<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Na Wschód - blog o Europie Środkowo-Wschodniej &#187; książka</title>
	<atom:link href="http://www.nawschod.eu/tag/ksiazka/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.nawschod.eu</link>
	<description>Blog o Europie Środkowo-Wschodniej</description>
	<lastBuildDate>Mon, 06 Feb 2012 19:00:53 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>Życie jest gdzie indziej</title>
		<link>http://www.nawschod.eu/czechy/%c5%bcycie-jest-gdzie-indziej</link>
		<comments>http://www.nawschod.eu/czechy/%c5%bcycie-jest-gdzie-indziej#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 11 Dec 2011 13:47:59 +0000</pubDate>
		<dc:creator>nawschod</dc:creator>
				<category><![CDATA[Czechy]]></category>
		<category><![CDATA[książka]]></category>
		<category><![CDATA[kundera]]></category>
		<category><![CDATA[literatura]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja]]></category>
		<category><![CDATA[życie jest gdzie indziej]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.nawschod.eu/?p=2723</guid>
		<description><![CDATA[Odwiedziwszy w ostatnie wakacje Brno, miasto rodzinne Kundery, postanowiłem do jego twórczości wrócić. Sięgnąłem po pierwszą z brzegu na bibliotecznej półce książkę Kundery i zacząłem czytać. Wybór okazał się bardzo dobry, "Życie jest gdzie indziej" to kawałek wyjątkowo dobrego pisarstwa.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><strong><a title="Życie jest gdzie indziej" href="http://www.nawschod.eu/czechy/życie-jest-gdzie-indziej"><img class="alignleft size-full wp-image-2730" title="Życie jest gdzie indziej" src="http://www.nawschod.eu/wp-content/uploads/2011/12/zycie_jest_gdzie_indziej.jpg" alt="Życie jest gdzie indziej" width="100" height="100" /></a>Dawno temu sięgnąłem po kilka książek Milana Kundery. Przeczytałem oczywiście <em><a title="Nieznośna lekkość bytu" href="http://selkar.pl/aff/nawschod/nieznosna_lekkosc_bytu_kundera_milan_p_94161.html" target="_blank" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/selkar.pl/aff/nawschod/nieznosna_lekkosc_bytu_kundera_milan_p_94161.html?referer=');">&#8222;Nieznośną lekkość bytu&#8221;</a></em> i jedną, albo dwie inne, których tytułów nie pamiętam. Zabrzmi to może obrazoburczo, ale szału nie było.</strong> Odwiedziwszy w ostatnie wakacje Brno, miasto rodzinne pisarza, postanowiłem do jego twórczości wrócić. Sięgnąłem po pierwszą z brzegu na bibliotecznej półce książkę Kundery i zacząłem czytać. Wybór okazał się bardzo dobry, <em>&#8222;Życie jest gdzie indziej&#8221;</em> to kawałek wyjątkowo dobrego pisarstwa.<span id="more-2723"></span></p>
<p style="text-align: justify;">Kundera kreśli obraz życia poety od narodzin, aż do śmierci. Wydawałoby się, że pomysł niespecjalnie odkrywczy. Ale nie w nowatorskiej tematyce tkwi siła książki. Raczej w doskonałym opisie życia wewnętrznego wrażliwej jednostki. Kundera opisuje świat duchowy Jaromila w sposób, który nie pozostawia nam wątpliwości, że mamy do czynienia z osobą z krwi i kości. A przecież to tylko literacki eksperyment. <strong>Obserwujemy życie poety, zmiany jakie w nim zachodzą, i nie wiemy czy Jaromila lubić i darzyć szacunkiem, czy wręcz przeciwnie. Wkurza nas, innym razem budzi zrozumienie, by za chwilę znów działać na nerwy. Zupełnie jak w życiu.</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Życie poety nie ogranicza się oczywiście do wewnętrznych rozterek. Jaromil tkwi o otaczającej go rzeczywistości po same uszy. A że jest to świat wprowadzania nowych komunistycznych porządków w powojennej Czechosłowacji, poeta musi znaleźć w nim swoje miejsce. I tak właśnie robi, godząc własną indywidualność (którą, przynajmniej on sam, uważa za wyróżniającą cechę swojego charakteru) ze służbą zbiorowej świadomości. Okazuje się, że każdy reżim i każda struktura społeczna potrzebuje poetów, żeby głosili jej wielkość.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Kundera daleki jest od oceniania i wydawania sądów. Po prostu opisuje rzeczywistość w całej jej złożoności. Jaromil nie zostaje potępiony za to, że sprzedał swój talent komunistycznemu reżimowi. Został za to potępiony za coś o wiele gorszego&#8230;</strong> Ale to zostawiam już tym, którzy zdecydują się sięgnąć po <em>&#8222;Życie jest gdzie indziej&#8221;</em>. Warto.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.nawschod.eu/czechy/%c5%bcycie-jest-gdzie-indziej/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>6</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>O czym pisał László Németh w powieści &#8222;Odraza&#8221; i dlaczego mnie to zachwyciło</title>
		<link>http://www.nawschod.eu/wegry/o-czym-pisal-laszlo-nemeth-w-powiesci-odraza-i-dlaczego-mnie-to-zachwycilo</link>
		<comments>http://www.nawschod.eu/wegry/o-czym-pisal-laszlo-nemeth-w-powiesci-odraza-i-dlaczego-mnie-to-zachwycilo#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 22 Jul 2011 17:19:37 +0000</pubDate>
		<dc:creator>nawschod</dc:creator>
				<category><![CDATA[Węgry]]></category>
		<category><![CDATA[książka]]></category>
		<category><![CDATA[lászló németh]]></category>
		<category><![CDATA[literatura]]></category>
		<category><![CDATA[odraza]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.nawschod.eu/?p=2421</guid>
