło. <strong>O samej kapeli nie będę się rozpisywał, bo pisałem już o niej dość obszernie na Na Wschód. Zaproszę Was jedynie do wysłuchania kilku koncertowych kawałków zespołu.<span id="more-1922"></span></strong></p>
<p style="text-align: justify;"><strong><br />
</strong></p>
<p><object classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="480" height="385" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="allowFullScreen" value="true" /><param name="allowscriptaccess" value="always" /><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/vbG6b_zpMHM?fs=1&amp;hl=pl_PL" /><param name="allowfullscreen" value="true" /><embed type="application/x-shockwave-flash" width="480" height="385" src="http://www.youtube.com/v/vbG6b_zpMHM?fs=1&amp;hl=pl_PL" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true"></embed></object></p>
<p><object classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="480" height="385" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="allowFullScreen" value="true" /><param name="allowscriptaccess" value="always" /><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/n0FTTtTiOds?fs=1&amp;hl=pl_PL" /><param name="allowfullscreen" value="true" /><embed type="application/x-shockwave-flash" width="480" height="385" src="http://www.youtube.com/v/n0FTTtTiOds?fs=1&amp;hl=pl_PL" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true"></embed></object></p>
<p><object classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="480" height="385" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="allowFullScreen" value="true" /><param name="allowscriptaccess" value="always" /><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/I72NKNJY1Kg?fs=1&amp;hl=pl_PL" /><param name="allowfullscreen" value="true" /><embed type="application/x-shockwave-flash" width="480" height="385" src="http://www.youtube.com/v/I72NKNJY1Kg?fs=1&amp;hl=pl_PL" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true"></embed></object></p>
<p><object classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="480" height="385" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="allowFullScreen" value="true" /><param name="allowscriptaccess" value="always" /><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/Uzc6ASRj4wg?fs=1&amp;hl=pl_PL" /><param name="allowfullscreen" value="true" /><embed type="application/x-shockwave-flash" width="480" height="385" src="http://www.youtube.com/v/Uzc6ASRj4wg?fs=1&amp;hl=pl_PL" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true"></embed></object></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.nawschod.eu/rosja/periferija-w-meskalinie/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Obca Planeta Kaukaz</title>
		<link>http://www.nawschod.eu/rosja/obca-planeta-kaukaz</link>
		<comments>http://www.nawschod.eu/rosja/obca-planeta-kaukaz#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 27 Nov 2010 20:31:19 +0000</pubDate>
		<dc:creator>nawschod</dc:creator>
				<category><![CDATA[Rosja]]></category>
		<category><![CDATA[abchazja]]></category>
		<category><![CDATA[czeczenia]]></category>
		<category><![CDATA[dagestan]]></category>
		<category><![CDATA[książka]]></category>
		<category><![CDATA[literatura]]></category>
		<category><![CDATA[osetia]]></category>
		<category><![CDATA[planeta kaukaz]]></category>
		<category><![CDATA[podróż]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja]]></category>
		<category><![CDATA[reportaż]]></category>
		<category><![CDATA[wojciech górecki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.nawschod.eu/?p=1892</guid>
		<description><![CDATA["Planeta Kaukaz" Wojciecha Góreckiego nie jest książką, która powoduje, że ma się ochotę zarzucić plecak i ruszyć w podróż. Wręcz przeciwnie, mnie ona jeszcze głębiej wciskała w fotel, z rzadkim lecz błogim przeświadczeniem, że Polska to jednak fajny kraj. ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><a title="Obca Planeta Kaukaz" href="http://www.nawschod.eu/rosja/obca-planeta-kaukaz"><img class="alignleft size-full wp-image-1899" title="Planeta Kaukaz - recenzja" src="http://www.nawschod.eu/wp-content/uploads/2010/11/planeta-kaukaz.jpg" alt="Planeta Kaukaz - recenzja" width="100" height="100" /></a>Kilka dni temu skończyłem czytać książkę Wojciecha Góreckiego &#8222;<em>Planeta Kaukaz</em>&#8222;. Dlaczego planeta? Może z powodu mnogości zamieszkujących ten teren narodów, nacji, grup etnicznych i religijnych. Ale bardziej chyba dlatego, że to nie planeta Ziemia. Nie dla nas i nie dla mnie. Miejsce z wielu powodów obce, dziwne, momentami przerażające. <strong>Reportaże Góreckiego na temat północnego, w większości rosyjskiego Kaukazu, nie są z tych, które powodują, że ma się ochotę zarzucić plecak i ruszyć w podróż. Wręcz przeciwnie, mnie one jeszcze głębiej wciskały w fotel, z błogim przeświadczeniem, że Polska to jednak fajny kraj.</strong> Może nie aż tak ciekawy, ale fajny.<span id="more-1892"></span></p>
<p style="text-align: justify;">Na okładce &#8222;Planety Kaukaz&#8221; obok trójki śniadych młodzieńców w gustownych dresach widnieje informacja, że należy ona do kategorii &#8222;reportaż&#8221;. Trudno się z tym nie zgodzić. Górecki pisze w sposób iście reporterski, bez zbędnych upiększeń i zabaw słowem. Chodzi o fakty, chodzi o historię, chodzi o przeżycia.</p>
<p style="text-align: justify;">A tych los autorowi na Kaukazie nie oszczędził. Niezaznajomiony z kaukaskimi realiami czytelnik (taki jak ja) może łatwo pogubić się w lawinie nacji, watażków, animozji, zwyczajów i religii. Książka jest niemal przeładowana informacjami, które niełatwo było uporządkować i odnieść do tego, co już wiem o Kaukazie. Z prostego powodu: wiem bardzo niewiele.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>To co łączy wszystkie kaukaskie ludy opisywane w książce to, niestety, bieda, wszelkiej maści nacjonalizmy, zacofanie i wszechobecna korupcja. Z pewnością nie było to zamiarem autora, ale te negatywne rzeczy częściowo przesłaniają koloryt i fascynującą egzotykę opisywanych ludów.</strong> A może po prostu Wojciech Górecki z reporterską dokładnością opisał północny Kaukaz takim, jakim jest w istocie?</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>W świetle tego co napisałem, wypada postawić pytanie, czy &#8222;Planetę Kaukaz&#8221; polecam czy też niekoniecznie. Otóż polecam z czystym sercem. A to dlatego, że mnie ta książka wciągnęła. Czytałem ją z narastającą ciekawością. Fascynacją, jaką można obdarzyć realny świat i realnych ludzi, a nie przygotowane na potrzeby sezonu turystycznego atrapy.</strong> Ale przyznać muszę otwarcie, że po tej lekturze, przynajmniej na razie, na Kaukaz się nie wybieram. Wolę poczytać w wygodnym fotelu a na wakacje wybrać miejsce nieco bardziej &#8222;cywilizowane&#8221;.</p>
<p style="text-align: justify;">
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.nawschod.eu/rosja/obca-planeta-kaukaz/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>6</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jak powstała Ruś Skandynawska</title>
		<link>http://www.nawschod.eu/rosja/jak-powstala-rus-skandynawska</link>
		<comments>http://www.nawschod.eu/rosja/jak-powstala-rus-skandynawska#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 31 Aug 2009 19:56:17 +0000</pubDate>
		<dc:creator>nawschod</dc:creator>
				<category><![CDATA[Rosja]]></category>
		<category><![CDATA[Ukraina]]></category>
		<category><![CDATA[historia]]></category>
		<category><![CDATA[Kijów]]></category>
		<category><![CDATA[Oleg]]></category>
		<category><![CDATA[Ruryk]]></category>
		<category><![CDATA[Ruś Kijowska]]></category>
		<category><![CDATA[Stara Ładoga]]></category>
		<category><![CDATA[Waregowie]]></category>
