<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Na Wschód - blog o Europie Środkowo-Wschodniej &#187; Węgry</title>
	<atom:link href="http://www.nawschod.eu/category/wegry/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.nawschod.eu</link>
	<description>Blog o Europie Środkowo-Wschodniej</description>
	<lastBuildDate>Wed, 25 Jan 2012 14:01:01 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>O czym pisał László Németh w powieści &#8222;Odraza&#8221; i dlaczego mnie to zachwyciło</title>
		<link>http://www.nawschod.eu/wegry/o-czym-pisal-laszlo-nemeth-w-powiesci-odraza-i-dlaczego-mnie-to-zachwycilo</link>
		<comments>http://www.nawschod.eu/wegry/o-czym-pisal-laszlo-nemeth-w-powiesci-odraza-i-dlaczego-mnie-to-zachwycilo#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 22 Jul 2011 17:19:37 +0000</pubDate>
		<dc:creator>nawschod</dc:creator>
				<category><![CDATA[Węgry]]></category>
		<category><![CDATA[książka]]></category>
		<category><![CDATA[lászló németh]]></category>
		<category><![CDATA[literatura]]></category>
		<category><![CDATA[odraza]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.nawschod.eu/?p=2421</guid>
		<description><![CDATA["Odraza" jest, w teorii przynajmniej, historią miłosną. Tyle, że u Németha miłość śpi w jednym łóżku z obojętnością, niechęcią, wrogością i właśnie tytułową odrazą. ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><a title="O czym pisał László Németh w powieści &quot;Odraza&quot; i dlaczego mnie to zachwyciło" href="http://www.nawschod.eu/wegry/o-czym-pisal-laszlo-nemeth-w-powiesci-odraza-i-dlaczego-mnie-to-zachwycilo"><img class="alignleft size-full wp-image-2439" title="László Németh - Odraza" src="http://www.nawschod.eu/wp-content/uploads/2011/07/laszlo_min.jpg" alt="László Németh - Odraza" width="100" height="100" /></a>Jakiś czas temu zdarzyło mi się stanąć przed półką z książkami, szukając czegoś, co trafi w mój aktualny literacki nastrój. Nie do końca byłem pewien, czego właściwie szukam. Wiedziałem, że nie interesują mnie nowości, nie mam ochotę na literaturę współczesną. Niechęcią napawała mnie również myśl o jakiejkolwiek pozycji historycznej. <strong>Wtedy, zupełnie przypadkiem, natknąłem się na &#8222;Odrazę&#8221; Németha. Książka, której nigdy nie kupiłem, nigdy wcześniej nawet jej nie widziałem.</strong> Ale znalazła się na mojej półce i w najbardziej odpowiednim dla siebie momencie dała znać o sobie. Stare, podniszczone wydanie, kiepski skład tekstu, pożółkły papier. Ale w końcu, nie ocenia się książki po okładce, czyż nie?<span id="more-2421"></span></p>
<p style="text-align: justify;"><strong>W starych książkach jest jakaś dziwna magia.</strong> Próżno szukać tu informacji o autorze na ostatniej stronie okładki. Nie uświadczy się fragmentów przychylnych recenzji i cytatów pochwalnych ze znanych pisarzy, których nazwiska obowiązkowo wyróżnione są tłustym drukiem. O tym, czy książka zdobywała laury krajowych i międzynarodowych konkursów wydawca również milczy. Mamy więc do czynienia z produktem surowym, ale przez to tym bardziej frapującym. Nie będzie niepotrzebnych podpowiedzi i interpretacyjnych wskazówek. Opinię o tym, co czytamy, musimy sobie wyrobić sami.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>&#8222;Odraza&#8221; jest, w teorii przynajmniej, historią miłosną.  Tyle, że u Németha miłość śpi w jednym łóżku z obojętnością, niechęcią, wrogością i właśnie tytułową odrazą.</strong> Prosta wiejska dziewczyna zrządzeniem losu rzucona zostaje w ramiona mężczyzny, którego ledwie zna. Losy ich związku są główną osią fabuły powieści. Akcja dzieje się na Węgrzech, najpewniej na początku XX wieku i jest mocno osadzona w realiach czasu i miejsca.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>&#8222;Odraza&#8221; początkowo sprawia wrażenie historii jakich wiele.