		<description><![CDATA["Odraza" jest, w teorii przynajmniej, historią miłosną. Tyle, że u Németha miłość śpi w jednym łóżku z obojętnością, niechęcią, wrogością i właśnie tytułową odrazą. ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><a title="O czym pisał László Németh w powieści &quot;Odraza&quot; i dlaczego mnie to zachwyciło" href="http://www.nawschod.eu/wegry/o-czym-pisal-laszlo-nemeth-w-powiesci-odraza-i-dlaczego-mnie-to-zachwycilo"><img class="alignleft size-full wp-image-2439" title="László Németh - Odraza" src="http://www.nawschod.eu/wp-content/uploads/2011/07/laszlo_min.jpg" alt="László Németh - Odraza" width="100" height="100" /></a>Jakiś czas temu zdarzyło mi się stanąć przed półką z książkami, szukając czegoś, co trafi w mój aktualny literacki nastrój. Nie do końca byłem pewien, czego właściwie szukam. Wiedziałem, że nie interesują mnie nowości, nie mam ochotę na literaturę współczesną. Niechęcią napawała mnie również myśl o jakiejkolwiek pozycji historycznej. <strong>Wtedy, zupełnie przypadkiem, natknąłem się na &#8222;Odrazę&#8221; Németha. Książka, której nigdy nie kupiłem, nigdy wcześniej nawet jej nie widziałem.</strong> Ale znalazła się na mojej półce i w najbardziej odpowiednim dla siebie momencie dała znać o sobie. Stare, podniszczone wydanie, kiepski skład tekstu, pożółkły papier. Ale w końcu, nie ocenia się książki po okładce, czyż nie?<span id="more-2421"></span></p>
<p style="text-align: justify;"><strong>W starych książkach jest jakaś dziwna magia.</strong> Próżno szukać tu informacji o autorze na ostatniej stronie okładki. Nie uświadczy się fragmentów przychylnych recenzji i cytatów pochwalnych ze znanych pisarzy, których nazwiska obowiązkowo wyróżnione są tłustym drukiem. O tym, czy książka zdobywała laury krajowych i międzynarodowych konkursów wydawca również milczy. Mamy więc do czynienia z produktem surowym, ale przez to tym bardziej frapującym. Nie będzie niepotrzebnych podpowiedzi i interpretacyjnych wskazówek. Opinię o tym, co czytamy, musimy sobie wyrobić sami.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>&#8222;Odraza&#8221; jest, w teorii przynajmniej, historią miłosną.  Tyle, że u Németha miłość śpi w jednym łóżku z obojętnością, niechęcią, wrogością i właśnie tytułową odrazą.</strong> Prosta wiejska dziewczyna zrządzeniem losu rzucona zostaje w ramiona mężczyzny, którego ledwie zna. Losy ich związku są główną osią fabuły powieści. Akcja dzieje się na Węgrzech, najpewniej na początku XX wieku i jest mocno osadzona w realiach czasu i miejsca.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>&#8222;Odraza&#8221; początkowo sprawia wrażenie historii jakich wiele.</strong> Inne czasy, inne zwyczaje, nieco inni ludzie, ale problem jakby ten sam. Miłość i to co wokół. Németh zdaje się pisać rozwlekle, czas płynie wolno, a akcja posuwa się do przodu dość powoli. <strong>Dopiero po kilkudziesięciu stronach dociera do mnie, że to nie brak pomysłu na fabułę, lecz świadomy zabieg autora.</strong> Zaczynam zauważać niuanse, każda postać nabiera swoistych charakterologicznych rysów. Powolne tempo narracji pozwala obserwować, jak bohaterowie zmieniają się w czasie. Jak wpływa na nich los, jak kształtują ich społeczne naciski, jak urabia ich rodzina. Németh jest równie doskonałym obserwatorem, co narratorem. Jego świat to głównie ludzie, ale nie szablonowe symbole dobra i zła, ale ludzie z krwi i kości. Tacy jak my. Dlatego tak trudno czasem zdecydować, którą z postaci darzymy większą sympatią, kto jest nam bliższy.</p>
<p style="text-align: justify;">Dlatego warto po &#8222;Odrazę&#8221; sięgnąć. Nawet jeśli okładka nie jest wymuskana, papier pożółkły i czasy dawne. <strong>Bo dobra literatura się nie starzeje.</strong></p>
<p style="text-align: justify;">
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.nawschod.eu/wegry/o-czym-pisal-laszlo-nemeth-w-powiesci-odraza-i-dlaczego-mnie-to-zachwycilo/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Ranking top 10 książek ostatniej dekady</title>
		<link>http://www.nawschod.eu/ogolnie/ranking-top-10-ksiazek-ostatniej-dekady</link>
		<comments>http://www.nawschod.eu/ogolnie/ranking-top-10-ksiazek-ostatniej-dekady#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 14 Jan 2011 23:12:12 +0000</pubDate>
		<dc:creator>nawschod</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ogólnie]]></category>
		<category><![CDATA[dekada]]></category>
		<category><![CDATA[europa środkowa]]></category>
		<category><![CDATA[europa wschodnia]]></category>
		<category><![CDATA[książka]]></category>
		<category><![CDATA[literatura]]></category>
		<category><![CDATA[ranking]]></category>
		<category><![CDATA[top 10]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.nawschod.eu/?p=1937</guid>
		<description><![CDATA[Subiektywny, nawschodni ranking najlepszych książek minionej dekady. Pozycje autorów pochodzących z Europy Środkowo-Wschodniej lub też dotyczące tego regionu. Bardziej lub mniej znane, ale z pewnością warte przeczytania.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><a title="Ranking top 10 książek ostatniej dekady" href="http://www.nawschod.eu/ogolnie/ranking-top-10-ksiazek-ostatniej-dekady"><img class="alignleft size-full wp-image-1962" title="Ranking top 10 książek dekady" src="http://www.nawschod.eu/wp-content/uploads/2011/01/top_books.jpg" alt="Ranking top 10 książek dekady" width="100" height="100" /></a>No i stało się! Choć wcale nie było łatwo. Zbierałem od Was informacje, grzebałem we własnej pamięci, przeglądałem notatki, radziłem się  duchów zmarłych pisarzy i w końcu jest. <strong>Subiektywny, nawschodni ranking najlepszych książek minionej dekady.</strong> Pozycje autorów pochodzących z Europy Środkowo-Wschodniej lub też dotyczące tego regionu. Bardziej lub mniej znane, ale z pewnością warte przeczytania.<span id="more-1937"></span></p>
<h3 style="text-align: justify;"><a href="http://www.nawschod.eu/wp-content/uploads/2011/01/odessa.jpg"><img class="alignleft size-full wp-image-1964" title="Odessa transfer" src="http://www.nawschod.eu/wp-content/uploads/2011/01/odessa.jpg" alt="Odessa transfer" width="100" height="100" /></a>10. <em>Odessa transfer. Reportaże znad Morza Czarnego</em> &#8211; zbiór esejów</h3>