		<category><![CDATA[Wielki Nowogród]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.nawschod.eu/?p=895</guid>
		<description><![CDATA[W ocenie wielu badaczy skandynawscy przybysze byli założycielami organizmu państwowego waresko-słowiańskiego, zwanego Rusią Kijowską.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;"><strong>Ruś Kijowska jest momentem historycznym rozwoju Słowian Wschodnich do których odwołuje się zarówno współczesna Rosja jak i Ukraina. I nie ma w tym w sumie nic dziwnego.</strong> Był to bowiem w wiekach X-XII jeden z najważniejszych podmiotów wschodnioeuropejskiej polityki. Rządzący w Kijowie kniaziowie opanowali tereny obejmujące ziemie współczesnej Ukrainy, Białorusi i sporą część Rosji. Urządzali wyprawy łupieżcze na potężne Bizancjum i wżeniali swoje córki w najbardziej znaczące monarsze rody Europy. Jest więc z czego być dumnym. Pytanie tylko czy część tejże dumy nie powinno zostać odstąpione Szwedom lub nawet Finom?<span id="more-895"></span></p>
<p><!-- 		@page { size: 21cm 29.7cm; margin: 2cm } 		P { margin-bottom: 0.21cm } --></p>
<p style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;"><strong>Tereny dzisiejszej Ukrainy na długo przed powstaniem </strong><strong>Rusi Kijowskiej doświadczały obecności </strong><strong>Waregów.</strong> Ci szwedzcy wikingowie korzystali z sieci rzecznej aby dostać się do Morza Czarnego i zaatakować Bizancjum. Ówczesne źródła używają dla nich równorzędnych terminów „Waregowie” i „Ruś”. W ocenie wielu badaczy (najczęściej, co zrozumiałe spoza Ukrainy i Rosji) to właśnie ci skandynawscy przybysze byli założycielami organizmu państwowego <em>waresko-słowiańskiego</em>, zwanego Rusią Kijowską. Wspomniani badacze ukraińscy i rosyjscy uważać będą raczej, że grupy najemników skandynawskich sprowadzane były na Ruś przez rządzących tam władców słowiańskich i nie odegrały istotnej roli państwotwórczej.</p>
<p><!-- 		@page { size: 21cm 29.7cm; margin: 2cm } 		P { margin-bottom: 0.21cm } --></p>
<p style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;"><strong>Pierwszym historycznym przywódcą i założycielem skandynawskiej dynastii na terenach Wschodnich Słowian był <em>Ruryk</em>.</strong> Osiadł on w 862 roku w <em>Starej Ładodze</em>, wtedy istotnym ośrodku gospodarczym i politycznym. Ten moment uznaje się powszechnie za prapoczątek Rusi Kijowskiej.  Co ciekawe, badania genetyczne zdają się wskazywać, że sam Ruryk z pochodzenia był Finem, a nie Szwedem, co oczywiście nie oznacza, że nie mógł przewodzić szwedzkiej drużynie. Z nim na czele Waregowie wkrótce opanowali <em>Wielki Nowogród</em>, czyniąc z niego swoją bazę wypadową na tereny położone bardziej na południe.</p>
<p><!-- 		@page { size: 21cm 29.7cm; margin: 2cm } 		P { margin-bottom: 0.21cm } --></p>
<p style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;"><strong>Przejęcie przez Waregów władzy w Kijowie miało miejsce nieco później i dokonało się już po śmierci Ruryka.</strong> Dokonał tego jeden z jego krewnych <em>Oleg</em>, będący jednocześnie opiekunem małoletniego potomka założyciela dynastii <em>Igora</em>. Najprawdopodobniej na skutek wewnętrznych waśni Oleg zmuszony był uciekać z Nowogrodu. Skierował się na południe, do Kijowa. <strong>W tym właśnie momencie de facto rodzi się Ruś Kijowska. Oleg bowiem miasto zdobył i na długie lata zapewnił panowanie nad tymi ziemiami skandynawskiemu rodowi Rurykowiczów.</strong></p>
<p><!-- 		@page { size: 21cm 29.7cm; margin: 2cm } 		P { margin-bottom: 0.21cm } --></p>
<p style="text-align: justify; margin-top: 30px; font-size: 0.9em;">Wszystkich zainteresowanych tematem zachęcam do przeczytania świetnej książki Witolda Chrzanowskiego <em>„Kronika Słowian. Ruś Kijowska”.</em></p>