</strong> Inne czasy, inne zwyczaje, nieco inni ludzie, ale problem jakby ten sam. Miłość i to co wokół. Németh zdaje się pisać rozwlekle, czas płynie wolno, a akcja posuwa się do przodu dość powoli. <strong>Dopiero po kilkudziesięciu stronach dociera do mnie, że to nie brak pomysłu na fabułę, lecz świadomy zabieg autora.</strong> Zaczynam zauważać niuanse, każda postać nabiera swoistych charakterologicznych rysów. Powolne tempo narracji pozwala obserwować, jak bohaterowie zmieniają się w czasie. Jak wpływa na nich los, jak kształtują ich społeczne naciski, jak urabia ich rodzina. Németh jest równie doskonałym obserwatorem, co narratorem. Jego świat to głównie ludzie, ale nie szablonowe symbole dobra i zła, ale ludzie z krwi i kości. Tacy jak my. Dlatego tak trudno czasem zdecydować, którą z postaci darzymy większą sympatią, kto jest nam bliższy.</p>
<p style="text-align: justify;">Dlatego warto po &#8222;Odrazę&#8221; sięgnąć. Nawet jeśli okładka nie jest wymuskana, papier pożółkły i czasy dawne. <strong>Bo dobra literatura się nie starzeje.</strong></p>
<p style="text-align: justify;">
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.nawschod.eu/wegry/o-czym-pisal-laszlo-nemeth-w-powiesci-odraza-i-dlaczego-mnie-to-zachwycilo/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>&#8222;Z powrotem do uszatej sowy&#8221; &#8211; krótka recenzja</title>
		<link>http://www.nawschod.eu/wegry/z-powrotem-do-uszatej-sowy-krotka-recenzja</link>
		<comments>http://www.nawschod.eu/wegry/z-powrotem-do-uszatej-sowy-krotka-recenzja#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 09 Aug 2010 13:30:22 +0000</pubDate>
		<dc:creator>nawschod</dc:creator>
				<category><![CDATA[Węgry]]></category>
		<category><![CDATA[ádám bodor]]></category>
		<category><![CDATA[książka]]></category>
		<category><![CDATA[literatura]]></category>
		<category><![CDATA[opowiadania]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.blogmanager.nazwa.pl/nawschod/?p=1603</guid>
		<description><![CDATA["Z powrotem do uszatej sowy" Ádáma Bodora jest literaturą do cna przesiąkniętą środkowo-wschodnioeuropejskim klimatem czasów powszechnej szczęśliwości i przyjaźni między narodami.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><a title="Z powrotem do uszatej sowy - Bodor" href="http://www.nawschod.eu/wegry/z-powrotem-do-uszatej-sowy-krotka-recenzja"><img class="alignleft size-full wp-image-2050" title="Z powrotem do uszatej sowy" src="http://www.nawschod.eu/wp-content/uploads/2010/08/bodor.jpg" alt="Z powrotem do uszatej sowy" width="100" height="100" /></a>Przyszło mi zetknąć się z prozą specyficzną. Zbiór opowiadań Ádáma Bodora jest literaturą do cna przesiąkniętą środkowo-wschodnioeuropejskim klimatem czasów powszechnej szczęśliwości i przyjaźni między narodami. Z drugiej zaś strony akcja poszczególnych opowiadań mogłaby dziać się wszędzie i nigdzie. Rzeczona akcja bowiem jest jedynie pretekstem do pokazania klimatu, atmosfery i emocji. A emocje to naprawdę przedziwne.<span id="more-1603"></span></p>
<p style="text-align: justify;">Opowiadania Bodora pełne są fatalistycznych, nostalgicznych postaci, które niczemu się nie dziwią. A jeśli już się dziwią, to nie bardzo. Podobnie jak nie bardzo się radują i nie bardzo popadają w rozpacz. Głęboko za to przeżywają nostalgie, mocno wpadają w zamyślenie. Ich emocje są płaskie jak deska, ruchy powolne, a kierunek działań wyznacza przypadek i ślepy los. Płyną z prądem przeznaczenia jak bezwolne kłody, niemal nie starając się nic zmienić.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Spokojnie, transowo, opowiadanie za opowiadaniem przed oczami przesuwa się przedziwny świat. Prawdziwy i realistyczny, choć z drugiej strony dziwnie nierealny, jak łąka zatopiona we mgle.</strong> Duch Europy Środkowo-Wschodniej żyje gdzieś na tych kartkach. Choć może to tylko duch pisarstwa Bodora?</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.nawschod.eu/wegry/z-powrotem-do-uszatej-sowy-krotka-recenzja/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>„Komentuj i wygraj” – rozstrzygnięcie konkursu</title>
