Na Wschód – blog o Europie Środkowo-Wschodniej

Blog o Europie Środkowo-Wschodniej

Tu znajdziesz Na Wschód:

Blog Umiarkowanego Postępu Na Wschód (w Granicach Prawa)

Ponieważ Na Wschód zamienił się ostatnio, z oczywistych względów, w blog rumuńskotematyczny, warto może zaproponować małą odskocznię. A gdzież odskakuje się lepiej niż do naszych południowych sąsiadów, a konkretnie do twórczości najwybitniejszego ich przedstawiciela, największego pisarza czeskiego Jarosława Haška. A jeśli przy tej okazji można zafundować sobie odrobinę autolansu, odskocznia staje się tym bardziej pożądana. Zapraszam na krótką podróż przez Haškową twórczość i jednocześnie jak najbardziej Na Wschód.

Wszystkie poniższe cytaty pochodzą z książki Historia Umiarkowanego Postępu (w Granicach Prawa), którą to recenzowałem jakiś czas temu. Wydały mi się zabawne i dobrze oddające specyfikę prozy Haška. Dopiero w drugiej kolejności są mniej lub bardziej (najczęściej bardziej) naciąganym odniesieniem do tego, czemu ostatnio poświęcam lwią część wolnego czasu, czyli do bloga Na Wschód.

„A jakie piwo wybrała Partia Umiarkowanego Postępu (w Granicach Prawa) do celów politycznych? Velkopopovickie, smichovskie i plzeňskie.”

Musicie wierzyć na słowo, że Na Wschód do celów nawschodnich wybrał dokładnie te same piwa. I całą masę innych.

Czeskie piwo

„ – Pan się myli – powiedział nieznajomy – ależ pana nabrali w księgarni. To się zdarza, namalują mapę Francji, opatrzą węgierskimi nazwami i sprzedają jako Węgry.”

Na Wschód z kolei bierze mapę Rumunii (nie ucieknę od niej nawet w tym wpisie), robi na niej dziwne mazy i sprzedaje internautom jako mapę Rumunii z dziwnymi mazami.

„Byłem wielokrotnie świadkiem, jak ludzie z pogardą odkładali czasopismo, ponieważ nie było w nim nic mojego. Tak i ja też robiłem, ponieważ ja należę do swoich wielbicieli i faktu tego bynajmniej nie staram się ukryć.”

W moim przypadku jest identycznie, a można się o tym przekonać tutaj. Sam jestem sobie fanem. Na szczęście nie jestem zupełnie sam.

„I gromadnie garnęli się do nas, zgodnie z teorią Darwina o życiu społecznym wyższych ssaków, u których gromadę może tworzyć nawet sześć osobników. Tak więc 14 grudnia 1904 roku było nas w partii w sumie ośmiu.”

A na Facebooku 19 czerwca 2009 roku było nas w sumie sześciu. I jestem w stanie wybaczyć Haškowi nawet elementarne braki w wiedzy biologicznej, czego normalnie nie robię.

Podaj dalej:

Kategoria: Czech Republic, Meta

Tagi: quotation, Czech Republic, hašek, książka

9 komentarze/y

  1. FAB says:

    Najlepszym czeskim pisarzem …jest Kundera…Milan Kundera….co by Cię tak lekko wstrząsnąć ..lecz nie zmieszać..drogi kolego Mateuszu:)
    serdecznie pozdrawiam…
    ps. oczywiście moim zdaniem:)))

  2. FAB says:

    ..a Hrabal Bogumil….i jego pociagi…..czytales:???

  3. PawelW says:

    Oj tam, dajcie spokój; każdy ma swoje preferencje :-) Ja osobiście mam świra na punkcie jednego kolegi: Ota Pavel :-)

    • admin says:

      @Fabian

      Nie będę się upierał, że to akurat Hasek jest największym czeskim pisarzem (zresztą na blogu cytuje jedynie jego własne słowa), ale na pewno nie jest nim Milan Kundera. Już szybciej Hrabal. Oczywiście czytałem “Pociągi pod specjalnym nadzorem” i parę innych rzeczy (ostatnio “Obsługiwałem angielskiego króla”, fajne, polecam).

      @Paweł

      A o tej postaci słyszę po raz pierwszy. Muszę sobie zakodować nazwisko w głowie i sięgnąć któregoś razu.

      Dzięki za komentarze i pozdrowienia!

  4. fab says:

    …:) to bylo tak zaczepnie…. a co do Hrabala..to polecam “Zbyt Głósna Samotność” ..ale pewnie juz czytales…

    ps> Poza tym bys sie tak normalnie po koleżeńsku odezwał.. czasami.

    ps2 od czasu do czasu jakies ciekawe recenzje z nowosci lub jakies notki o czeskiej literaturze i nie tylko pojawiają sie w Duninowej “LAMPIE”..chyba ze znowu zawiesil wydawanie:)
    pozdrawiam serdecznie…

    • admin says:

      Tego chyba akurat nie. Kiedyś czytałem sporo Hrabala, ale to było dawno i wszystkiego już nie pamiętam.

      @Poza tym bys sie tak normalnie po koleżeńsku odezwał.. czasami.

      No, Fabian, to samo mógłbym napisać do Ciebie. :) To co? Kiedy idziemy na piwo?

  5. fab says:

    ja mam czas we sobote..lub w piatek..jesli lepiej pasuje..oczywiscie w tem tygodniu….bo niestety w niedziele ide na nocny spacer do pracy:))..

    MAT..mowie powaznie..fajnie by bylo sie jakos spotkac…w koncu…

    jesli Ci( Wam ) pasuje koncowka tego tygodnia .. to piatek lub sobota…

    ps.. przepraszam ogolnie ..ze taka prywatą pojechalem na Twoim Blogu…
    serdecznie pozdrawiam..

  6. unange says:

    Great post!

  7. Кая says:

    Wtrącę się do dyskusji o pisarzach czeskich. Na “Literaturze Słowian” w Płowdiwie czytaliśmy Haska(jaaaa, po bułgarsku!), o innym czeskim pisarzu słowem nie wspomniano.
    Ale zdjęcie bardziej mnie zaintrygowało, a raczej przypomniało dobrego stopa. Ostatnio jechałam stopem z Wielkiego Tyrnowa do Ruse. Tir był pełen Staropramena!!! (A podobno tak się wycwanili, że nie sprowadzają Staropramena z Czech, a produkują w Haskowie)
    Pozdrawiam.

Skomentuj

Sponsorzy

First minute

Hotele na Krymie title=