<p style="text-align: justify; margin-top: 10px; font-size: 0.9em;">Zdjęcie tytułowe pochodzi <a title="Powitanie Ruryka" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Plik:Prizvanievaryagov.jpg" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/pl.wikipedia.org/wiki/Plik_Prizvanievaryagov.jpg?referer=');">stąd</a>.</p>
<p style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;">
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.nawschod.eu/rosja/jak-powstala-rus-skandynawska/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Periferija</title>
		<link>http://www.nawschod.eu/rosja/periferija</link>
		<comments>http://www.nawschod.eu/rosja/periferija#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 28 Jun 2009 10:38:27 +0000</pubDate>
		<dc:creator>nawschod</dc:creator>
				<category><![CDATA[Rosja]]></category>
		<category><![CDATA[folk]]></category>
		<category><![CDATA[kapela]]></category>
		<category><![CDATA[muzyka]]></category>
		<category><![CDATA[Periferija]]></category>
		<category><![CDATA[rock]]></category>
		<category><![CDATA[zespół]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.nawschod.eu/?p=563</guid>
		<description><![CDATA[Periferija jest jedną z najlepszych, jeśli nie najlepszą, koncertową kapelą, jaką w życiu słyszałem.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;"><a title="Periferija" href="http://www.nawschod.eu/rosja/periferija"><img class="alignleft size-full wp-image-2083" title="Periferija" src="http://www.nawschod.eu/wp-content/uploads/2009/06/Periferija1.jpg" alt="Periferija" width="100" height="100" /></a>Mimo, że Na Wschód miał być w założeniu blogiem, częściowo przynajmniej, muzycznym, do dzisiaj nie popełniłem jeszcze żadnego wpisu o takiej tematyce.  Czas najwyższy nadrobić  to karygodne zaniedbanie. Chciałbym zatem przedstawić w kilku słowach zespół <strong>Periferija</strong>. Podejrzewam, że większość z Was nigdy o takiej kapeli nie słyszała, co w moich oczach tylko dodaje jej uroku. Jest to bowiem coś na kształt mojego (czy też raczej naszego, bo w tym temacie od początku było nas dwoje) prywatnego odkrycia.<span id="more-563"></span></p>
<p style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;">
<p style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;">Periferija była (dlaczego piszę w czasie przeszłym, wyjaśni się wkrótce) kapelą rosyjsko-polską, której członkowie mieszkali i tworzyli w Hamburgu. W chwili, kiedy zetknęliśmy się z jej twórczością, była już okrojona do trzech osób z początkowych czterech. Liderem zespołu był charyzmatyczny Żenia, Rosjanin o przejmującym wokalu i silnym instynkcie scenicznym. W rolę wokalistyki przy okazji niektórych kawałków wcielała się Katia. Ona również pochodzi z Rosji i również obdarzona jest wyśmienitym głosem, choć zdecydowanie bardziej delikatnym i subtelnym. Skład uzupełniał Kuba, który jest Polakiem i koncentruje się głównie na gitarze. Cała trójka rotowała się na przeróżnych instrumentach w zależności od wykonywanej pieśni, choć każdy miał swoje ulubione i takie, których raczej nie tykał. A przyznać trzeba, że wachlarz instrumentalny był dość spory: gitary, perkusja, syntezator, organki i piszczałka.</p>
<p style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;">
<p style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;"><span style="color: #000000;">Periferiję (lub też z angielska Periphery) </span>pierwszy raz zapodała mi moja ukochana, której jedna czy dwie piosenki wpadły w ucho w którymś z poznańskich pubów (nie będę pisał gdzie, bowiem to miejsce, niegdyś kultowe, dziś absolutnie nie jest warte polecenia). Pieśni te spodobały nam się na tyle że gdy, zupełnie przypadkiem zresztą, dowiedzieliśmy się, że Periferija wystąpi w Meskalu, nie wahaliśmy się ani chwili. I tu właśnie dochodzimy do stwierdzenia, dla którego warto jest publikować ten wpis i wobec którego wszystko, co do tej pory napisałem, jest nieistotnym wstępem. <strong>Otóż <a name="periferija" href="#">Periferija</a> jest jedną z najlepszych, jeśli nie najlepszą, koncertową kapelą, jaką w życiu słyszałem. Z tego powodu właśnie próbki twórczości zespołu, które usłyszycie, będą zaledwie mizernym zalążkiem ich prawdziwych możliwości.</strong></p>
<p style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;">Zachwyceni wspomnianym koncertem Periferija, udaliśmy się następnego dnia posłuchać ich po raz kolejny. Od tej pory nie opuszczaliśmy żadnego występu kapeli w Poznaniu. Kuba, który okazał się bardzo miłym i otwartym człowiekiem, informował nas mailowo o każdym zbliżającym się koncercie. Naprawdę mieliśmy wrażenie, że bierzemy udział w narodzinach czegoś wielkiego. Chcieliśmy wierzyć, że ta nieznana nikomu kapela, która teraz ledwo zapełniała mały klub (choć ma Poznaniu grupkę wiernych fanów), kiedyś osiągnie sukces nie tylko artystyczny ale i komercyjny. Tak się niestety nie stało. Na jednym z koncertów dowiedzieliśmy się od Kuby, że Periferija występuje w takim składzie po raz ostatni. Drogi członków zespołu rozeszły się. Żenia z nowym składem kontynuuje działalność zespołu (jeśli ktoś jest ciekaw, jak mu to wychodzi, można ich znaleźć na <a title="Periferija na MySpace" href="http://www.myspace.com/periferija" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/www.myspace.com/periferija?referer=');">MySpace</a> oraz <a title="Periferija" href="http://www.periphery.de/" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/www.periphery.de/?referer=');">oficjalnej stronie internetowej zespołu</a>). Kuba przeniósł się do <a title="Vakuumulator na MySpace" href="http://www.myspace.com/vakuumulator" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/www.myspace.com/vakuumulator?referer=');">Vakuumulatora</a>, kapeli która często występowała razem z Periferija (nawiasem mówiąc również stworzonej przez emigrantów z Europy Wschodniej). Co teraz robi Katia, nie wiem.</p>
<p style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;">
<p style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;">
<div id="_mcePaste" style="overflow: hidden; position: absolute; left: -10000px; top: 114px; width: 1px; height: 1px; font-size: 19.5px; line-height: 28.5px;"><!-- 		@page { size: 21cm 29.7cm; margin: 2cm } 		P { margin-bottom: 0.21cm } --></p>
<p style="margin-bottom: 0cm;"><span style="font-size: 19.5px; line-height: 28.5px; color: #000000;">(lub też z angielska Periphery)</span></p>
</div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.nawschod.eu/rosja/periferija/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Krótka i smutna refleksja po lekturze „Emipre V” Pielewina</title>
		<link>http://www.nawschod.eu/rosja/krotka-i-smutna-refleksja-po-lekturze-%e2%80%9eemipre-v%e2%80%9d-pielewina</link>
		<comments>http://www.nawschod.eu/rosja/krotka-i-smutna-refleksja-po-lekturze-%e2%80%9eemipre-v%e2%80%9d-pielewina#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 14 May 2009 22:14:49 +0000</pubDate>
		<dc:creator>nawschod</dc:creator>
				<category><![CDATA[Rosja]]></category>
		<category><![CDATA[książka]]></category>
		<category><![CDATA[literatura]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja]]></category>
		<category><![CDATA[wampiry]]></category>
		<category><![CDATA[Wiktor Pielewin]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.nawschod.eu/?p=444</guid>
		<description><![CDATA[Pielewin, przynajmniej w teorii, ma wszystko, żeby w mojej głowie zadomowić się w przegródce z pisarzami bardzo dobrymi.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><strong>Pielewin</strong>, przynajmniej w teorii, ma wszystko, żeby w mojej głowie zadomowić się w przegródce z pisarzami bardzo dobrymi. Idący pod prąd, ocierający się często o granice absurdu, zdolny do budowania literackiego nowego świata. Pierwszy mój kontakt z jego twórczością, a był to zbiór opowiadań <em>„Kryształowy świat”</em>, był dość obiecujący. Nie zachwycający, ale właśnie obiecujący. Na tyle, że nie miałem najmniejszych wątpliwości, że sięgnę po kolejną jego książkę. I sięgnąłem. Po <em>„Empire V”</em> właśnie.<span id="more-444"></span></p>