		<link>http://www.nawschod.eu/wegry/%e2%80%9ekomentuj-i-wygraj%e2%80%9d-%e2%80%93-rozstrzygniecie-konkursu</link>
		<comments>http://www.nawschod.eu/wegry/%e2%80%9ekomentuj-i-wygraj%e2%80%9d-%e2%80%93-rozstrzygniecie-konkursu#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 24 May 2010 09:12:32 +0000</pubDate>
		<dc:creator>nawschod</dc:creator>
				<category><![CDATA[Węgry]]></category>
		<category><![CDATA[konkurs]]></category>
		<category><![CDATA[Krzysztof Varga]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.nawschod.eu/?p=1172</guid>
		<description><![CDATA[Dziękuję wszystkim za komentarze. Zarówno te na blogu, jak i na Facebooku. Było ich całkiem sporo, natomiast zwycięzca może być tylko jeden.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><a title="„Komentuj i wygraj” – rozstrzygnięcie konkursu" href="http://www.nawschod.eu/wegry/%E2%80%9Ekomentuj-i-wygraj%E2%80%9D-%E2%80%93-rozstrzygniecie-konkursu"><img class="alignleft size-full wp-image-1967" title="Gulasz z Turula" src="http://www.nawschod.eu/wp-content/uploads/2011/01/gulasz-z-turula.jpg" alt="Gulasz z Turula" width="100" height="100" /></a>Dziękuję wszystkim za komentarze. Zarówno te na blogu, jak i na Facebooku. Było ich całkiem sporo, natomiast zwycięzca może być tylko jeden. Po dłuższym namyśle zdecydowałem się wybrać komentarz Arkadiusza Kuglera umieszczony na facebook’owej stronie Na Wschód. I to właśnie Arek otrzyma wkrótce pocztą obiecaną nagrodę, czyli książkę „Gulasz z turula” Krzysztofa Vargi.  A oto zwycięski komentarz, raz jeszcze:<span id="more-1172"></span></p>
<p style="text-align: justify;"><cite>Dlaczego Magyarország? Bo dobrze jest wiedzieć, ze jest naród boleśniej doświadczony przez historię, i bardziej zdradzony niż my. Bo przez to łatwiej jest tez nam poczuć bliskość i pokrewieństwo dusz z Węgrami. Bo tyle razy doświadczyliśmy bezinteresownej pomocy od Bratanków&#8230; Bo język &#8211;  piękny i unikalny, jakby na przekór wszystkim. Bo muzyka, wino&#8230; i te niepowtarzalne słońce. I&#8230; Unicum! Wymieniać jeszcze?</cite></p>
<p style="text-align: justify;">Dziękuję wszystkim za udział w konkursie. Z pewnością wkrótce na Na Wschód pojawią się kolejne okazję, żeby zgarnąć jakieś ciekawe nagrody. Bądźcie czujni.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.nawschod.eu/wegry/%e2%80%9ekomentuj-i-wygraj%e2%80%9d-%e2%80%93-rozstrzygniecie-konkursu/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Komentuj i wygraj książkę &quot;Gulasz z turula&quot; Krzysztofa Vargi!</title>
		<link>http://www.nawschod.eu/wegry/komentuj-i-wygraj-ksiazke-gulasz-z-turula-krzysztofa-vargi</link>
		<comments>http://www.nawschod.eu/wegry/komentuj-i-wygraj-ksiazke-gulasz-z-turula-krzysztofa-vargi#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 18 May 2010 08:05:53 +0000</pubDate>
		<dc:creator>nawschod</dc:creator>
				<category><![CDATA[Węgry]]></category>
		<category><![CDATA[konkurs]]></category>
		<category><![CDATA[Krzysztof Varga]]></category>
		<category><![CDATA[książka]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.nawschod.eu/?p=1160</guid>
		<description><![CDATA[Aby wziąć udział w konkursie i wygrać książkę Krzysztofa Vargi "Gulasz z turula" nie trzeba robić nic, poza pozostawieniem komentarza pod poniższym wpisem.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><a title="Komentuj i wygraj książkę Gulasz z turula" href="http://www.nawschod.eu/wegry/komentuj-i-wygraj-ksiazke-gulasz-z-turula-krzysztofa-vargi"><img class="alignleft size-full wp-image-1967" title="Gulasz z Turula" src="http://www.nawschod.eu/wp-content/uploads/2011/01/gulasz-z-turula.jpg" alt="Gulasz z Turula" width="100" height="100" /></a>Jeszcze do niedawna nasze plany wakacyjne koncentrowały się na Węgrzech. Wiem, że to nieładnie ciągle zmieniać zdanie, ale ostatecznie wybieramy się jednak na Krym. Aby jednak nie rezygnować do końca z węgierskich klimatów i przy okazji dać Wam małe zadośćuczynienie za powstałe zamieszanie, proponuję konkurs. <strong>Aby wziąć w nim udział i wygrać książkę Krzysztofa Vargi <em>&#8222;Gulasz z turula&#8221;</em> nie trzeba robić nic, poza pozostawieniem komentarza pod poniższym wpisem.</strong><span id="more-1160"></span></p>
<p style="text-align: justify;">Chciałbym, żeby komentarz dotyczył Węgier i był próbą odpowiedzi na pytanie, dlaczego warto ten kraj odwiedzić. Nie musicie się oczywiście ograniczać do atrakcji typowo turystycznych. Jeśli kogoś do podróży na Węgry zachęcają sukcesy ich piłkarskiej reprezentacji z lat 50, niedawne wybory miss kraju, czy leczo, nie ma problemu. Jedynym ograniczeniem jest Wasza kreatywność. Najciekawszy komentarz, czy też raczej jego twórca, otrzyma pocztą <em>&#8222;Gulasz z turula&#8221;</em>. Konkurs trwa do końca tygodnia, czyli do niedzieli (23.05.2010). Komentarze na <a title="Na Wschód na Facebook'u" href="http://www.facebook.com/?ref=home#!/pages/Na-Wschod/64985492006?ref=sgm" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/www.facebook.com/?ref=home_/pages/Na-Wschod/64985492006?ref=sgm&amp;referer=');">Facebooku</a>, również zaliczane będą jako konkursowe.</p>
<p style="text-align: justify;">P.S. Tych, którzy już czytali &#8222;Gulasz z turula&#8221; mimo wszystko zachęcam do komentowania. Jako rezerwową nagrodę przewiduję bowiem inną książkę węgierskiego autora, czyli &#8222;Z powrotem do uszatej sowy&#8221; Ádáma Bodora.</p>
<p style="text-align: justify;">Powodzenia!</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.nawschod.eu/wegry/komentuj-i-wygraj-ksiazke-gulasz-z-turula-krzysztofa-vargi/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Bracia Węgrzy na Wołyniu</title>
		<link>http://www.nawschod.eu/ukraina/bracia-wegrzy-na-wolyniu</link>
		<comments>http://www.nawschod.eu/ukraina/bracia-wegrzy-na-wolyniu#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 26 Jul 2009 19:00:33 +0000</pubDate>
		<dc:creator>nawschod</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ukraina]]></category>
		<category><![CDATA[Węgry]]></category>
		<category><![CDATA[historia]]></category>
		<category><![CDATA[przyjaźń polsko-węgierska]]></category>
		<category><![CDATA[Węgrzy]]></category>
		<category><![CDATA[Wołyń]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.nawschod.eu/?p=773</guid>
		<description><![CDATA[Nie można ocenić wydarzeń na Wołyniu w latach 1943-44, jeśli nie weźmie się pod uwagę roli, jaką odegrali Węgrzy.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Pisałem już swego czasu co nieco o <a title="Polak - Węgier, dwa bratanki." href="http://www.nawschod.eu/wegry/dwa-bratanki-%E2%80%93-polak-i-wegier-czy-tez-raczej-slowak">przyjaźni polsko-węgierskiej</a>. Czytając <em>„Wołyń 1943-2008. Pojednanie”</em> natknąłem się na akapity dobitnie świadczące o istnieniu takiego zjawiska. Nie jest to może temat na pełnoprawny wpis, ale z całą pewnością fragment, pochodzący z tekstu Lucjana Włodkowskiego, warty jest zacytowania.<span id="more-773"></span></p>
<p style="text-align: justify;"><cite>„Nie można ocenić wydarzeń na Wołyniu w latach 1943-44, jeśli nie weźmie się pod uwagę roli, jaką odegrali Węgrzy. Chronili oni Polaków, dzielili się bronią. Stacjonujący w Jagodzinie 55. pułk honwedów bronił tamtejszej ludności. (…)<br />
22 lutego 1944 r. w rejonie Włodzimierza Wołyńskiego doszło do walki oddziałów AK z Niemcami, którym pomagali Ukraińcy i pułk piechoty węgierskiej. Gdy Węgrzy dowiedzieli się, że walczą z Polakami, odeszli z pola bitwy.”</cite></p>
<p><!-- 		@page { size: 21cm 29.7cm; margin: 2cm } 		P { margin-bottom: 0.21cm } --><!-- 		@page { size: 21cm 29.7cm; margin: 2cm } 		P { margin-bottom: 0.21cm } --></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.nawschod.eu/ukraina/bracia-wegrzy-na-wolyniu/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Dwa bratanki – Polak i Węgier. Czy też raczej Słowak?</title>
		<link>http://www.nawschod.eu/slowacja/dwa-bratanki-%e2%80%93-polak-i-wegier-czy-tez-raczej-slowak</link>
		<comments>http://www.nawschod.eu/slowacja/dwa-bratanki-%e2%80%93-polak-i-wegier-czy-tez-raczej-slowak#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 23 Mar 2009 19:25:18 +0000</pubDate>
		<dc:creator>nawschod</dc:creator>
				<category><![CDATA[Słowacja]]></category>
		<category><![CDATA[Węgry]]></category>
		<category><![CDATA[čičmanec]]></category>
		<category><![CDATA[historia]]></category>
		<category><![CDATA[Kaczorowski]]></category>
		<category><![CDATA[Polak Węgier dwa bratanki]]></category>
		<category><![CDATA[przyjaźń]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.nawschod.eu/?p=244</guid>
		<description><![CDATA[Polak, Węgier, dwa bratanki? Kto w Polsce wie, jak powstało to przysłowie? Otóż tak, że polska szlachta, zajeżdżając na Górne Węgry, czyli na Słowację, mogła się tam bez trudu dogadać po polsku z miejscową szlachtą. Bo ta szlachta mówiła wtedy jeszcze po słowacku!]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Dziś obchodzimy <strong>Dzień Przyjaźni Polsko-Węgierskiej</strong>. Prezydent <strong>Węgier</strong> zjawił się u nas z wizytą. Wszyscy jak mantrę powtarzają znane przysłowie o bratankach, szablach i szklankach. Wszystko to oczywiście bardzo miłe. Na Wschód jak najbardziej popiera każdy akt przyjaźni między naszymi narodami. <strong>Pytanie natomiast, jak te ciepłe uczucia się narodziły i czy aby na pewno są z naszej strony dobrze adresowane. </strong><span id="more-244"></span></p>
<p style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;"><strong>W odpowiedzi na pytanie o <em>genezę przyjaźni polsko-węgierskiej</em> najczęściej wymienia się wspólne doświadczenia historyczne.</strong> Chodzi to między innymi o królewskie śluby w ramach dynastii z obu krajów. Przykładem jest choćby <em>królowa Jadwiga</em>, córka króla <em>Ludwika Węgierskiego</em>, która została żoną <em>Władysława Jagiełły</em>. Który, nawiasem mówiąc, był Litwinem, co sprawy z pewnością nie upraszcza. Kolejny przykład mający budować nasze dobre relacje to udział polskich generałów w węgierskim zrywie niepodległościowym podczas Wiosny Ludów. Można wymienić kilka innych łączących nas historycznych epizodów, nie ma chyba jednak tego aż tak dużo, aby wystarczyło za wyczerpujące wyjaśnienie naszego problemu.</p>
<p style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;">I tu dochodzimy do meritum, czyli do opinii na zadany temat <em>Ivana Čičmaneca</em>, słowackiego eseisty, poety i tłumacza. W wywiadzie z Aleksandrem Kaczorowskim zawartym w książce <em>„Europa z płaskostopiem”</em> stwierdza on:</p>
<p style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;"><cite>„Polak, Węgier, dwa bratanki? Kto w Polsce wie, jak powstało to przysłowie? Otóż tak, że polska szlachta, zajeżdżając na<strong> Górne Węgry</strong>, czyli na <strong>Słowację</strong>, mogła się tam bez trudu dogadać po polsku z miejscową szlachtą. Bo ta szlachta mówiła wtedy jeszcze po słowacku! I jako taka była częścią natio Hungarica, narodu węgierskiego. Dopiero później w większości się zmadziaryzowała, tak jak spolonizowała się szlachta litewska.”</cite></p>
<p style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;">Moja wiedza historyczna jest zbyt skromna, żeby stwierdzić, czy Čičmanec ma rację. Ale koncepcja jest z pewnością ciekawa.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.nawschod.eu/slowacja/dwa-bratanki-%e2%80%93-polak-i-wegier-czy-tez-raczej-slowak/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>10</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

