przez admin
Ponieważ sezon urlopowy zbliża się wielkimi krokami, najwyższa pora zabrać się za planowanie wakacji. Osobiście gorąco polecam podróż na Litwę, którą sami kilka lat temu odwiedziliśmy. Wspomnienia z tej wyprawy uwieczniliśmy na zdjęciach, którymi mam zamiar się z Wami podzielić. Jeśli ktoś natomiast ma ochotę na nieco więcej informacji, zachęcam do przeczytania wspomnień z naszej podróży na Litwę. Read more »
przez admin
Nasza, niewspominana jeszcze na tym blogu, podróż na Łotwę miała miejsce prawie dwa lata temu. Nieco przykry jest fakt, że nie powstały żadne zapiski z tej wyprawy, które można opublikować. Nie znaczy to oczywiście, że w mojej głowie nie ma wspomnień dotyczących tego okresu, niewykluczone więc jest, że pewnym momencie dojdzie do ich skutecznego odgrzebania. Tymczasem jednak postanowiłem zająć się stroną zdjęciową przedsięwzięcia. Zdaje sobie sprawę, że poniższe fotki nie zawsze są najlepszej jakości, czemu winien jest kiepski sprzęt, którym wtedy się posługiwaliśmy. Mimo to, chcę wierzyć i mam wielką nadzieję, że poniższa galeryjka warta jest obejrzenia. Read more »
przez admin
Przyznam, że do pomysłu odwiedzenia Vama Veche podchodziłem do samego niemal końca ze sporą rezerwą. Zupełnie niepotrzebnie. Wizyta w tej małej nadmorskiej mieścinie okazała się decyzją najlepszą z możliwych. Zwłaszcza w kontekście naszego pierwszego spotkania z rumuńskim wybrzeżem. Read more »
przez admin
Podczas każdej podróży zdarzają się momenty lepsze i gorsze. Te drugie często są związane z rozminięciem się oczekiwań z tym, czego naprawdę na miejscu doświadczamy. Tak właśnie było w naszym przypadku z Deltą Dunaju i maleńką wioską u jej ujścia, czyli Sfântu Gheorghe. O tym, jak owe wyobrażenia wyglądały, można przekonać się tutaj. Ja skupię się na ich konfrontacji z, niejednokrotnie dość brutalną, rzeczywistością. Read more »
przez admin
Ponieważ nasza podróż po Rumunii przebiegała początkowo dokładnie według planu, bardzo szybko przenieśliśmy się do Brasova. Zostawiliśmy za sobą budzący sprzeczne uczucia Bukareszt, aby znaleźć się w miejscu, które reklamowane jest jako jedno z najładniejszych rumuńskich miast. I przyznać trzeba, że taka reklama jest jak najbardziej na miejscu. Read more »
przez admin
Od dzisiaj na Na Wschód zaczynam serię wspomnieniową dotyczącą naszej wyprawy do Rumunii. Na pierwszy ogień idzie oczywiście Bukareszt, tam bowiem nasza podróż się zaczęła i skończyła. Jeśli ktoś ma ochotę porównać wersję wyobrażoną tego miejsca z tym, z czym w rzeczywistości się zetknęliśmy, zachęcam do rzucenia okiem na pierwszy odcinek Rumunii planowanej i wyobrażanej. Za ewentualną zbieżność, czy też rozbieżność między oczekiwaniami a rzeczywistością Na Wschód nie odpowiada. Read more »
przez admin
Dzisiaj czas na ostatni odcinek cyklu o Rumunii wyobrażonej. Zważywszy na fakt, że już za kilka dni przyjdzie nam konfrontować wyobrażenia z rzeczywistością, nie ma chyba czego żałować. W niniejszym cyklu zwiedzaliśmy już miasta, odwiedziliśmy górzystą Transylwanię oraz urokliwą (mam wielką nadzieję) Deltę Dunaju. Najwyższy więc czas, aby wykomfortować się na plaży. Będzie to cel główny, choć nie jedyny, naszego pobytu nam Morzem Czarnym. Read more »
przez admin
Realizacja planów zawartych w tym cyklu zbliża się wielkimi krokami. A to dobry powód, żeby Rumunia planowana i wyobrażana skończyła się, zanim rozpocznie się Rumunia jak najbardziej faktyczna. Tym razem opuszczamy góry i udajemy się w kierunku Delty Dunaju. Zapraszam wobec tego na część przyrodniczo-krajoznwaczą naszej wyprawy. Read more »