<p style="margin-bottom: 0cm;">
<p style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;"><strong>Jest to, w największym skrócie, historia stawania się współczesnym wampirem. Młody człowiek, który jest głównym bohaterem, przechodzi kolejne stopnie wtajemniczenia do tajemniczego świata konsumentów &#8222;czerwonej cieczy&#8221;. W międzyczasie niejako pojawia się również coś na kształt wątku miłosnego.</strong> Od razu więc widać, że koncepcja fabularna na kolana nie powala.</p>
<p style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;">
<p style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;">Na szczęście nie należę do fanatyków fabuły i w mojej ocenie nawet książka zupełnie jej pozbawiona może się obronić. Miał więc Pielewin swoje szanse, nawet mimo oczywistych zaniedbań na tym polu. Niestety, nie wykorzystał ich. Zbudował za to przedziwną i skomplikowaną ideologię dotyczącą wampirów i ich roli na świecie. Stworzył nową wizję rzeczywistości, w której te aspirują niemalże do roli korony stworzenia. <strong>Kazał mi przedzierać się przez zawiłe teorie i koncepcje, które albo nie mają większego sensu, albo niewiele z nich zrozumiałem. Przy czym okrasił to wszystko dość infantylną terminologią, która dodatkowo zabijała we mnie radość czytania.</strong> Przy założeniu, że można zabić trupa.</p>
<p style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;">
<p style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;">Jedyne wytłumaczenie, jakie mogę dla Pielewina znaleźć, to moja własna ignorancja. Być może książka byłaby nieco inna w odbiorze dla osoby orientującej się lepiej w meandrach rosyjskiej rzeczywistości. Na to zresztą wskazywały niektóre przypisy oraz te fragmenty, które udało mi się odszyfrować. Nie sądzę jednak, żeby nawet rozległa wiedza o rosyjskiej kulturze zdołała w moich  oczach książkę Pielewina jako całość uratować. Wydaje się, że jest ona po prostu słaba.</p>
<p style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;">
<p style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;">Miało być krótko i było. Miało być również smutno. A to dlatego, że Pielewin mnie rozczarował. Po <em>„Kryształowym świecie”</em> spodziewałem się czegoś przynajmniej poprawnego. Jedyne pocieszenie, to że nie zniechęcił mnie na tyle, żebym nie dał mu jeszcze jednej szansy. Myślę, że sięgnę jeszcze po którąś z książek  tego rosyjskiego pisarza. I mam nadzieję nie przeżyć kolejnego rozczarowania.</p>
<p style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;">
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.nawschod.eu/rosja/krotka-i-smutna-refleksja-po-lekturze-%e2%80%9eemipre-v%e2%80%9d-pielewina/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Rusałka &#8211; rosyjska premiera na Na Wschód</title>
		<link>http://www.nawschod.eu/rosja/rusalka-%e2%80%93-rosyjska-premiera-na-na-wschod</link>
		<comments>http://www.nawschod.eu/rosja/rusalka-%e2%80%93-rosyjska-premiera-na-na-wschod#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 10 Apr 2009 17:06:50 +0000</pubDate>
		<dc:creator>nawschod</dc:creator>
				<category><![CDATA[Rosja]]></category>
		<category><![CDATA[film]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja]]></category>
		<category><![CDATA[rosyjskie kino]]></category>
		<category><![CDATA[rusałka]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.nawschod.eu/?p=286</guid>
		<description><![CDATA[Tym jednak, co czyni "Rusałkę" tak świetnym filmem, jest nie fabuła a klimat. Doskonałe zdjęcia, sceny przepełnione symboliką plus coś na kształt magii cały czas unoszącej się w powietrzu.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;"><span style="color: #000000;"><a href="http://www.nawschod.eu/wp-content/uploads/2009/04/rusaaka.jpg"><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-288" title="Rusałka - scena z filmu" src="http://www.nawschod.eu/wp-content/uploads/2009/04/rusaaka-150x150.jpg" alt="Rusałka - scena z filmu" width="108" height="108" /></a>Jestem właśnie pod świeżym, bo liczącym zaledwie dzień jeden, wrażeniem filmu o wdzięcznym tytule &#8222;<a title="Rusałka - opis filmu" href="http://www.filmweb.pl/f443597/Rusa%C5%82ka,2007" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/www.filmweb.pl/f443597/Rusa_C5_82ka_2007?referer=');">Rusałka</a>&#8222;. A jest to wrażenie z gatunku tych przejmujących i mocnych, które w mojej głowie wątpliwości co do oceny filmu nie pozostawiają. Nadmienić od razu należy, że oceny jak najbardziej pozytywnej. Ma to wartość tym większą, zważywszy na fakt, że nie bardzo lubię kino w ogóle a szczegółowe jego odsłony (zwane dalej dla wygody filmami) oceniam zazwyczaj mocno krytycznie.<span id="more-286"></span></span></p>
<p style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;"><span style="color: #000000;"><em>&#8222;Rusałka&#8221;</em> jest filmem rosyjskim, co czyni z niej doskonałego kandydata na <em>pierwszą filmową recenzję</em> na Na Wschód. Jest to historia dziewczynki a potem młodej kobiety, która z nadmorskiej wioski, gdzie spędziła dzieciństwo, wyjeżdża do Moskwy. Tu, jak nietrudno się domyślić, dochodzi do zderzenia dwóch odmiennych zupełnie światów. Wrażliwa i uduchowiona Alisa zostaje rzucona w sam środek miejskiej dżungli. Po jakimś czasie poznaje oczywiście księcia  z bajki. I nie byłoby w tym może nic specjalnie frapującego gdyby nie fakt, że książę upija się z zadziwiającą regularnością i ogólnie sprawia wrażenie człowieka psychicznie rozchwianego a momentami wręcz odpychającego. Prawdziwie rosyjska bajka.</span></p>
<p style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;"><span style="color: #000000;">Fabuły w całości nie będę oczywiście zdradzał, jest jednak dużo ciekawsza niż udało mi się  w tych kilku zdaniach przedstawić. Tym jednak, co robi film, jest nie fabuła, a klimat. Doskonałe zdjęcia, sceny przepełnione symboliką, plus coś na kształt magii cały czas unoszące się w powietrzu. Tym samym <a title="Słowacki Marakesz" href="http://www.nawschod.eu/slowacja/slowacki-marakesz">realizm magiczny w słowiańskim wydaniu</a> zaatakował mnie już po raz drugi w ciągu ostatnich kilku dni. </span></p>
<p style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;"><span style="color: #000000;">Wracając do samego filmu, mnie osobiście najbardziej poruszyła jedna scena. Alisa, na potrzeby pracy przebrana za wielki uśmiechnięty telefon komórkowy, nagle znajduje się w centrum ulicznych zamieszek. Wokół latają kamienie i leje się krew, a w rozwrzeszczanym i agresywnym tłumie przemyka głupio uśmiechnięta, nienaturalnych rozmiarów komórka.</span></p>
<p style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;"><strong><span style="color: #000000;">Podsumowując, mamy tu do czynienia z dziełem (nie bójmy się tego słowa) kompletnym. Fabuła, narracja i klimat uzupełniają się nawzajem i składają w jedną całość. W bardzo dobrą całość.</span></strong></p>
<p style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;">
<p style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;"><span style="color: #000000;">P.S. Niestety obawiam się, że film dostępny jest tylko w małych kinach studyjnych. Zresztą jak cała masa dobrych filmów.  Tak więc, aby obejrzeć &#8222;Rusałkę&#8221; miłośnicy popcornu i półgodzinnych reklam holywoodzko-bolywoodzkich produkcji przed seansem będą musieli wstręt swój przełamać i do takiego właśnie kina się udać.</span></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.nawschod.eu/rosja/rusalka-%e2%80%93-rosyjska-premiera-na-na-wschod/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