<p style="text-align: justify;">Książka, którą nagrodziłem pomysłodawczynię niniejszego rankingu. Sam miałem przyjemność czytać ją na czarnomorskich plażach i w krymskich marszrutach. Eseje autorstwa min. Mircei Cărtărescu, Serhija Żadana i Andrzeja Stasiuka. <strong>Wszystkie kręcą się wokół Morza Czarnego, wszystkie są emocjonalne i prawdziwe.</strong> Dla tych, których podobnie jak mnie, wciąż cięgnie w te rejony, to lektura wręcz obowiązkowa.</p>
<h3 style="text-align: justify;"><a href="http://www.nawschod.eu/wp-content/uploads/2011/01/gulasz-z-turula.jpg"><img class="alignleft size-full wp-image-1967" title="Gulasz z Turula" src="http://www.nawschod.eu/wp-content/uploads/2011/01/gulasz-z-turula.jpg" alt="Gulasz z Turula" width="100" height="100" /></a>9. <em>Gulasz z Turula</em> &#8211; Krzysztof Varga</h3>
<p style="text-align: justify;">Tak się składa, że również ta książka powędrowała do jednego z czytelników Na Wschód w ramach wygranej w konkursie. Lektura o tyle wartościowa, że mimo popularnego powiedzenia o dwóch bratankach, o Węgrach ciągle wiemy mało.  <strong>Krzysztof Varga jest idealnym przewodnikiem po meandrach węgierskiej historii i zakamarkach madziarskiej duszy.</strong> Jeśli to Was nie przekonuje, może zrobi to <a title="Gulasz z turula - fragment" href="http://nawschod.tumblr.com/post/598536084/ambasador-wegierski" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/nawschod.tumblr.com/post/598536084/ambasador-wegierski?referer=');">ten fragment książki</a>.</p>
<h3 style="text-align: justify;"><a href="http://www.nawschod.eu/wp-content/uploads/2011/01/godpodinow.jpg"><img class="alignleft size-full wp-image-1968" title="Powieść naturalna" src="http://www.nawschod.eu/wp-content/uploads/2011/01/godpodinow.jpg" alt="Powieść naturalna" width="100" height="100" /></a>8. <em>Powieść naturalna</em> &#8211; Georgi Gospodinow</h3>
<div id="_mcePaste" style="position: absolute; left: -10000px; top: 0px; width: 1px; height: 1px; overflow: hidden;">
<p style="margin-bottom: 0cm;">Odessa transfer. Reportaże znad Morza Czarnego</p>
</div>
<p style="text-align: justify;">Autor zaliczany jest do czołowych przedstawicieli bułgarskiego postmoderenizmu. Książka została polecona przez czytelniczkę Na Wschód. Na pewno warto sięgnąć po tę pozycję, zwłaszcza z uwagi na fakt, że literatura bułgarska nie jest w Polsce szerzej znana. <strong>To może być świetny pierwszy krok do lepszego poznania dorobku bułgarskich pisarzy.</strong></p>
<h3 style="text-align: justify;"><a href="http://www.nawschod.eu/wp-content/uploads/2011/01/imie-w-ciemnosci.jpg"><img class="alignleft size-full wp-image-1970" title="Imię w ciemności" src="http://www.nawschod.eu/wp-content/uploads/2011/01/imie-w-ciemnosci.jpg" alt="Imię w ciemności" width="100" height="100" /></a>7. <em>Imię w ciemności</em> &#8211; Renata Šerelyté</h3>
<p style="text-align: justify;">Wyjątkowo trudno wygrzebać na polskim rynku wydawniczym coś napisane przez autorów litewskich. Ale jeśli już zaczniecie szukać, na pewno natkniecie się na Renate Šerelyté. <strong>Jej powieść jest kryminałem okraszonym wyjątkowo obficie w wątki magiczno-oniryczne.</strong> <a title="Recenzja Imię w ciemności - Renata Šerelyté" href="http://www.nawschod.eu/litwa/poetycki-kryminal-renaty-sertyle">Recenzja książki &#8222;Imię w ciemności&#8221;</a> pojawiła się na Na Wschód jako jeden z pierwszych wpisów.</p>
<h3 style="text-align: justify;"><a href="http://www.nawschod.eu/wp-content/uploads/2011/01/balkany.jpg"><img class="alignleft size-full wp-image-1971" title="Bałkany wyobrażone" src="http://www.nawschod.eu/wp-content/uploads/2011/01/balkany.jpg" alt="Bałkany wyobrażone" width="100" height="100" /></a>6. <em>Bałkany wyobrażone</em> &#8211; Maria Todorova</h3>
<p style="text-align: justify;">Obszerna i szczegółowa analiza Bałkanów, nie tylko jako rejonu historycznego i politycznego. Pochodząca z Bułgarii Todorova problem traktuje wielowymiarowo i wielopłaszczyznowo. <strong>Lektura obowiązkowa dla każdego, kto interesuje się Bałkanami i Europą Środkowo-Wschodnią.</strong></p>
<h3 style="text-align: justify;"><em><a href="http://www.nawschod.eu/wp-content/uploads/2011/01/snyder.jpg"><img class="alignleft size-full wp-image-1973" title="Rekonstrukcja narodów" src="http://www.nawschod.eu/wp-content/uploads/2011/01/snyder.jpg" alt="Rekonstrukcja narodów" width="100" height="100" /></a>5. Rekonstrukcja narodów. Polska, Ukraina, Litwa, Białoruś 1569-1999</em> &#8211; Timothy Snyder</h3>
<p style="text-align: justify;"><strong>Próba rzetelnego spojrzenia na problemy, które w Polsce wciąż budzą wiele emocji.</strong> Snyder opisuje trudny proces kształtowania się nowoczesnych narodowości i nacjonalizmów na terenach dawnej Rzeczypospolitej Obojga Narodów. Książka ma wartość tym większą, że autor jest Amerykaninem, nieuwikłanym w jakiekolwiek bieżące spory polityczno-historyczne.</p>
<h3 style="text-align: justify;"><a href="http://www.nawschod.eu/wp-content/uploads/2011/01/rekreacje.jpg"><img class="alignleft size-full wp-image-1974" title="Rekreacje" src="http://www.nawschod.eu/wp-content/uploads/2011/01/rekreacje.jpg" alt="Rekreacje" width="100" height="100" /></a>4. <em>Rekreacje</em> &#8211; Jurij Andruchowycz</h3>
<p style="text-align: justify;">W zestawieniu najważniejszych książek mijającej dekady nie mogło zabraknąć Andruchowycza. Nie wiem, czy to nie najbardziej znany w Polsce autor środkowo-wschodnioeuropejski. <strong>W moim osobistym odczuciu jego książki są dość nierówne, ale akurat <em>Rekreacje</em> wyjątkowo przypadły mi do gustu.</strong> Można przekonać się o tym w tej <a title="Rekreacje - Jurij Andruchowycz - recenzja" href="http://antropolog.salon24.pl/44890,kilka-luznych-uwag-rekreacje-jurij-andruchowycz" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/antropolog.salon24.pl/44890_kilka-luznych-uwag-rekreacje-jurij-andruchowycz?referer=');">krótkiej recenzji</a>.</p>
<h3 style="text-align: justify;"><a href="http://www.nawschod.eu/wp-content/uploads/2011/01/venclova.jpg"><img class="alignleft size-full wp-image-1975" title="Opisać Wilno" src="http://www.nawschod.eu/wp-content/uploads/2011/01/venclova.jpg" alt="Opisać Wilno" width="100" height="100" /></a>3. <em>Opisać Wilno</em> &#8211; Tomas Venclova</h3>
<p style="text-align: justify;">Każdy ma swoje ulubione miasto. Moim jest zdecydowanie Wilno. I to nie dlatego, że jest &#8222;polskie&#8221;, czy było polskie. Raczej z powodów, które opisuje Venclova. Świetna i wciągająca biografia miasta. <strong>Jeśli masz do wyboru, zabrać na wycieczkę do Wilna przewodnik albo <em>Opisać Wilno</em>, wybierz to drugie.</strong></p>
<h3><a href="http://www.nawschod.eu/wp-content/uploads/2011/01/gottland.jpg"><img class="alignleft size-full wp-image-1976" title="Gottland" src="http://www.nawschod.eu/wp-content/uploads/2011/01/gottland.jpg" alt="Gottland" width="100" height="100" /></a>2. <em>Gottland</em> &#8211; Mariusz Szczygieł</h3>
<p style="text-align: justify;">Nie będę oryginalny. Podzielam zdanie kapituły nagrody Nike. <strong>To książka obowiązkowa nie tylko dla czechofilów.</strong> Jeśli ktoś z Was jeszcze jej nie przeczytał, niech czym prędzej biegnie do najbliższej księgarni. Opowiadania o Czechach, utrzymane w czeskim klimacie i przesiąknięte Czechami.</p>
<h3><a href="http://www.nawschod.eu/wp-content/uploads/2011/01/depeche.jpg"><img class="alignleft size-full wp-image-1977" title="Depeche Mode" src="http://www.nawschod.eu/wp-content/uploads/2011/01/depeche.jpg" alt="Depeche Mode" width="100" height="100" /></a>1. <em>Depeche Mode</em> &#8211; Serhij Żadan</h3>
<p style="text-align: justify;">Mój osobisty numer jeden. <strong>Napisana ze swadą, pod płaszczykiem beztroski kryjąca głębszą analizę postsowieckiej ukraińskiej rzeczywistości.</strong> Podczas lektury towarzyszyły mi cały czas dwie myśli. Jedna to &#8222;przeczytam wszystkie książki Żadana&#8221;. Druga &#8222;przeczytam tę książkę jeszcze raz&#8221;.</p>
<p style="text-align: justify;">
Note: There is a poll embedded within this post, please visit the site to participate in this post's poll.
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.nawschod.eu/ogolnie/ranking-top-10-ksiazek-ostatniej-dekady/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>13</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Nawschodnia Dekada – ranking najlepszych książek, filmów i piosenek mijającego dziesięciolecia</title>
		<link>http://www.nawschod.eu/ogolnie/nawschodnia-dekada-%e2%80%93-ranking-najlepszych-ksiazek-filmow-i-piosenek-mijajacego-dziesieciolecia</link>
		<comments>http://www.nawschod.eu/ogolnie/nawschodnia-dekada-%e2%80%93-ranking-najlepszych-ksiazek-filmow-i-piosenek-mijajacego-dziesieciolecia#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 30 Dec 2010 07:51:37 +0000</pubDate>
		<dc:creator>nawschod</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ogólnie]]></category>
		<category><![CDATA[dekada]]></category>
		<category><![CDATA[film]]></category>
		<category><![CDATA[książka]]></category>
		<category><![CDATA[muzyka]]></category>
		<category><![CDATA[ranking]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.nawschod.eu/?p=1909</guid>
		<description><![CDATA[Stwórzmy wspólnie listę najlepszych książek, filmów i muzyki, pochodzących z Europy Środkowo-Wschodniej lub dotyczących tego regionu. Poza geografią, warunek jest jeden. Czas publikacji w Polsce to okres między 2001 i 2010 rokiem. Pomożecie?]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><a title="Nawschodnia Dekada – ranking najlepszych książek, filmów i piosenek mijającego dziesięciolecia" href="http://www.nawschod.eu/ogolnie/nawschodnia-dekada-%E2%80%93-ranking-najlepszych-ksiazek-filmow-i-piosenek-mijajacego-dziesieciolecia"><img class="alignleft size-full wp-image-1911" title="Nawschodnia Dekada" src="http://www.nawschod.eu/wp-content/uploads/2010/12/nawschodnia_dekada.jpg" alt="Nawschodnia Dekada" width="100" height="100" /></a>Jedna z fanek Na Wschód na <a title="Na Wschód na Facebook'u" href="http://www.facebook.com/nawschod" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/www.facebook.com/nawschod?referer=');">Facebook&#8217;u</a> <a href="http://www.facebook.com/home.php#!/caia.balcania/posts/470454197006" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/www.facebook.com/home.php_/caia.balcania/posts/470454197006?referer=');">zwróciła mi ostatnio uwagę</a>, że koniec 2010 roku to doskonały czas na sporządzenie rankingu podsumowującego mijającą dekadę z nawschodniego punktu widzenia. Chciałbym zaprosić Was wszystkich do współpracy przy tym projekcie. <strong>Stwórzmy wspólnie listę najlepszych książek, filmów i muzyki, pochodzących z Europy Środkowo-Wschodniej lub dotyczących tego regionu.</strong> Poza geografią, warunek jest jeden. Czas publikacji w Polsce to okres między 2001 i 2010 rokiem. Pomożecie?<span id="more-1909"></span></p>
<p style="text-align: justify;">Wysyłajcie swoje kandydatury na adres <a href="mailto:nawschod@poczta.pl">nawschod@poczta.pl</a>, wrzucajcie je na <a title="Na Wschód na Facebook'u" href="http://www.facebook.com/nawschod" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/www.facebook.com/nawschod?referer=');">Facebook&#8217;a</a>, komentujcie na tym blogu, <a title="Na Wschód na Blip" href="http://nawschod.blip.pl/" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/nawschod.blip.pl/?referer=');">blipujcie</a> i <a title="Na Wschód na Twitter" href="http://twitter.com/#!/nawschod" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/twitter.com/_/nawschod?referer=');">twittujcie</a>. Jeśli znajdziecie jeszcze inny sposób, żeby podzielić się swoimi pomysłami, wykorzystajcie go. Zaproście do zabawy znajomych. Utwórzmy wspólnie nawschodni ranking najlepszych muzycznych, filmowych i literackich przedsięwzięć mijającej dekady!</p>
