<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Na Wschód - blog o Europie Środkowo-Wschodniej &#187; Ukraina</title>
	<atom:link href="http://www.nawschod.eu/category/ukraina/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.nawschod.eu</link>
	<description>Na Wschód - Europa Środkowa i Wschodnia</description>
	<lastBuildDate>Mon, 24 May 2010 09:12:58 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.9.1</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>Spotkanie z Oksaną Zabużko</title>
		<link>http://www.nawschod.eu/ukraina/spotkanie-z-oksana-zabuzko</link>
		<comments>http://www.nawschod.eu/ukraina/spotkanie-z-oksana-zabuzko#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 16 Mar 2010 11:36:59 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ukraina]]></category>
		<category><![CDATA[książka]]></category>
		<category><![CDATA[Nowa Generacja]]></category>
		<category><![CDATA[Oksana Zabuźko]]></category>
		<category><![CDATA[spotkanie]]></category>
		<category><![CDATA[Wrocław]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.nawschod.eu/?p=1088</guid>
		<description><![CDATA[Pozytywna część recenzji dotyczyć miała oczywiście książki Oksany Zabużko. Z tą właśnie autorką będziecie mieli szansę spotkać się w najbliższą środę we Wrocławiu.


Related posts:<ol><li><a href='http://www.nawschod.eu/rosja/jak-powstala-rus-skandynawska' rel='bookmark' title='Permanent Link: Jak powstała Ruś Skandynawska'>Jak powstała Ruś Skandynawska</a> <small>W ocenie wielu badaczy skandynawscy przybysze byli założycielami organizmu państwowego...</small></li><li><a href='http://www.nawschod.eu/ukraina/stowarzyszenie-nowa-generacja-polsko-ukrainski-dialog-miedzykulturowy' rel='bookmark' title='Permanent Link: Stowarzyszenie &#8220;Nowa Generacja&#8221; &#8211; polsko-ukraiński dialog międzykulturowy'>Stowarzyszenie &#8220;Nowa Generacja&#8221; &#8211; polsko-ukraiński dialog międzykulturowy</a> <small>Niedawno we Wrocławiu powstała nowa inicjatywa mająca na celu promocję...</small></li><li><a href='http://www.nawschod.eu/ogolnie/miedzy-wschodem-i-zachodem' rel='bookmark' title='Permanent Link: Między Wschodem i Zachodem'>Między Wschodem i Zachodem</a> <small>Warto pojęcia Wschodu i Zachodu zdefiniować, a najlepiej wytyczyć między...</small></li></ol>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jakiś czas temu nosiłem się z&nbsp;zamiarem napisania czegoś, co w&nbsp;czasach szkolnych określało się, jakże trafnie, analizą porównawczą. Obiektami porównania miały być dwie książki <em>ukraińskich autorek</em> o&nbsp;<em>Ukrainie</em> pisane z&nbsp;emigracyjnej perspektywy. Mam na myśli <em>„Zarys dziejów traktora po ukraińsku”</em> <em>Mariny Lewyckiej</em> oraz <em>„Badania terenowe nad ukraińskim seksem”</em> <em>Oksany Zabużko</em>. Stwierdzenie „nosiłem się z&nbsp;zamiarem” w&nbsp;sposób jednoznaczny wskazuje, że zamiaru tego nie zrealizowałem. Pamiętam jednak, że osią porównania miała być idea, że jedna z&nbsp;tych pozycji to mocna, prawdziwa, momentami poruszająca wizja <em>Ukrainy</em> w&nbsp;sam raz dla nas, mieszkańców <em>Europy Wschodniej</em>. Druga natomiast to nieco wygładzone, wyważone i&nbsp;zdecydowanie przez to mniej ciekawe spojrzenie na rzeczywistość naszego wschodniego sąsiada. Pozytywna część recenzji dotyczyć miała oczywiście książki <em>Oksany Zabużko</em>. <strong>Z tą właśnie autorką będziecie mieli szansę spotkać się w&nbsp;najbliższą środę we Wrocławiu.</strong><span id="more-1088"></span></p>
<p><a href="http://www.nawschod.eu/wp-content/uploads/2010/03/plakat_zabuzko_img.png"><img class="aligncenter size-full wp-image-1090" title="Spotaknie z&nbsp;Oksaną Zabużko" src="http://www.nawschod.eu/wp-content/uploads/2010/03/plakat_zabuzko_img.png" alt="Spotaknie z&nbsp;Oksaną Zabużko" width="500" height="707" /></a></p>


<p>Related posts:<ol><li><a href='http://www.nawschod.eu/rosja/jak-powstala-rus-skandynawska' rel='bookmark' title='Permanent Link: Jak powstała Ruś Skandynawska'>Jak powstała Ruś Skandynawska</a> <small>W ocenie wielu badaczy skandynawscy przybysze byli założycielami organizmu państwowego...</small></li><li><a href='http://www.nawschod.eu/ukraina/stowarzyszenie-nowa-generacja-polsko-ukrainski-dialog-miedzykulturowy' rel='bookmark' title='Permanent Link: Stowarzyszenie &#8220;Nowa Generacja&#8221; &#8211; polsko-ukraiński dialog międzykulturowy'>Stowarzyszenie &#8220;Nowa Generacja&#8221; &#8211; polsko-ukraiński dialog międzykulturowy</a> <small>Niedawno we Wrocławiu powstała nowa inicjatywa mająca na celu promocję...</small></li><li><a href='http://www.nawschod.eu/ogolnie/miedzy-wschodem-i-zachodem' rel='bookmark' title='Permanent Link: Między Wschodem i Zachodem'>Między Wschodem i Zachodem</a> <small>Warto pojęcia Wschodu i Zachodu zdefiniować, a najlepiej wytyczyć między...</small></li></ol></p>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.nawschod.eu/ukraina/spotkanie-z-oksana-zabuzko/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Stowarzyszenie &#8220;Nowa Generacja&#8221; &#8211; polsko-ukraiński dialog międzykulturowy</title>
		<link>http://www.nawschod.eu/ukraina/stowarzyszenie-nowa-generacja-polsko-ukrainski-dialog-miedzykulturowy</link>
		<comments>http://www.nawschod.eu/ukraina/stowarzyszenie-nowa-generacja-polsko-ukrainski-dialog-miedzykulturowy#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 10 Mar 2010 19:30:25 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ukraina]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.nawschod.eu/?p=1076</guid>
		<description><![CDATA[Niedawno we Wrocławiu powstała nowa inicjatywa mająca na celu promocję Ukrainy i&#160;ukraińskiej kultury w&#160;Polsce. Stowarzyszenie &#8220;Nowa Generacja&#8221; skupia wszystkich, którzy zainteresowani są dialogiem i&#160;wymianą kulturalną pomiędzy naszymi krajami. Jak widać cel jest jak najbardziej nawschodni, w&#160;związku w&#160;tym pozawalam sobie przedstawić czytelnikom Na Wschód krótką notkę dotyczącą &#8220;Nowej Generacji&#8221;. Przy okazji zapewniam, że nie jest to [...]


Related posts:<ol><li><a href='http://www.nawschod.eu/ukraina/spotkanie-z-oksana-zabuzko' rel='bookmark' title='Permanent Link: Spotkanie z Oksaną Zabużko'>Spotkanie z Oksaną Zabużko</a> <small>Pozytywna część recenzji dotyczyć miała oczywiście książki Oksany Zabużko. Z...</small></li></ol>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: left;">Niedawno we Wrocławiu powstała nowa inicjatywa mająca na celu promocję Ukrainy i&nbsp;ukraińskiej kultury w&nbsp;Polsce. Stowarzyszenie &#8220;Nowa Generacja&#8221; skupia wszystkich, którzy zainteresowani są dialogiem i&nbsp;wymianą kulturalną pomiędzy naszymi krajami. Jak widać cel jest jak najbardziej nawschodni, w&nbsp;związku w&nbsp;tym pozawalam sobie przedstawić czytelnikom Na Wschód krótką notkę dotyczącą &#8220;Nowej Generacji&#8221;. Przy okazji zapewniam, że nie jest to ostatni raz, kiedy znajdziecie tu informacje dotyczące tej inicjatywy.<span id="more-1076"></span></p>
<h3><span style="color: #000000;">Stowarzyszenie na rzecz polsko-ukraińskiego dialogu kultur Nowa Generacja<br />
Об’єднання для польсько-українського діалогу культур Нова Генерація</span></h3>
<p style="text-align: left; margin-top: 15px;">Przy Konsulacie Honorowym Ukrainy we Wrocławiu powstało stowarzyszenie „Nowa Generacja”.<br />
Na czele inicjatywy młodzieży polskiej i&nbsp;ukraińskiej stanęła kierownik filologii ukraińskiej Uniwersytetu Wrocławskiego, prof. dr hab. Agnieszka Matusiak.</p>
<p style="text-align: left;">Działalność stowarzyszenia będzie miała na celu przede wszystkim wspieranie i&nbsp;pogłębianie dialogu między kulturą polską a&nbsp;ukraińską oraz integrację młodzieży obu państw.</p>
<p style="text-align: left;">„Jesteśmy przekonani, że współczesna kultura ukraińska warta jest tego, aby ją prezentować i&nbsp;reklamować, burząc przy tym stereotypy, które pokutują zarówno wśród Polaków, jak i&nbsp;Ukraińców.” – mówi prezes stowarzyszenia „Nowa Generacja”, Agnieszka Matusiak.</p>
<p style="text-align: left;">Ideę promocji kultury ukraińskiej w&nbsp;Polsce poparł Konsul Honorowy Ukrainy we Wrocławiu – Grzegorz Dzik. Również rektor Uniwersytetu Wrocławskiego, Marek Bojarski, pogratulował powstania „Nowej Generacji”. O&nbsp;swoim poparciu dla inicjatywy pogłębiania dialogu polsko-ukraińskiego zapewnił także Nadzwyczajny i&nbsp;Pełnomocny Ambasador Ukrainy w&nbsp;Polsce, Olexandr Motsyk, w&nbsp;swoim liście gratulacyjnym z&nbsp;okazji powstania stowarzyszenia „Nowa Generacja”.</p>
<p style="text-align: left;">„Naszym wspólnym zadaniem jest dziś budowanie otwartego dialogu dwóch narodów, maksymalne skrócenie dróg prowadzących do wzajemnego poznania i&nbsp;zrozumienia.” – pisze w&nbsp;swoim liście Ambasador Ukrainy.</p>
<p style="text-align: left;">W kręgu zainteresowań „Nowej Generacji” znajdują się wszystkie odcienie działalności artystycznej, edukacyjnej, naukowej, społecznej, badawczej i&nbsp;wydawniczej, a&nbsp;także promocja Ukrainy w&nbsp;Polsce i&nbsp;Polski na Ukrainie. Działalność stowarzyszenia opiera się na zasadzie tolerancji, dialogu i&nbsp;pojednania między narodami.</p>
<p style="text-align: left;">Pierwsze projekty „Nowej Generacji” będą realizowane pod hasłem „Co wiesz o&nbsp;kulturze swojego partnera w&nbsp;Euro 2012?”. Planowane wydarzenia to m.in. cykliczne wieczory literackie, warsztaty translatorskie, wymiana naukowa, konkursy, przeglądy filmów.</p>
<p style="text-align: left;">„Nowa Generacja” jednoczy dziś studentów, wykładowców, artystów, dziennikarzy i&nbsp;działaczy społecznych – wszystkich, którym nie jest obojętna kultura polska i&nbsp;ukraińska, tych, którzy mają ciekawe pomysły i&nbsp;są gotowi wcielać je w&nbsp;życie.</p>
<p style="text-align: left;">Do „Nowej Generacji” może dołączyć każdy, kto zgadza się z&nbsp;ideą stowarzyszenia, bez względu na obywatelstwo czy kraj zamieszkania. Zainteresowane osoby powinny przedstawić pozytywne opinie<br />
od dwóch członków stowarzyszenia.</p>
<p style="text-align: left;">
<p style="text-align: left;">Więcej informacji możecie znaleźć na <a title="Nowa Generacja" href="http://www.sng.org.pl/" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/www.sng.org.pl/?referer=');">stronie internetowej &#8220;Nowej Generacji&#8221;</a>, <a title="Nowa Generacja na Facebook'u" href="http://www.facebook.com/#!/group.php?gid=313004813819" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/www.facebook.com/_/group.php?gid=313004813819&amp;referer=');">Facebook&#8217;u</a> oraz <a title="Nowa Generacja na Blip" href="http://blip.pl/users/nowageneracja/dashboard" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/blip.pl/users/nowageneracja/dashboard?referer=');">Blip&#8217;ie</a>.</p>


<p>Related posts:<ol><li><a href='http://www.nawschod.eu/ukraina/spotkanie-z-oksana-zabuzko' rel='bookmark' title='Permanent Link: Spotkanie z Oksaną Zabużko'>Spotkanie z Oksaną Zabużko</a> <small>Pozytywna część recenzji dotyczyć miała oczywiście książki Oksany Zabużko. Z...</small></li></ol></p>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.nawschod.eu/ukraina/stowarzyszenie-nowa-generacja-polsko-ukrainski-dialog-miedzykulturowy/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Gość Na Wschód: Janyugo &#8211; Granice</title>
		<link>http://www.nawschod.eu/rumunia/gosc-na-wschod-janyugo-granice</link>
		<comments>http://www.nawschod.eu/rumunia/gosc-na-wschod-janyugo-granice#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 04 Sep 2009 18:10:47 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Rumunia]]></category>
		<category><![CDATA[Serbia]]></category>
		<category><![CDATA[Ukraina]]></category>
		<category><![CDATA[granica]]></category>
		<category><![CDATA[Janyugo]]></category>
		<category><![CDATA[Jugosławia]]></category>
		<category><![CDATA[podróż]]></category>
		<category><![CDATA[reportaż]]></category>
		<category><![CDATA[wspomnienia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.nawschod.eu/?p=919</guid>
		<description><![CDATA[Było nas trzech, w każdym z nas inna krew, ale jeden przyświecał nam cel: spędzić wakacje w Rumunii. Chcę opisać, jak przekraczaliśmy granice na naszej drodze, a były to przejścia niebanalne.


Related posts:<ol><li><a href='http://www.nawschod.eu/bosna-i-hercegowina/gosc-na-wschod-porcja-yerusalayim-chico-o-sefardyjskich-zydach-w-sarajewie' rel='bookmark' title='Permanent Link: Gość Na Wschód: Porcja &#8211; Yerusalayim chico, o Sefardyjskich żydach w Sarajewie'>Gość Na Wschód: Porcja &#8211; Yerusalayim chico, o Sefardyjskich żydach w Sarajewie</a> <small>Na diasporę żydowską składają się co najmniej dwa odłamy. Jeśli...</small></li><li><a href='http://www.nawschod.eu/rumunia/rumunskie-wspomnienia-%e2%80%93-eforie-sud-i-konstanca' rel='bookmark' title='Permanent Link: Rumuńskie wspomnienia – Eforie Sud i Konstanca'>Rumuńskie wspomnienia – Eforie Sud i Konstanca</a> <small>o opuszczeniu gościnnego Vama Veche udaliśmy się na północ, w...</small></li><li><a href='http://www.nawschod.eu/rumunia/rumunia-przewodnik-subiektywny-debiut-na-wschod-w-realnej-rzeczywistosci' rel='bookmark' title='Permanent Link: Rumunia &#8211; przewodnik subiektywny. Debiut Na Wschód w realnej rzeczywistości.'>Rumunia &#8211; przewodnik subiektywny. Debiut Na Wschód w realnej rzeczywistości.</a> <small>Rzeczywistość poza siecią istnieje i nie należy tego faktu ignorować....</small></li></ol>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;">Było lato 2003. Było nas trzech, w&nbsp;każdym z&nbsp;nas inna krew, ale jeden przyświecał nam cel: spędzić wakacje w&nbsp;<em>Rumunii</em>. Udało się, ale nie to jest tematem tego tekstu. Chcę opisać, jak przekraczaliśmy <em>granice</em> na naszej drodze, a&nbsp;były to przejścia niebanalne.<span id="more-919"></span></p>
<h2 style="margin-bottom: 0.2cm;"><strong>Polska – <a title="Ukraina" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Ukraina" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/pl.wikipedia.org/wiki/Ukraina?referer=');">Ukraina</a></strong></h2>
<p style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;">Naszym pierwszym celem jest <a title="Lwów" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Lw%C3%B3w" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/pl.wikipedia.org/wiki/Lw_C3_B3w?referer=');"><em>Lwów</em></a>, gdzie chcemy spędzić kilka dni. Docieramy pociągiem do Przemyśla, stamtąd busem do <a title="Medyka" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Przej%C5%9Bcie_graniczne_Medyka-Szeginie" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/pl.wikipedia.org/wiki/Przej_C5_9Bcie_graniczne_Medyka-Szeginie?referer=');"><em>Medyki</em></a>. Na razie standard, choć świat pogranicza już się otwiera: szyldy w&nbsp;dwu językach, auta na <em>ukraińskich</em> rejestracjach, wszechobecne targowiska – największe przy samej granicy. Na powierzchni chaos, ale zdaję sobie sprawę, że to wszystko wymaga nieprzeciętnej organizacji. Poza tym mam poczucie, że znów widzę, jak się w&nbsp;Polsce rodzi kapitalizm. Myślałem, że dziś (dziś w&nbsp;2003) takie sceny to tylko pod Pałacem w&nbsp;Warszawie.</p>
<p style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;">Wysiadamy, plecaki na grzbiet i&nbsp;ruszamy na przejście dla pieszych. Po polskiej stronie idzie dość gładko. Nie ma tłumów. Ludzie wokół to, jak należy się spodziewać, mrówki i&nbsp;inni handlarze. Wyróżniamy się. Zauważa nas młody żołnierz i&nbsp;ze szczerą dezaprobatą pyta: „Panowie, gdzie wy się pchacie?” Wygląda, że nie najlepszą ma opinię o&nbsp;<a title="Ukraina" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Ukraina" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/pl.wikipedia.org/wiki/Ukraina?referer=');"><em>Ukrainie</em></a> i/lub jej mieszkańcach. Za chwilę zbieramy więcej danych.</p>
<p style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;">Pas ziemi niczyjej przed drugim posterunkiem. My sobie spacerujemy, ale w&nbsp;drugą stronę suną pielgrzymki. Choć nie, to nie najlepsze słowo. To jest biznes, a&nbsp;nie (szeroko rozumiana) rozrywka. <a title="Ukraińcy" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Ukrai%C5%84cy" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/pl.wikipedia.org/wiki/Ukrai_C5_84cy?referer=');"><em>Ukraińcy</em></a> podzieleni są na kilkudziesięcioosobowe grupy. Stoją w&nbsp;karnych szeregach, czekają na swoją kolej. Pilnują ich żołnierze pod bronią. Nie są uprzejmi. Powarkują, wydają polecenia, upewniają się, że każdy stoi na swoim miejscu, że się nie wychyla. Patrzymy na to przez siatkę oddzielającą ścieżki w&nbsp;obie strony. Przy zachowaniu wszystkich proporcji, skojarzenia są niepokojące.</p>
<p style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;">Gruba kobieta, wykorzystując osłonę jakieś szopy, podwija wysoko spódnicę i&nbsp;klei sobie do potężnych ud kartony papierosów.</p>
<p style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;"><em>Ukraiński</em> posterunek zabiera nam trochę więcej czasu, ale nie ma większych problemów. Płacimy tylko wjazdowe. Później się dowiemy, że oficjalnie już je zlikwidowali. Pięknym za nadobne, pięknym za nadobne.</p>
<h2 style="margin-bottom: 0.2cm;"><strong>Ukraina – <a title="Rumunia" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Rumunia" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/pl.wikipedia.org/wiki/Rumunia?referer=');">Rumunia</a></strong></h2>
<p style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;">Pobudka, jest 3.30 rano. Nocny pociąg z&nbsp;<em>Lwowa</em> dotarł do <a title="Czerniowice" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Czerniowce" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/pl.wikipedia.org/wiki/Czerniowce?referer=');"><em>Czerniowiec</em></a>. Nasz „krowiok” opustoszał, nie wiadomo kiedy. Bagaże na miejscu, choć mieliśmy swoje  – stereotypowe? – obawy. Ja wprawdzie zasnąłem z&nbsp;plecakiem pod głową, ale kolegom, po osuszeniu <a title="Percówka" href="http://www.geozeta.pl/artykuly,Europa,370,2" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/www.geozeta.pl/artykuly_Europa_370_2?referer=');"><em>percówki</em></a>, było już wszystko jedno. Gramolimy się na zewnątrz, jest rześki przedświt. Spotykamy inną trójkę Polaków, też chcą się dostać do <a title="Suczawa" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Suczawa" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/pl.wikipedia.org/wiki/Suczawa?referer=');"><em>Suczawy</em></a>. Oni ruszają na stację autobusową, my postanawiamy ponownie skorzystać z&nbsp;metody skokowej. Idziemy szukać taksówki. Jest, pytam o&nbsp;cenę. „10$ od osoby”. „Nie, 10 za wszystkich”. Zgadza się szybko, więc wiem, że mogłem negocjować ostrzej. Faktycznie, przejeżdżamy obok stacji benzynowej i&nbsp;widzę ceny paliwa. Do granicy wprawdzie kilkadziesiąt kilometrów i&nbsp;taksiarza czeka pewnie pusty kurs powrotny, ale to i&nbsp;tak jest przeciętny kilkudniowy zarobek.</p>
<p style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;"><span style="color: #000000;">120/godzinę, gnamy kilkadziesiąt kilometrów w&nbsp;stronę granicy. Komfort jazdy z&nbsp;plecakami na kolanach jest umiarkowany, ale „nasza” Łada, choć produkt nie pierwszej świeżości, daje radę. Poza tym jest pięknie. Świta, z&nbsp;pól, wśród których jedziemy, unosi się mgła, na drodze, prócz nas, nikogo. Nikt nic nie mówi, jest totalnie odprężająco.</span></p>
<p style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;">Po jakimś czasie wyprzedza nas szybsza Łada. Zauważam, że pasażerowie to rodacy z&nbsp;pociagu. „Poszli!” – mówię kumplom. Kierowca nie ma problemu, żeby zrozumieć. Chyba uznaje, że mam pretensje o&nbsp;zbyt wolne tempo, bo dociska pedał. Od tej chwili jazda jest nieustającymi negocjacjami między silnikiem, podwoziem i&nbsp;karoserią jego samochodu. Są one na tyle skuteczne że, ku mojej uldze, auta nie rozrywa.</p>
<p style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;">Docieramy do granicy i&nbsp;idziemy na posterunek. Hola, hola! Stop i&nbsp;nazad. Okazuje się, że to przejście tylko dla zmotoryzowanych. Stoimy w&nbsp;szczerym polu, dwa dni drogi wołami do najbliższego znanego nam miasta, i&nbsp;dostajemy komunikat, że do <em>Rumunii </em>nas tędy nie wpuszczą. Nigdy jednak nie jest tak dziwnie, żeby nie mogło być dziwniej. Na pobliskim parkingu, mimo wczesnej pory, stoi kilka czy kilkanaście samochodów. Ich kierowcy, tak się składa, akurat mają wolne i&nbsp;z przyjemnością, jeśli tylko okażemy wdzięczność, przewiozą nas do <em>Suczawy</em>.</p>
<p style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;">Jeden z&nbsp;moich kolegów słusznie później zauważy, że państwo, które nie jest w&nbsp;stanie stworzyć swoim obywatelom odpowiednich warunków do życia, czyni wiele, by nie robić im chociaż przeszkód, kiedy sami sobie zarobek organizują, nieważne, w&nbsp;jaki sposób. Trudno wątpić w&nbsp;to, że taksówkarz, biorąc nas, wiedział o&nbsp;tym, że pieszo nie przejdziemy; że inni kierowcy codziennie czekali na granicy na takich klientów jak my; że celnicy właściwie mogli nas przepuścić, ale dali zarobić rodakom. Zresztą, oni też źle na tym nie wychodzą, jak zobaczymy.</p>
<p style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;">Wracam więc do owego lipcowego poranka. Wiadomo już, że wjazd do <em>Rumunii </em>będzie wymagał grupy wsparcia. Pozostaje kwestia ceny. Pierwsze propozycje nie są, z&nbsp;naszego punktu widzenia, najkorzystniejsze. Jesteśmy krótko po studiach, jeszcze się Mercedesów nie dorobiliśmy. (W nawiasie mówiąc, do dziś się nie dorobiliśmy). Mamy za to jeszcze młodość, energię, siłę i&nbsp;odporność na niewygody. Krótko mówiąc, nie zależy nam tak strasznie. Do <em>Ukraińców </em>dociera, że możemy faktycznie zaczekać na autobus z&nbsp;<em>Czerniowiec</em>. Ostatecznie godzą się pojechać za 20$.</p>
<p style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;">Tu dygresja: Spotkaliśmy później, chyba w&nbsp;<em>Braszowie</em>, Polaków, którzy tak właśnie się przedostawali do <em>Rumunii</em>. Zajęło im to 8 godzin. Zresztą, poczekajcie.</p>
<p style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;">Najciekawsza z&nbsp;pośrednich propozycji to 30 czy 40$, ale za całą szóstkę – w&nbsp;jednym samochodzie. Pytamy ich, czy poważnie. Jasne, mamy się pakować. Raz jeszcze: sześć dorosłych osób, każda z&nbsp;dużym plecakiem, do tego kierowca, w&nbsp;Ładzie.</p>
<p style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;">W końcu jest porozumienie. Najpierw lekki kwas, bo z&nbsp;nieuwagi głównego negocjatora po stronie ukraińskiej korzysta jeden z&nbsp;jego kolegów i&nbsp;bierze nas do swojego Golfa. A-ha! Mam Was! Myśleliście pewnie, że do Łady? Otóż nie. W&nbsp;każdym razie negocjator ma pretensje. Później lekka niepewność, bo pierwsze, co robi nasz przewoźnik, to bez słowa zawraca i&nbsp;jedzie w&nbsp;głąb kraju. Ukradli nas na opał? Okazuje się, że trzeba tylko załatwić jakieś dokumenty. Potem z&nbsp;powrotem. Szofer znika na chwilę w&nbsp;dyżurce pograniczników. Niech zgadnę: on też się musi odwdzięczyć. Ostatnia przygoda to dezynfekcja. Samochód przejeżdża przez jakiś basenik. To żaden problem. Gorzej, że nad nim jest rama, w&nbsp;której zainstalowano spryskiwacz. Ukrainiec zaczyna zakręcać okno, ale coś bez przekonania, no i&nbsp;nie hamuje. Wygląda, że nie zdąży&#8230; Nie zdążył! Ja tym razem siedzę z&nbsp;tyłu, ale kolega przede mną i&nbsp;kierowca przyjmują na klatę sporą porcję wody z&nbsp;detergentami. Ukraińcowi to w&nbsp;ogóle nie przeszkadza. Ze szczerym śmiechem woła: „Ach, Rumuny! Na chuj im to?”.</p>
<p style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;">Kolejne pół godziny przysypia za kółkiem, ale nas nie zabija.</p>
<h2 style="margin-bottom: 0.2cm;"><strong>Rumunia – <a title="Jugosławia" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Jugos%C5%82awia" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/pl.wikipedia.org/wiki/Jugos_C5_82awia?referer=');">Jugosławia</a></strong></h2>
<p style="margin-bottom: 0cm;">Dwa tygodnie później jestem w&nbsp;<a title="Timisoara" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Timi%C5%9Foara" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/pl.wikipedia.org/wiki/Timi_C5_9Foara?referer=');"><em>Timiszoarze</em></a>, już sam. Chłopaki zawróciły do Polski, ja jeszcze zmierzam do Starego Kraju. Czekam na autobus. Nie daje mi do myślenia – a&nbsp;powinno – że ten startuje dopiero o&nbsp;21 i&nbsp;jest pierwszym z&nbsp;kilku, które pokonują tę trasę. Bo cóż to za korowód, co nocą w&nbsp;drogę rusza?</p>
<p style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;">Odpowiedź podejrzewam, gdy pojawia się problem ze znalezieniem miejsca w&nbsp;bagażniku dla mojego plecaka. Poznaję ją w&nbsp;około 7 sekund po wejściu do środka, bo tam też byłby z&nbsp;tym kłopot. Torby, worki, reklamówki są wszędzie. Robi wrażenie, mimo że dla mnie to nie nowość. „Polonią Express”, pociągiem kursującym ongi między Warszawą a&nbsp;<a title="Sofia" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Sofia" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/pl.wikipedia.org/wiki/Sofia?referer=');"><em>Sofią</em></a>, przez <em><a title="Budapeszt" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Budapeszt" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/pl.wikipedia.org/wiki/Budapeszt?referer=');">Budapeszt</a> </em>i <a title="Belgrad" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Belgrad" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/pl.wikipedia.org/wiki/Belgrad?referer=');"><em>Belgrad</em></a>, jeździłem od maleńkości. Widziałem, co się działo w&nbsp;złotych dla prywatnego eksportu-importu latach 80-tych. Tłumy śpiące na korytarzach, wsiadanie przez okna i&nbsp;tym podobne. Pamiętam jednak, że jak kupiło się miejscówkę, to się siedziało. OK, do toalety nie za bardzo, chyba że po pół-trupach, ale w&nbsp;przedziale miało się swoje. Teraz, w&nbsp;<em>Timiszoarze</em>, najpierw trzeba sobie poradzić z&nbsp;towarem mojej sąsiadki leżącym na i&nbsp;pod moim siedzeniem. Z&nbsp;jej pomocą prawie się udaje. Nogi mam spektakularnie powykręcane, ale przynajmniej tyłek do obicia dopasowałem. Można jechać.</p>
<p style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;">Autobus to 50+1. W&nbsp;tym przypadku oznacza to: 50 przemytników (w tym kierowca) + ja. Każdy wiezie towar cięższy od siebie. Mój rozsądek łatwiej by zniósł, gdyby była to hiperbola, a&nbsp;nie stwierdzenie faktu. Większość to kobiety z&nbsp;<em>Rumunii</em>. Pierwsze kilkadziesiąt kilometrów drogi jest luźne i&nbsp;spokojne. W&nbsp;autobusie gawędziarstwo i&nbsp;żarty. Gdy zbliżamy się do granicy, napięcie wzrasta. Przez <em>rumuński </em>posterunek przejeżdżamy szybko. I&nbsp;wtedy – Wtem!, jak rzekłby Papcio Chmiel – się zaczyna.</p>
<p style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;">Autobus staje w&nbsp;strefie wolnocłowej. Tłum wali na zewnątrz. Biegiem do sklepów. Znaleźć wolny. Kupić papierosy. Rozpakować z&nbsp;kartonów. Skleić w&nbsp;elastyczne pasy. Założyć pod ciuchy. Im kto grubszy, tym ma lepiej, bo i&nbsp;więcej założy, i&nbsp;mniej widać. Klakson! Wskakiwać do pojazdu. To był moment. Akcja szybka i&nbsp;sprawna, jak odbijanie zakładników (w wersji pokazowej, nie tragikomicznej a&nbsp;la Specnaz).</p>
<p style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;">Po chwili wchodzi <em>jugosłowiański </em>policjant. Samą swoją obecnością ucisza gwar, ale już w&nbsp;chwile później znów jest głośno. To on ma coś do powiedzenia. Drze się jak amerykański sierżant. Najpewniej chodzi o&nbsp;to, że w&nbsp;autobusie jest więcej osób, niż przejechało w&nbsp;nim rumuńską granicę. Skąd? Jak? Stawiam na osoby wyrzucone z&nbsp;wcześniejszych kursów.</p>
<p style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;">Pogranicznik rusza przejściem i&nbsp;dzieje się cud. Pakunki z&nbsp;niego znikają, wędrują na kolana i&nbsp;kto wie, gdzie jeszcze. A&nbsp;wydawało się, że już się nie da. Nie wiem, jak czas, ale przestrzeń jest na pewno względna.</p>
<p style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;">Nie do końca jednak. W&nbsp;którymś miejscu się nie udało. Do tego, wbrew poleceniu, nie zmniejszyła się liczba pasażerów. Wrzask. Tym razem rozwiązuje problem. Paszporty zebrane. Po kilkunastu minutach policjant wraca. „Który to Polak?” O-ho!<br />
- Ja<br />
- Proszę, Pana paszport. Ma Pan gotówkę na pobyt? Jest wymagana.<br />
- Nie, ale jadę do rodziny, więc nie muszę płacić za nocleg ani jedzenie.<br />
- No nic, puszczę Pana, ale proszę w&nbsp;przyszłości o&nbsp;tym pamiętać. Niech Pan przechodzi. Jeśli uda się Panu złapać jakiś inny autobus albo samochód, to niech Pan wsiada. To tutaj potrwa. Dziękuję, do widzenia.<br />
O! Jestem obywatelem pierwszej kategorii! Jak miło.</p>
<p style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;">Wszyscy ruszają z&nbsp;towarem na wagi. Niestety, widzę to tylko z&nbsp;daleka. Przed dojściem do posterunku ludzie zaczynają szarpać znalezione kartony na mniejsze kawałki. Żeby rozłożyć na nich towar? Mieć na czym usiąść?</p>
<p style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;">Dwie, może trzy godziny później, wskakuję z&nbsp;powrotem. Nie udało się złapać okazji. W&nbsp;środku gwar, szuranie, przestawianie, wyciąganie papierosów z&nbsp;różnych egzotycznych okolic ciała i&nbsp;autobusu. Okazuje się też, że ponownie jest nas zbyt wielu. Tym razem kierowca radzi sobie z&nbsp;nadwyżką. Reszta zadowolona. Udało się przeskoczyć. Można spać. Kartony, jak się okazuje, to podkładka. Do wielkiego targowiska w&nbsp;<em>podbelgradzkim Panczewie</em> docieramy ok. 3.00, siedem godzin po wyjeździe. Do Timiszoary jest niespełna 150 kilometrów.</p>
<p style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;">Moi współpasażerowie to zgrana ekipa. Wszyscy się znają. Pokonują tę drogę, tam i&nbsp;z powrotem, trzy razy w&nbsp;tygodniu. Na 5 kartonach papierosów zwraca im się koszt podróży. 5 kolejnych to zarobek – ok.10€. Opowiada mi to <em>Serbka</em>, która ma rodzinę, ale musi jeździć, bo inaczej dzieci nie da rady utrzymać.</p>
<p style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;">Z <em>Panczewa</em> do <em>Belgradu </em>docieram pierwszymi pociągami podmiejskimi, krótko po szóstej. Do Polski wrócę już normalnie, przyjmując, że oglądanie przemytników, bycie przemycanym i&nbsp;jazda z&nbsp;przemytnikami normalnością nie są. Z&nbsp;pewnością może mi się tak wydawać dzisiaj, kiedy do Portugalii dojadę na dowód osobisty.</p>
<p style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;">
<div style="background:#f0f0f0;">
<p style="text-align: justify; padding: 5px">Jestem <span style="color: #800000;">janyugo</span>. Moja ksywa to trochę imię, a&nbsp;trochę kraj, w&nbsp;którym się wychowałem. Prowadzę bloga „<a title="Być jak John Markovich" href="http://bjjm.blox.pl/html" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/bjjm.blox.pl/html?referer=');"><em>Być jak John Markovich</em></a>”, na którym regularnie poruszam tematy bliskie „<strong>Na Wschód</strong>”, czyli <em>podróże oraz literatura i&nbsp;muzyka Europy Środkowo-Wschodniej</em>, w&nbsp;szczególności <em>byłej Jugosławii</em>.<br />
Notatki do „Granic” powstały w&nbsp;trakcie wyprawy do <a title="Transylwania" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Siedmiogr%C3%B3d" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/pl.wikipedia.org/wiki/Siedmiogr_C3_B3d?referer=');"><em>Transylwanii</em> </a>w 2003 roku. Nie udało się zrobić z&nbsp;nich tekstu, póki mnie Mateusz nie zmobilizował. Mało aktualne, ale mimo to, mam nadzieję, ciekawe.</p>
</div>
<p style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;">
<p style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;">


<p>Related posts:<ol><li><a href='http://www.nawschod.eu/bosna-i-hercegowina/gosc-na-wschod-porcja-yerusalayim-chico-o-sefardyjskich-zydach-w-sarajewie' rel='bookmark' title='Permanent Link: Gość Na Wschód: Porcja &#8211; Yerusalayim chico, o Sefardyjskich żydach w Sarajewie'>Gość Na Wschód: Porcja &#8211; Yerusalayim chico, o Sefardyjskich żydach w Sarajewie</a> <small>Na diasporę żydowską składają się co najmniej dwa odłamy. Jeśli...</small></li><li><a href='http://www.nawschod.eu/rumunia/rumunskie-wspomnienia-%e2%80%93-eforie-sud-i-konstanca' rel='bookmark' title='Permanent Link: Rumuńskie wspomnienia – Eforie Sud i Konstanca'>Rumuńskie wspomnienia – Eforie Sud i Konstanca</a> <small>o opuszczeniu gościnnego Vama Veche udaliśmy się na północ, w...</small></li><li><a href='http://www.nawschod.eu/rumunia/rumunia-przewodnik-subiektywny-debiut-na-wschod-w-realnej-rzeczywistosci' rel='bookmark' title='Permanent Link: Rumunia &#8211; przewodnik subiektywny. Debiut Na Wschód w realnej rzeczywistości.'>Rumunia &#8211; przewodnik subiektywny. Debiut Na Wschód w realnej rzeczywistości.</a> <small>Rzeczywistość poza siecią istnieje i nie należy tego faktu ignorować....</small></li></ol></p>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.nawschod.eu/rumunia/gosc-na-wschod-janyugo-granice/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jak powstała Ruś Skandynawska</title>
		<link>http://www.nawschod.eu/rosja/jak-powstala-rus-skandynawska</link>
		<comments>http://www.nawschod.eu/rosja/jak-powstala-rus-skandynawska#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 31 Aug 2009 19:56:17 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Rosja]]></category>
		<category><![CDATA[Ukraina]]></category>
		<category><![CDATA[historia]]></category>
		<category><![CDATA[Kijów]]></category>
		<category><![CDATA[Oleg]]></category>
		<category><![CDATA[Ruryk]]></category>
		<category><![CDATA[Ruś Kijowska]]></category>
		<category><![CDATA[Stara Ładoga]]></category>
		<category><![CDATA[Waregowie]]></category>
		<category><![CDATA[Wielki Nowogród]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.nawschod.eu/?p=895</guid>
		<description><![CDATA[W ocenie wielu badaczy skandynawscy przybysze byli założycielami organizmu państwowego waresko-słowiańskiego, zwanego Rusią Kijowską.


Related posts:<ol><li><a href='http://www.nawschod.eu/ukraina/spotkanie-z-oksana-zabuzko' rel='bookmark' title='Permanent Link: Spotkanie z Oksaną Zabużko'>Spotkanie z Oksaną Zabużko</a> <small>Pozytywna część recenzji dotyczyć miała oczywiście książki Oksany Zabużko. Z...</small></li><li><a href='http://www.nawschod.eu/ukraina/stowarzyszenie-nowa-generacja-polsko-ukrainski-dialog-miedzykulturowy' rel='bookmark' title='Permanent Link: Stowarzyszenie &#8220;Nowa Generacja&#8221; &#8211; polsko-ukraiński dialog międzykulturowy'>Stowarzyszenie &#8220;Nowa Generacja&#8221; &#8211; polsko-ukraiński dialog międzykulturowy</a> <small>Niedawno we Wrocławiu powstała nowa inicjatywa mająca na celu promocję...</small></li></ol>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;"><em>Ruś Kijowska</em> jest momentem historycznym rozwoju <em>Słowian Wschodnich</em> do których odwołuje się zarówno współczesna <em>Rosja</em> jak i&nbsp;<em>Ukraina</em>. I&nbsp;nie ma w&nbsp;tym w&nbsp;sumie nic dziwnego. Był to bowiem w&nbsp;wiekach X-XII jeden z&nbsp;najważniejszych podmiotów wschodnioeuropejskiej polityki. Rządzący w&nbsp;<em>Kijowie</em> kniaziowie opanowali tereny obejmujące ziemie współczesnej <em>Ukrainy</em>, <em>Białorusi </em>i sporą część <em>Rosji</em>. Urządzali wyprawy łupieżcze na potężne <em>Bizancjum </em>i wżeniali swoje córki w&nbsp;najbardziej znaczące monarsze rody Europy. Jest więc z&nbsp;czego być dumnym. Pytanie tylko czy część tejże dumy nie powinno zostać odstąpione Szwedom lub nawet Finom?<span id="more-895"></span></p>
<p><!-- 		@page { size: 21cm 29.7cm; margin: 2cm } 		P { margin-bottom: 0.21cm } --></p>
<p style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;">Tereny dzisiejszej <em>Ukrainy</em> na długo przed powstaniem <a title="Ruś Kijowska" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Ru%C5%9B_Kijowska" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/pl.wikipedia.org/wiki/Ru_C5_9B_Kijowska?referer=');"><em>Rusi Kijowskiej</em></a> doświadczały obecności <a title="Waregowie" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Waregowie" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/pl.wikipedia.org/wiki/Waregowie?referer=');"><em>Waregów</em></a>. Ci szwedzcy wikingowie korzystali z&nbsp;sieci rzecznej aby dostać się do <em>Morza Czarnego</em> i&nbsp;zaatakować <em>Bizancjum</em>. Ówczesne źródła używają dla nich równorzędnych terminów „<em>Waregowie</em>” i&nbsp;„<em>Ruś</em>”. W&nbsp;ocenie wielu badaczy (najczęściej, co zrozumiałe spoza <em>Ukrainy</em> i&nbsp;<em>Rosji</em>) to właśnie ci skandynawscy przybysze byli założycielami organizmu państwowego <em>waresko-słowiańskiego</em>, zwanego <em>Rusią Kijowską</em>. Wspomniani badacze <em>ukraińscy </em>i <em>rosyjscy </em>uważać będą raczej, że grupy najemników skandynawskich sprowadzane były na <em>Ruś </em>przez rządzących tam władców <em>słowiańskich</em> i&nbsp;nie odegrały istotnej roli państwotwórczej.</p>
<p><!-- 		@page { size: 21cm 29.7cm; margin: 2cm } 		P { margin-bottom: 0.21cm } --></p>
<p style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;">Pierwszym historycznym przywódcą i&nbsp;założycielem skandynawskiej dynastii na terenach <em>Wschodnich Słowian</em> był <a title="Ruryk" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Ruryk" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/pl.wikipedia.org/wiki/Ruryk?referer=');"><em>Ruryk</em></a>. Osiadł on w&nbsp;862 roku w&nbsp;<a title="Stara Ładoga" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Stara_%C5%81adoga" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/pl.wikipedia.org/wiki/Stara_C5_81adoga?referer=');"><em>Starej Ładodze</em></a>, wtedy istotnym ośrodku gospodarczym i&nbsp;politycznym. Ten moment uznaje się powszechnie za prapoczątek <em>Rusi Kijowskiej</em>.  Co ciekawe, badania genetyczne zdają się wskazywać, że sam <em>Ruryk</em> z&nbsp;pochodzenia był Finem a&nbsp;nie Szwedem, co oczywiście nie oznacza, że nie mógł przewodzić szwedzkiej drużynie. Z&nbsp;nim na czele <em>Waregowie</em> wkrótce opanowali <a title="Wielki Nowogród" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Nowogr%C3%B3d_Wielki" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/pl.wikipedia.org/wiki/Nowogr_C3_B3d_Wielki?referer=');"><em>Wielki Nowogród,</em></a> czyniąc z&nbsp;niego swoją bazę wypadową na tereny położone bardziej na południe.</p>
<p><!-- 		@page { size: 21cm 29.7cm; margin: 2cm } 		P { margin-bottom: 0.21cm } --></p>
<p style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;">Przejęcie przez <em>Waregów</em> władzy w&nbsp;<a title="Kijów" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Kij%C3%B3w" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/pl.wikipedia.org/wiki/Kij_C3_B3w?referer=');"><em>Kijowie</em></a> miało miejsce nieco później i&nbsp;dokonało się już po śmierci <em>Ruryka</em>. Dokonał tego jeden z&nbsp;jego krewnych <a title="Oleg Mądry" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Oleg_M%C4%85dry" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/pl.wikipedia.org/wiki/Oleg_M_C4_85dry?referer=');"><em>Oleg</em></a>, będący jednocześnie opiekunem małoletniego potomka założyciela dynastii <a title="Igor" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Igor_Rurykowicz" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/pl.wikipedia.org/wiki/Igor_Rurykowicz?referer=');"><em>Igora</em></a>. Najprawdopodobniej na skutek wewnętrznych waśni <em>Oleg</em> zmuszony był uciekać z&nbsp;<em>Nowogrodu</em>. Skierował się na południe, do <em>Kijowa</em>. W&nbsp;tym właśnie momencie de facto rodzi się <em>Ruś Kijowska</em>. Oleg bowiem miasto zdobył i&nbsp;na długie lata zapewnił panowanie nad tymi ziemiami skandynawskiemu rodowi <em>Rurykowiczów</em>.</p>
<p><!-- 		@page { size: 21cm 29.7cm; margin: 2cm } 		P { margin-bottom: 0.21cm } --></p>
<p style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;">Wszystkich zainteresowanych tematem zachęcam do przeczytania świetnej książki <a title="Witold Chrzanowski" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Witold_Chrzanowski_%28historyk%29" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/pl.wikipedia.org/wiki/Witold_Chrzanowski_28historyk_29?referer=');"><em>Witolda Chrzanowskiego</em></a> „Kronika Słowian. Ruś Kijowska”.</p>
<p style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;">Zdjęcie tytułowe pochodzi <a title="Powitanie Ruryka" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Plik:Prizvanievaryagov.jpg" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/pl.wikipedia.org/wiki/Plik_Prizvanievaryagov.jpg?referer=');">stąd</a>.</p>
<p style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;">


<p>Related posts:<ol><li><a href='http://www.nawschod.eu/ukraina/spotkanie-z-oksana-zabuzko' rel='bookmark' title='Permanent Link: Spotkanie z Oksaną Zabużko'>Spotkanie z Oksaną Zabużko</a> <small>Pozytywna część recenzji dotyczyć miała oczywiście książki Oksany Zabużko. Z...</small></li><li><a href='http://www.nawschod.eu/ukraina/stowarzyszenie-nowa-generacja-polsko-ukrainski-dialog-miedzykulturowy' rel='bookmark' title='Permanent Link: Stowarzyszenie &#8220;Nowa Generacja&#8221; &#8211; polsko-ukraiński dialog międzykulturowy'>Stowarzyszenie &#8220;Nowa Generacja&#8221; &#8211; polsko-ukraiński dialog międzykulturowy</a> <small>Niedawno we Wrocławiu powstała nowa inicjatywa mająca na celu promocję...</small></li></ol></p>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.nawschod.eu/rosja/jak-powstala-rus-skandynawska/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Bracia Węgrzy na Wołyniu</title>
		<link>http://www.nawschod.eu/wegry/bracia-wegrzy-na-wolyniu</link>
		<comments>http://www.nawschod.eu/wegry/bracia-wegrzy-na-wolyniu#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 26 Jul 2009 19:00:33 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ukraina]]></category>
		<category><![CDATA[Węgry]]></category>
		<category><![CDATA[historia]]></category>
		<category><![CDATA[przyjaźń polsko-węgierska]]></category>
		<category><![CDATA[Węgrzy]]></category>
		<category><![CDATA[Wołyń]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.nawschod.eu/?p=773</guid>
		<description><![CDATA[Nie można ocenić wydarzeń na Wołyniu w latach 1943-44, jeśli nie weźmie się pod uwagę roli, jaką odegrali Węgrzy.


No related posts.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Pisałem już swego czasu co nieco o&nbsp;<a title="Polak - Węgier, dwa bratanki." href="http://www.nawschod.eu/wegry/dwa-bratanki-%E2%80%93-polak-i-wegier-czy-tez-raczej-slowak">przyjaźni polsko-węgierskiej</a>. Czytając „<em>Wołyń 1943-2008. Pojednanie</em>” natknąłem się na akapity dobitnie świadczące o&nbsp;istnieniu takiego zjawiska. Nie jest to może temat na pełnoprawny wpis, ale z&nbsp;całą pewnością fragment, pochodzący z&nbsp;tekstu <em>Lucjana Włodkowskiego</em>, warty jest zacytowania.<span id="more-773"></span></p>
<p style="text-align: justify;">„Nie można ocenić wydarzeń na <a title="Wołyń" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Wo%C5%82y%C5%84" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/pl.wikipedia.org/wiki/Wo_C5_82y_C5_84?referer=');"><em>Wołyniu</em></a> w&nbsp;latach 1943-44, jeśli nie weźmie się pod uwagę roli, jaką odegrali <a title="Węgrzy" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/W%C4%99grzy" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/pl.wikipedia.org/wiki/W_C4_99grzy?referer=');"><em>Węgrzy</em></a>. Chronili oni Polaków, dzielili się bronią. Stacjonujący w&nbsp;<em>Jagodzinie</em> 55. pułk <a title="Honwedzi" href="http://portalwiedzy.onet.pl/5371,,,,honwedzi,haslo.html" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/portalwiedzy.onet.pl/5371_honwedzi_haslo.html?referer=');">honwedów</a> bronił tamtejszej ludności. (…)<br />
22 lutego 1944 r. w&nbsp;rejonie <a title="Włodzimierz Wołyński" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/W%C5%82odzimierz_Wo%C5%82y%C5%84ski" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/pl.wikipedia.org/wiki/W_C5_82odzimierz_Wo_C5_82y_C5_84ski?referer=');">Włodzimierza Wołyńskiego</a> doszło do walki oddziałów AK z&nbsp;Niemcami, którym pomagali <a title="Ukraińcy" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Ukrai%C5%84cy" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/pl.wikipedia.org/wiki/Ukrai_C5_84cy?referer=');"><em>Ukraińcy</em></a> i&nbsp;pułk <em>piechoty węgierskiej</em>. Gdy <em>Węgrzy</em> dowiedzieli się, że walczą z&nbsp;Polakami, odeszli z&nbsp;pola bitwy.”</p>
<p><!-- 		@page { size: 21cm 29.7cm; margin: 2cm } 		P { margin-bottom: 0.21cm } --><!-- 		@page { size: 21cm 29.7cm; margin: 2cm } 		P { margin-bottom: 0.21cm } --></p>


<p>No related posts.</p>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.nawschod.eu/wegry/bracia-wegrzy-na-wolyniu/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wołyń. Pojednanie?</title>
		<link>http://www.nawschod.eu/ukraina/wolyn-pojednanie</link>
		<comments>http://www.nawschod.eu/ukraina/wolyn-pojednanie#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 26 Jul 2009 13:59:03 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ukraina]]></category>
		<category><![CDATA[historia]]></category>
		<category><![CDATA[pojednanie]]></category>
		<category><![CDATA[rzeź wołyńska]]></category>
		<category><![CDATA[UPA]]></category>
		<category><![CDATA[Wołyń]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.nawschod.eu/?p=754</guid>
		<description><![CDATA[Do napisania tego tekstu była książka „Wołyń 1943-2008. Pojednanie”. Jest to zbiór tekstów, które na przestrzeni lat ukazywały się w Gazecie Wyborczej.


Related posts:<ol><li><a href='http://www.nawschod.eu/ukraina/stowarzyszenie-nowa-generacja-polsko-ukrainski-dialog-miedzykulturowy' rel='bookmark' title='Permanent Link: Stowarzyszenie &#8220;Nowa Generacja&#8221; &#8211; polsko-ukraiński dialog międzykulturowy'>Stowarzyszenie &#8220;Nowa Generacja&#8221; &#8211; polsko-ukraiński dialog międzykulturowy</a> <small>Niedawno we Wrocławiu powstała nowa inicjatywa mająca na celu promocję...</small></li><li><a href='http://www.nawschod.eu/ukraina/spotkanie-z-oksana-zabuzko' rel='bookmark' title='Permanent Link: Spotkanie z Oksaną Zabużko'>Spotkanie z Oksaną Zabużko</a> <small>Pozytywna część recenzji dotyczyć miała oczywiście książki Oksany Zabużko. Z...</small></li></ol>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;">Zdaję sobie sprawę, że podejmując się publikacji tego wpisu wkraczam na teren niebezpieczny i&nbsp;grząski. Wydarzenia lat 1943-44 na <em>Wołyniu</em> są, wciąż jeszcze, dla wielu ludzi żywym wspomnieniem dawnych tragedii. Bieżąca polityka również niejednokrotnie nie jest wolna od trudnego dziedzictwa tamtych czasów. Nie jestem historykiem ani znawcą tematu a&nbsp;zasadniczym impulsem do napisania tego tekstu była książka „<em>Wołyń 1943-2008. Pojednanie</em>”. Jest to zbiór tekstów, które na przestrzeni lat ukazywały się w&nbsp;Gazecie Wyborczej. Zbiór, który mnie osobiście dał wiele do myślenia.<span id="more-754"></span></p>
<h2 style="margin-bottom: 0.2cm;">Fakty</h2>
<p style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;">Za rzecz najistotniejszą w&nbsp;tak trudnym temacie wypadałoby uznać odwołanie się do faktów. Zwłaszcza, że wciąż nie ma (i nie wiadomo czy kiedykolwiek będzie) jednej prawdy historycznej w&nbsp;kwestii <a title="Rzeź Wołyńska" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Rze%C5%BA_wo%C5%82y%C5%84ska" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/pl.wikipedia.org/wiki/Rze_C5_BA_wo_C5_82y_C5_84ska?referer=');"><em>rzezi wołyńskiej</em></a>. W&nbsp;związku z&nbsp;tym pozwoliłem sobie na mały internetowy eksperyment. Postanowiłem porównać strony <em>ukraińskiej</em> i&nbsp;polskiej Wikipedii dotyczące tamtych wydarzeń. Mój <em>ukraiński</em>, co prawda nie istnieje, ale porównanie liczby ofiar wydało mi się zadaniem wykonalnym i&nbsp;pozwalającym rzucić choć nieco światła na różne postrzeganie historii przez obie strony konfliktu. Okazało się, że liczby nie są tu konieczne. Polska strona o&nbsp;<em>rzezi wołyńskiej</em> wygląda tak:</p>
<p style="margin-bottom: 0cm;"><a href="http://www.nawschod.eu/wp-content/uploads/2009/07/rzeź-wołyńska-polska-wikipedia.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-758" title="Rzeź wołyńska - polska wikipedia" src="http://www.nawschod.eu/wp-content/uploads/2009/07/rzeź-wołyńska-polska-wikipedia.jpg" alt="Rzeź wołyńska - polska wikipedia" width="560" height="350" /></a></p>
<p style="margin-bottom: 0cm;">Natomiast <em>ukraińska</em> tak:</p>
<p style="margin-bottom: 0cm;"><a href="http://www.nawschod.eu/wp-content/uploads/2009/07/rzeź-wołyńska-ukraińska-wikipedia.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-765" title="Rzeź wołyńska - ukraińska wikipedia" src="http://www.nawschod.eu/wp-content/uploads/2009/07/rzeź-wołyńska-ukraińska-wikipedia.jpg" alt="Rzeź wołyńska - ukraińska wikipedia" width="560" height="358" /></a></p>
<p style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;">Na szczęście historycy obu krajów są coraz bliżej uzgodnienia wspólnego stanowiska w&nbsp;kwestii wielu faktów dotyczących tych tragicznych wydarzeń. Co oczywiście nie oznacza, że panuje pełna zgoda. Wątpliwości budzi liczba ofiar, choć można z&nbsp;dużym prawdopodobieństwem stwierdzić, że było ich około 50-60 tys. po stronie polskiej i&nbsp;kilkakrotnie mniej po stronie <em>ukraińskiej</em>. Nie ma również zgody co do skali odpowiedzialności <a title="UPA" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Ukrai%C5%84ska_Powsta%C5%84cza_Armia" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/pl.wikipedia.org/wiki/Ukrai_C5_84ska_Powsta_C5_84cza_Armia?referer=');"><em>UPA</em></a> za zbrodnie. Strona polska formułuje również zarzut, o&nbsp;swoistym „przemilczeniu” tematu w&nbsp;<em>ukraińskiej historiografii</em>, co patrząc na powyższy screen, wydaje się być jak najbardziej słuszne. Nie ma wątpliwości, że w&nbsp;latach 1943-44 doszło na <a title="Wołyń" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Wo%C5%82y%C5%84" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/pl.wikipedia.org/wiki/Wo_C5_82y_C5_84?referer=');"><em>Wołyniu</em></a> do potwornych zbrodni, za które odpowiedzialni są dowódcy <em>UPA</em> kierujący akcjami, jak i&nbsp;uczestnicząca w&nbsp;nich ludność ukraińska. Tego nikt z&nbsp;autorów (Polaków i&nbsp;<em>Ukraińców</em>), pojawiających się na kartach książki, nie kwestionuje.</p>
<h2 style="margin-bottom: 0.2cm;">Przyczyny</h2>
<p style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;">O ile fakty (jakkolwiek by to było trudne) można i&nbsp;trzeba ustalić i&nbsp;jest to zadanie jak najbardziej wykonalne, to w&nbsp;kwestii ich interpretacji oraz rozłożenia akcentów sprawa już taka oczywista nie jest. Polacy, co zrozumiałe, kładą nacisk na same zbrodnie wołyńskie, podkreślając swoją rolę ofiar. <em>Ukraińcy</em> z&nbsp;kolei bardziej zwracają uwagę na przyczyny powstania sytuacji, która stała się zarzewiem konfliktu. Jak pisze <a title="Bohdan Osadczuk" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Bohdan_Osadczuk" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/pl.wikipedia.org/wiki/Bohdan_Osadczuk?referer=');"><em>Bohdan Osadczuk</em></a> (mający wielkie zasługi na rzecz <em>pojednania polsko-ukraińskiego</em>) „Zrodzona z&nbsp;ducha wolności II Rzeczpospolita odmówiła wolności zamieszkującym jej nowe terytorium mniejszościom narodowym.” <em>Ukraińcy</em> traktowali polskie panowanie na <em>etnicznie ukraińskich ziemiach</em> niemal jak okupację (czy też po prostu jak okupację) a&nbsp;sama Polska w&nbsp;okresie międzywojennym robiła wiele, aby taki obraz utrwalić, min. prowadząc intensywną politykę polonizacyjną. Zwraca na to uwagę <em>Wołodymyr Reprincew</em>: „Chyba nikt nie podważy tego, że <em>dramat polsko-ukraiński</em> rozgrywał się na <em>terenach etnicznie ukraińskich</em>, że Polacy kolonialnie zniewolili <em>Ukraińców</em>. Trzeba by tu wymienić przykłady nacjonalistycznej polityki Polski: okupację <a title="Wschodnia Galicja" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Galicja_Wschodnia" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/pl.wikipedia.org/wiki/Galicja_Wschodnia?referer=');"><em>Wschodniej Galicji</em></a> i&nbsp;zachodniego <em>Wołynia</em>, niewykonanie <em>uchwał <a title="Rada Ambasadorów" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Rada_Ambasador%C3%B3w" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/pl.wikipedia.org/wiki/Rada_Ambasador_C3_B3w?referer=');">Rady Ambasadorów</a> o&nbsp;autonomii Galicji</em>, ekonomiczny wyzysk, kulturalną i&nbsp;oświatową dyskryminację, pacyfikację, <a title="Obóz w&nbsp;Berezie Kartuskiej" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Miejsce_Odosobnienia_w_Berezie_Kartuskiej" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/pl.wikipedia.org/wiki/Miejsce_Odosobnienia_w_Berezie_Kartuskiej?referer=');"><em>Berezę Kartuską</em></a> itd.”. W&nbsp;tym kontekście pojawia się pytanie, czy to wszystko może usprawiedliwiać zbrodnię. Oczywiście nie, ale może tłumaczyć powstanie okoliczności, które do niej doprowadziły. Maciej Stasiński ujął to następująco: „Polacy powinni zdobyć się na wysiłek spojrzenia na <em>Ukraińców na Kresach w&nbsp;XIX</em> wieku tak jak patrzą na samych siebie i&nbsp;swoje dzieje w&nbsp;czasach Bismarcka i&nbsp;Kulturkampfu w&nbsp;dawnym zaborze pruskim.”</p>
<h2 style="margin-bottom: 0.2cm;">UPA</h2>
<p style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;">Jedną z&nbsp;najbardziej drażliwych spraw jest stosunek obu państw do <a title="Organizacja Ukraińskich Nacjonalistów" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Organizacja_Ukrai%C5%84skich_Nacjonalist%C3%B3w" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/pl.wikipedia.org/wiki/Organizacja_Ukrai_C5_84skich_Nacjonalist_C3_B3w?referer=');"><em>OUN</em></a> i&nbsp;<em>UPA</em>. Polacy uważają żołnierzy <em>Ukraińskiej Powstańczej Armii</em> za zbrodniarzy, mając na uwadze to co stało się na <em>Wołyniu</em> w&nbsp;latach 1943-44. <em>Ukraińcy</em> patrzą na problem inaczej. Dla nich <em>UPA</em> była przede wszystkim organizacją walczącą o&nbsp;niepodległość ich ojczyzny i&nbsp;to ten fakt wysuwa się na pierwsze miejsce. I&nbsp;tu problem zdaje się nierozstrzygalny, bowiem nasi wschodni sąsiedzi będą ich czcić jako bohaterów narodowych, na co my, przez pamięć o&nbsp;ich ofiarach, zawsze będziemy patrzeć co najmniej z&nbsp;niesmakiem. Nadmienić od razu należy, że nie wszystkie oddziały <em>UPA</em> dopuszczały się zbrodni na Polakach. Wszystkie natomiast walczyły o&nbsp;<em>wolną Ukrainę</em>, nie tylko z&nbsp;oddziałami polskimi, ale także niemieckimi i&nbsp;<em>sowieckimi</em>. Dla dodatkowego ukazania złożoności sytuacji pozwolę sobie zacytować prof. <a title="Jarosław Hrycak" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Jaros%C5%82aw_Hrycak" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/pl.wikipedia.org/wiki/Jaros_C5_82aw_Hrycak?referer=');"><em>Jarosława Hrycaka</em></a>: „Dla <a title="Lwów" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Lw%C3%B3w" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/pl.wikipedia.org/wiki/Lw_C3_B3w?referer=');"><em>Lwowa</em></a> i&nbsp;<em>zachodniej <a title="Ukraina" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Ukraina" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/pl.wikipedia.org/wiki/Ukraina?referer=');">Ukrainy</a></em> żołnierze <em>UPA</em> to bohaterowie (…). Dla <em>wschodniej Ukrainy</em> <em>UPA</em> jest natomiast grupą bandytów, zdrajców i&nbsp;kolaborantów.”</p>
<h2 style="margin-bottom: 0.2cm;">Pojednanie?</h2>
<p style="margin-bottom: 0cm; text-align: justify;">W długiej historii <em>relacji polsko-ukraińskich</em> niewiele jest takich okresów, kiedy obie nacje zgodnie współżyły. Teraz jednak wkroczyliśmy w&nbsp;okres naszych dziejów, który pojednaniu jak najbardziej sprzyja. