Polska i Ukraina we wspólnej Europie

Niebieskie lub żółte kartki formatu A4, każda z umieszczonym na środku napisem „Ukraina”. Wokół kartek trzy do pięciu osób z pisakami w rękach i niejednokrotnie z dezorientacją w oczach, która niczym wielki neon układa się w pytanie: – Co by tu napisać? O przeniesienie na papier skojarzeń dotyczących Ukrainy proszeni są wszyscy. Zarówno rozpoczynający edukację pierwszoklasiści, którzy niepewnie stawiają litery, ale za to świetnie rysują, jak i ich starsi koledzy. Ponadto gimnazjaliści z przypiętą przez społeczeństwo łatką buntowników, młodzi pacjenci przebywający w szpitalu, dorośli już uczniowie z technikum samochodowego oraz seniorzy, aktywnie uczestniczący w spotkaniach uniwersytetów trzeciego wieku.

Obecność niebieskich i żółtych barw, różnorodni odbiorcy i pytania o Ukrainę to stały element spotkań w ramach cyklu „Polska i Ukraina we wspólnej Europie”. Cyklu, który jako projekt społeczny, polscy i ukraińscy studenci zrzeszeni w Kole Naukowym Forum Inicjatyw Europejskich rzeszowskiej WSIiZ, dzięki wsparciu, m.in. British Council i Regionalnego Centrum Informacji Europejskiej w Rzeszowie realizują w okresie kwiecień – czerwiec br. na Podkarpaciu. Wspomniana zabawa w skojarzenia stanowi punkt wyjścia by dowiedzieć się więcej o wschodnim sąsiedzie, o wzajemnych polsko-ukraińskich relacjach. Starsi słuchacze chętnie włączają się w dyskusje o historii oraz turystyce, młodsi podejmują rozmowy o muzyce, znanych sportowcach, aktorach i wdają się w dyskusje na temat wzajemnych stereotypów, a najmłodsi są najbardziej nieprzewidywalni. Nieprzewidywalni, gdyż raz najbardziej będą pod wrażeniem pokazywanej na slajdach trembity (instrumentu ludowego), to znów legendy o założeniu Kijowa – zwłaszcza, jeżeli mają możliwość wcielenia się w role poszczególnych członków rodzeństwa. Innym razem pochłonie ich całkowicie wyszukiwanie podobieństw oraz różnic w polskich i ukraińskich banknotach lub nauka alfabetu i pisanie imion po ukraińsku. Najważniejsze jednak, że obok uśmiechów po zakończonych spotkaniach, podziękowań i pytań o kolejne, gdy ponownie przed uczestnikami spotkań pojawia się kartka ze znanym już napisem „Ukraina” umieszczonym na środku, nie ma już potrzeby zaglądania do koleżanek i kolegów z sąsiedniej grupy. Oni już wiedzą co chcą napisać czy narysować. Spotkania zmieniają nie tylko ich odbiorców, ale i prowadzących. Zarówno polscy i ukraińscy studenci, współpracując razem uczą się odpowiedzialności za to co ich otacza. Młodzi Ukraińcy uczestniczący w spotkaniach wcielając się w role lokalnych ambasadorów swojego kraju – co docenił m.in. Konsul Honorowy Ukrainy w Rzeszowie, obejmując przedsięwzięcie swoim patronatem. Ponadto dla tych młodych ludzi – serdecznie podejmowanych w filiach Wojewódzkiej i Miejskiej Biblioteki Publicznej, siedzibach szkół, stowarzyszeń, Muzeum Dobranocek, gdzie realizowane są spotkania – sam Rzeszów oraz Podkarpacie stają się bliższe, a przecież oto chodzi.

Pełni funkcję opiekuna merytorycznego Forum Inicjatyw Europejskich (FIE) działającym przy Regionalnym Centrum Informacji Europejskiej w Rzeszowie od 2007 roku. Jednym z priorytetów działalności FIE jest działalność na rzecz pogłębienia relacji polsko-ukraińskich.
  • Mam nadzieję, że obu państwom będzie wiodło się jak najlepiej.:)

  • Zapraszamy na portal z wiadomościami z Ukrainy.