<p style="text-align: justify;">Jeśli uda nam się zgromadzić wystarczająco dużo kandydatur, urządzimy wielkie głosowanie. Sam jestem ciekaw jego wyników.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.nawschod.eu/ogolnie/nawschodnia-dekada-%e2%80%93-ranking-najlepszych-ksiazek-filmow-i-piosenek-mijajacego-dziesieciolecia/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>29</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Obca Planeta Kaukaz</title>
		<link>http://www.nawschod.eu/rosja/obca-planeta-kaukaz</link>
		<comments>http://www.nawschod.eu/rosja/obca-planeta-kaukaz#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 27 Nov 2010 20:31:19 +0000</pubDate>
		<dc:creator>nawschod</dc:creator>
				<category><![CDATA[Rosja]]></category>
		<category><![CDATA[abchazja]]></category>
		<category><![CDATA[czeczenia]]></category>
		<category><![CDATA[dagestan]]></category>
		<category><![CDATA[książka]]></category>
		<category><![CDATA[literatura]]></category>
		<category><![CDATA[osetia]]></category>
		<category><![CDATA[planeta kaukaz]]></category>
		<category><![CDATA[podróż]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja]]></category>
		<category><![CDATA[reportaż]]></category>
		<category><![CDATA[wojciech górecki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.nawschod.eu/?p=1892</guid>
		<description><![CDATA["Planeta Kaukaz" Wojciecha Góreckiego nie jest książką, która powoduje, że ma się ochotę zarzucić plecak i ruszyć w podróż. Wręcz przeciwnie, mnie ona jeszcze głębiej wciskała w fotel, z rzadkim lecz błogim przeświadczeniem, że Polska to jednak fajny kraj. ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><a title="Obca Planeta Kaukaz" href="http://www.nawschod.eu/rosja/obca-planeta-kaukaz"><img class="alignleft size-full wp-image-1899" title="Planeta Kaukaz - recenzja" src="http://www.nawschod.eu/wp-content/uploads/2010/11/planeta-kaukaz.jpg" alt="Planeta Kaukaz - recenzja" width="100" height="100" /></a>Kilka dni temu skończyłem czytać książkę Wojciecha Góreckiego &#8222;<em>Planeta Kaukaz</em>&#8222;. Dlaczego planeta? Może z powodu mnogości zamieszkujących ten teren narodów, nacji, grup etnicznych i religijnych. Ale bardziej chyba dlatego, że to nie planeta Ziemia. Nie dla nas i nie dla mnie. Miejsce z wielu powodów obce, dziwne, momentami przerażające. <strong>Reportaże Góreckiego na temat północnego, w większości rosyjskiego Kaukazu, nie są z tych, które powodują, że ma się ochotę zarzucić plecak i ruszyć w podróż. Wręcz przeciwnie, mnie one jeszcze głębiej wciskały w fotel, z błogim przeświadczeniem, że Polska to jednak fajny kraj.</strong> Może nie aż tak ciekawy, ale fajny.<span id="more-1892"></span></p>
<p style="text-align: justify;">Na okładce &#8222;Planety Kaukaz&#8221; obok trójki śniadych młodzieńców w gustownych dresach widnieje informacja, że należy ona do kategorii &#8222;reportaż&#8221;. Trudno się z tym nie zgodzić. Górecki pisze w sposób iście reporterski, bez zbędnych upiększeń i zabaw słowem. Chodzi o fakty, chodzi o historię, chodzi o przeżycia.</p>
<p style="text-align: justify;">A tych los autorowi na Kaukazie nie oszczędził. Niezaznajomiony z kaukaskimi realiami czytelnik (taki jak ja) może łatwo pogubić się w lawinie nacji, watażków, animozji, zwyczajów i religii. Książka jest niemal przeładowana informacjami, które niełatwo było uporządkować i odnieść do tego, co już wiem o Kaukazie. Z prostego powodu: wiem bardzo niewiele.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>To co łączy wszystkie kaukaskie ludy opisywane w książce to, niestety, bieda, wszelkiej maści nacjonalizmy, zacofanie i wszechobecna korupcja. Z pewnością nie było to zamiarem autora, ale te negatywne rzeczy częściowo przesłaniają koloryt i fascynującą egzotykę opisywanych ludów.</strong> A może po prostu Wojciech Górecki z reporterską dokładnością opisał północny Kaukaz takim, jakim jest w istocie?</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>W świetle tego co napisałem, wypada postawić pytanie, czy &#8222;Planetę Kaukaz&#8221; polecam czy też niekoniecznie. Otóż polecam z czystym sercem. A to dlatego, że mnie ta książka wciągnęła. Czytałem ją z narastającą ciekawością. Fascynacją, jaką można obdarzyć realny świat i realnych ludzi, a nie przygotowane na potrzeby sezonu turystycznego atrapy.</strong> Ale przyznać muszę otwarcie, że po tej lekturze, przynajmniej na razie, na Kaukaz się nie wybieram. Wolę poczytać w wygodnym fotelu a na wakacje wybrać miejsce nieco bardziej &#8222;cywilizowane&#8221;.</p>
<p style="text-align: justify;">
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.nawschod.eu/rosja/obca-planeta-kaukaz/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>6</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>&#8222;Z powrotem do uszatej sowy&#8221; &#8211; krótka recenzja</title>
		<link>http://www.nawschod.eu/wegry/z-powrotem-do-uszatej-sowy-krotka-recenzja</link>
		<comments>http://www.nawschod.eu/wegry/z-powrotem-do-uszatej-sowy-krotka-recenzja#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 09 Aug 2010 13:30:22 +0000</pubDate>
		<dc:creator>nawschod</dc:creator>
				<category><![CDATA[Węgry]]></category>
		<category><![CDATA[ádám bodor]]></category>
		<category><![CDATA[książka]]></category>
		<category><![CDATA[literatura]]></category>
		<category><![CDATA[opowiadania]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.blogmanager.nazwa.pl/nawschod/?p=1603</guid>
		<description><![CDATA["Z powrotem do uszatej sowy" Ádáma Bodora jest literaturą do cna przesiąkniętą środkowo-wschodnioeuropejskim klimatem czasów powszechnej szczęśliwości i przyjaźni między narodami.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><a title="Z powrotem do uszatej sowy - Bodor" href="http://www.nawschod.eu/wegry/z-powrotem-do-uszatej-sowy-krotka-recenzja"><img class="alignleft size-full wp-image-2050" title="Z powrotem do uszatej sowy" src="http://www.nawschod.eu/wp-content/uploads/2010/08/bodor.jpg" alt="Z powrotem do uszatej sowy" width="100" height="100" /></a>Przyszło mi zetknąć się z prozą specyficzną. Zbiór opowiadań Ádáma Bodora jest literaturą do cna przesiąkniętą środkowo-wschodnioeuropejskim klimatem czasów powszechnej szczęśliwości i przyjaźni między narodami. Z drugiej zaś strony akcja poszczególnych opowiadań mogłaby dziać się wszędzie i nigdzie. Rzeczona akcja bowiem jest jedynie pretekstem do pokazania klimatu, atmosfery i emocji. A emocje to naprawdę przedziwne.<span id="more-1603"></span></p>
<p style="text-align: justify;">Opowiadania Bodora pełne są fatalistycznych, nostalgicznych postaci, które niczemu się nie dziwią. A jeśli już się dziwią, to nie bardzo. Podobnie jak nie bardzo się radują i nie bardzo popadają w rozpacz. Głęboko za to przeżywają nostalgie, mocno wpadają w zamyślenie. Ich emocje są płaskie jak deska, ruchy powolne, a kierunek działań wyznacza przypadek i ślepy los. Płyną z prądem przeznaczenia jak bezwolne kłody, niemal nie starając się nic zmienić.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Spokojnie, transowo, opowiadanie za opowiadaniem przed oczami przesuwa się przedziwny świat. Prawdziwy i realistyczny, choć z drugiej strony dziwnie nierealny, jak łąka zatopiona we mgle.</strong> Duch Europy Środkowo-Wschodniej żyje gdzieś na tych kartkach. Choć może to tylko duch pisarstwa Bodora?</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.nawschod.eu/wegry/z-powrotem-do-uszatej-sowy-krotka-recenzja/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Komentuj i wygraj książkę &quot;Gulasz z turula&quot; Krzysztofa Vargi!</title>
		<link>http://www.nawschod.eu/wegry/komentuj-i-wygraj-ksiazke-gulasz-z-turula-krzysztofa-vargi</link>
		<comments>http://www.nawschod.eu/wegry/komentuj-i-wygraj-ksiazke-gulasz-z-turula-krzysztofa-vargi#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 18 May 2010 08:05:53 +0000</pubDate>
		<dc:creator>nawschod</dc:creator>
				<category><![CDATA[Węgry]]></category>
		<category><![CDATA[konkurs]]></category>
		<category><![CDATA[Krzysztof Varga]]></category>
		<category><![CDATA[książka]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.nawschod.eu/?p=1160</guid>
		<description><![CDATA[Aby wziąć udział w konkursie i wygrać książkę Krzysztofa Vargi "Gulasz z turula" nie trzeba robić nic, poza pozostawieniem komentarza pod poniższym wpisem.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><a title="Komentuj i wygraj książkę Gulasz z turula" href="http://www.nawschod.eu/wegry/komentuj-i-wygraj-ksiazke-gulasz-z-turula-krzysztofa-vargi"><img class="alignleft size-full wp-image-1967" title="Gulasz z Turula" src="http://www.nawschod.eu/wp-content/uploads/2011/01/gulasz-z-turula.jpg" alt="Gulasz z Turula" width="100" height="100" /></a>Jeszcze do niedawna nasze plany wakacyjne koncentrowały się na Węgrzech. Wiem, że to nieładnie ciągle zmieniać zdanie, ale ostatecznie wybieramy się jednak na Krym. Aby jednak nie rezygnować do końca z węgierskich klimatów i przy okazji dać Wam małe zadośćuczynienie za powstałe zamieszanie, proponuję konkurs. <strong>Aby wziąć w nim udział i wygrać książkę Krzysztofa Vargi <em>&#8222;Gulasz z turula&#8221;</em> nie trzeba robić nic, poza pozostawieniem komentarza pod poniższym wpisem.</strong><span id="more-1160"></span></p>
<p style="text-align: justify;">Chciałbym, żeby komentarz dotyczył Węgier i był próbą odpowiedzi na pytanie, dlaczego warto ten kraj odwiedzić. Nie musicie się oczywiście ograniczać do atrakcji typowo turystycznych. Jeśli kogoś do podróży na Węgry zachęcają sukcesy ich piłkarskiej reprezentacji z lat 50, niedawne wybory miss kraju, czy leczo, nie ma problemu. Jedynym ograniczeniem jest Wasza kreatywność. Najciekawszy komentarz, czy też raczej jego twórca, otrzyma pocztą <em>&#8222;Gulasz z turula&#8221;</em>. Konkurs trwa do końca tygodnia, czyli do niedzieli (23.05.2010). Komentarze na <a title="Na Wschód na Facebook'u" href="http://www.facebook.com/?ref=home#!/pages/Na-Wschod/64985492006?ref=sgm" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/www.facebook.com/?ref=home_/pages/Na-Wschod/64985492006?ref=sgm&amp;referer=');">Facebooku</a>, również zaliczane będą jako konkursowe.</p>
<p style="text-align: justify;">P.S. Tych, którzy już czytali &#8222;Gulasz z turula&#8221; mimo wszystko zachęcam do komentowania. Jako rezerwową nagrodę przewiduję bowiem inną książkę węgierskiego autora, czyli &#8222;Z powrotem do uszatej sowy&#8221; Ádáma Bodora.</p>
<p style="text-align: justify;">Powodzenia!</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.nawschod.eu/wegry/komentuj-i-wygraj-ksiazke-gulasz-z-turula-krzysztofa-vargi/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Spotkanie z Oksaną Zabużko</title>
		<link>http://www.nawschod.eu/ukraina/spotkanie-z-oksana-zabuzko</link>
		<comments>http://www.nawschod.eu/ukraina/spotkanie-z-oksana-zabuzko#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 16 Mar 2010 11:36:59 +0000</pubDate>
		<dc:creator>nawschod</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ukraina]]></category>
		<category><![CDATA[książka]]></category>
		<category><![CDATA[Nowa Generacja]]></category>
		<category><![CDATA[Oksana Zabuźko]]></category>
		<category><![CDATA[spotkanie]]></category>
		<category><![CDATA[Wrocław]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.nawschod.eu/?p=1088</guid>
		<description><![CDATA[Pozytywna część recenzji dotyczyć miała oczywiście książki Oksany Zabużko. Z tą właśnie autorką będziecie mieli szansę spotkać się w najbliższą środę we Wrocławiu.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><a title="Spotkanie z Oksaną Zabużko" href="http://www.nawschod.eu/ukraina/spotkanie-z-oksana-zabuzko"><img class="alignleft size-full wp-image-2078" title="Spotkanie z Zabużko" src="http://www.nawschod.eu/wp-content/uploads/2010/03/Spotkanie-z-Zabużko.jpg" alt="Spotkanie z Zabużko" width="100" height="100" /></a>Jakiś czas temu nosiłem się z zamiarem napisania czegoś, co w czasach szkolnych określało się, jakże trafnie, analizą porównawczą. Obiektami porównania miały być dwie książki ukraińskich autorek o Ukrainie pisane z emigracyjnej perspektywy. Mam na myśli <em>„Zarys dziejów traktora po ukraińsku”</em> Mariny Lewyckiej oraz <em>„Badania terenowe nad ukraińskim seksem”</em> Oksany Zabużko. Stwierdzenie „nosiłem się z zamiarem” w sposób jednoznaczny wskazuje, że zamiaru tego nie zrealizowałem. Pamiętam jednak, że osią porównania miała być idea, że jedna z tych pozycji to mocna, prawdziwa, momentami poruszająca wizja Ukrainy w sam raz dla nas, mieszkańców Europy Wschodniej. Druga natomiast to nieco wygładzone, wyważone i zdecydowanie przez to mniej ciekawe spojrzenie na rzeczywistość naszego wschodniego sąsiada. <strong>Pozytywna część recenzji dotyczyć miała książki Oksany Zabużko. Z tą właśnie autorką będziecie mieli szansę spotkać się w najbliższą środę we Wrocławiu.</strong><span id="more-1088"></span></p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://www.nawschod.eu/wp-content/uploads/2010/03/plakat_zabuzko_img.png"><img class="aligncenter size-full wp-image-1090" title="Spotaknie z Oksaną Zabużko" src="http://www.nawschod.eu/wp-content/uploads/2010/08/plakat_zabuzko_img.png" alt="Spotaknie z Oksaną Zabużko" width="500" height="707" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.nawschod.eu/ukraina/spotkanie-z-oksana-zabuzko/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Czy przez Jezusa żydowscy piekarze poszli z torbami? &#8211; &quot;Księga Apokryfów&quot;</title>
		<link>http://www.nawschod.eu/czechy/czy-przez-jezusa-zydowscy-piekarze-poszli-z-torbami</link>
		<comments>http://www.nawschod.eu/czechy/czy-przez-jezusa-zydowscy-piekarze-poszli-z-torbami#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 04 Sep 2009 13:55:49 +0000</pubDate>
		<dc:creator>nawschod</dc:creator>
				<category><![CDATA[Czechy]]></category>
		<category><![CDATA[Karel Čapek]]></category>
		<category><![CDATA[Ksiąga Apokryfów]]></category>
		<category><![CDATA[książka]]></category>
		<category><![CDATA[literatura]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.nawschod.eu/?p=905</guid>
		<description><![CDATA[W "Księdze Apokryfów" Čapka mamy kilkanaście krótkich historyjek, które w większości budzą jednoznaczne skojarzenia. Znamy przecież te historie, tylko może z nieco innego punktu widzenia.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><a href="http://www.nawschod.eu/wp-content/uploads/2009/09/capek1.jpg"><img class="alignleft size-full wp-image-2664" title="Karel Čapek - Ksiąga apokryfów" src="http://www.nawschod.eu/wp-content/uploads/2009/09/capek1.jpg" alt="Karel Čapek - Ksiąga apokryfów" width="100" height="100" /></a>Według Wikipedii apokryf jest tekstem niepewnego pochodzenia i autentyczności nawet jeśli owa nieautentyczność jest jedynie zamierzonym zabiegiem autora. Zbiorek <strong>Karela Čapka</strong> świetnie się w tę definicję wpisuje. Mamy tu kilkanaście krótkich historyjek, które w większości budzą jednoznaczne skojarzenia. Znamy przecież te historie, tylko może z nieco innego punktu widzenia. Czy też raczej z zupełnie innego.<span id="more-905"></span></p>
<p style="text-align: justify;">W zbiorze Čapka pojawiają się antyczni bohaterowie, postacie znane z Biblii i kart historii. Nie są najczęściej jednak pierwszoplanowymi  postaciami apokryfów, a nawet jeśli są, widzimy ich z zupełnie nowej perspektywy. <strong>Autor ściąga ludzi, bogów i bohaterów z wyżyn ich wyjątkowości i każe im taplać się w brudnej codzienności.</strong> Pokazuje rzeczy i sprawy zwykłe, które w normalnych warunkach w odniesieniu do tych pomnikowych postaci zwykle nie przychodzą nam na myśl. Właściwie naczelnym przesłaniem całego zbioru jest myśl (bardzo zresztą mi bliska), że w człowieku wiele się nie zmienia. Niezależnie od czasu historycznego sąsiad zawsze będzie plotkował, dziadek zrzędził a polityk gadał głupoty. Zabieg Čapka polega w istocie na zestawieniu tych faktów z historiami i ludźmi znanymi, którzy najczęściej pojawiają się w dużo poważniejszych okolicznościach.</p>
<p style="text-align: justify;">Mnie osobiście najbardziej spodobało się opowiadanie o żydowskm piekarzu żyjącym w czasach Jezusa. Ten biedny  człowiek stanął nagle w obliczu finansowej i zawodowej katastrofy na skutek działalności Jezusa właśnie. Nawet średnio rozgarnięty czytelnik domyśli się od razu, że chodzi o cudowne rozmnożenie chleba i ryb. To nieopatrzne działanie zaskutkowało drastycznym spadkiem cen pieczywa i wzrostem niezadowolenia klientów rozochoconych możliwością darmowej konsumpcji na masową skalę. Tym samym biznes naszego piekarza stanął na krawędzi opłacalności a sam piekarz znalazł się po stronie wrogów mesjasza, mimo sympatii jaką go wcześniej darzył. Wszak przesłanie przesłaniem i miłość miłością, ale coś do garnka włożyć trzeba.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Mimo ciekawego pomysłu, nie mogę z całą odpowiedzialnością powiedzieć, że książka Čapka bardzo mi się spodobała. Czegoś mi w niej brakowało, choć nie do końca jestem w stanie określić, czego. </strong>Nie bardzo wiem, do czegóż konkretnie mógłbym się przyczepić. W związku z tym na siłę czepiać się nie będę i  „Księgę Apokryfów” jednak polecę, zwłaszcza że jest to pozycja do zjedzenia w jeden wieczór.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.nawschod.eu/czechy/czy-przez-jezusa-zydowscy-piekarze-poszli-z-torbami/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Prawdziwa, mocna historia. Tyle że długa.</title>
		<link>http://www.nawschod.eu/rumunia/prawdziwa-mocna-historia-tyle-ze-dluga</link>
		<comments>http://www.nawschod.eu/rumunia/prawdziwa-mocna-historia-tyle-ze-dluga#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 13 Jul 2009 17:44:23 +0000</pubDate>
		<dc:creator>nawschod</dc:creator>
				<category><![CDATA[Rumunia]]></category>
		<category><![CDATA[czerwone rękawiczki]]></category>
		<category><![CDATA[eginald schlattner]]></category>
		<category><![CDATA[książka]]></category>
		<category><![CDATA[literatura]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja]]></category>
		<category><![CDATA[Sasi]]></category>
		<category><![CDATA[Siedmiogród]]></category>
		<category><![CDATA[Transylwania]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.nawschod.eu/?p=657</guid>
		<description><![CDATA[Schlattner w "Czerwonych Rękawiczkach" stworzył historię wielowątkowa, opartą na prawdzie historycznej, pokazującą sploty skomplikowanych czynników, które stoją za ludzkimi wyborami w trudnych historycznie czasach.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;">Książkę <em>„Czerwone rękawiczki”</em> <strong>Eginalda Schlattnera</strong> zakupiłem dość dawno temu z przyczyn, których dziś już nie pomnę. Pamiętam, że zacząłem ją nawet czytać, ale nie wydała mi się bardzo interesująca, skutkiem czego szybko wylądowała z powrotem na półce. Przed wyjazdem do Rumunii książka dość przypadkowo wpadła mi w ręce, a ponieważ chciałem podróż spędzić z literaturą rumuńską, postanowiłem dać jej kolejną szansę.<span id="more-657"></span></p>
<p style="margin-bottom: 0cm;">
<p style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;"><em>„Czerwone rękawiczki”</em> są książką wybitnie autobiograficzną, nie sposób opisywać jej w oderwaniu od postaci samego autora. <strong>Schlattner jest siedmiogrodzkim Sasem a książka historią jego aresztowania i pobytu w więzieniu Securitate. Jest to pewnością lektura poruszająca, zwłaszcza jeśli ma się cały czas w pamięci fakt, że wszystko to działo się naprawdę.</strong> Porażająca jest wszechwładza tajnej policji i bezbronność zwykłego człowieka w zderzeniu z bezdusznym systemem. Pod tym względem książka ma nieco podobny wydźwięk do orwellowskiego „Roku 1984”. Istnieje jeszcze inne podobieństwo. Otóż więziony i przesłuchiwany bohater, mimo całego zła jakiego ze strony systemu doświadczył, wychodzi z więzienia jako lojalny nowej władzy komunista. <em>„Czerwone rękawiczki”</em> są również swoistym rachunkiem sumienia. Schlattner bowiem, mimo początkowego oporu, po jakimś czasie zaczął zeznawać pod dyktando Securitate. Niewątpliwą zaletą powieści jest przedstawienie ludzkich losów i decyzji w całej ich złożoności. Schlattner nie próbuje wybielać siebie czy oskarżać innych. Pokazuje jedynie tragizm pewnych wyborów i złożone sploty okoliczności, które na ich podejmowanie wpływają.</p>
<p style="margin-bottom: 0cm;">
<p style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;">Tłem powieści (które wbrew nazwie jest istotnym składnikiem książki) są dzieje Sasów w powojennej Rumunii. Tutaj również Schlattner podejmuje godną pochwały próbę opisania ich sytuacji w bogatym kontekście historycznym nie uciekając się do pochopnych osądów. <strong>Żyjąca od wieków na terytorium Transylwanii społeczność saska płaciła w pierwszych latach komunizmu wysoką cenę za przychylne stanowisko wobec hitlerowskich Niemiec.</strong> Na porządku dziennym były konfiskaty majątków i wysyłanie na przymusowe roboty do Związku Radzieckiego. Schlattner opisuje to wszystko z perspektywy pojedynczych rodzin i ludzi, które przeżywają swoje życiowe tragedie. Swoją drogą historie tego rodzaju czyta się o wiele lepiej, kiedy ma się jakieś pojęcie o historii Transylwanii i zamieszkujących ją Sasów. To sprawia, że indywidualne podejście autora  czytelnik może osadzić w pewnej większej całości uzyskując w ten sposób pełniejszy obraz.</p>
<p style="margin-bottom: 0cm;">
<p style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;">Z tego, co do tej pory napisałem wynikałoby, że „Czerwone rękawiczki” mają same zalety.  Schlattner stworzył powieść wielowątkowa, opartą na prawdzie historycznej, pokazującą sploty skomplikowanych czynników, które stoją za ludzkimi wyborami w trudnych historycznie czasach. Ale powieść Schlattnera książka bardzo dobrą nie jest. I to z prozaicznego dość powodu. Jest po prosu za długa. Myśli i idee, które autor chciał nakreślić z łatwością dałoby się zmieścić w książce o objętości przynajmniej o połowę mniejszej. „Czerwone rękawiczki” męczą czytelnika długimi opisami ludzi i zdarzeń oraz rozwlekłymi historiami, które w żaden sposób nie dodają książce dynamizmu. Na obronę Schlattnera można jedynie powiedzieć, że charakterystyczny rozciągnięty i wolno płynący czas jest jednym ze składników klimatu książki, która wszak przez większość czasu opisuje monotonię więziennej celi. Mnie osobiście to jednak nie do końca przekonuje.</p>
<p style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;">
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.nawschod.eu/rumunia/prawdziwa-mocna-historia-tyle-ze-dluga/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

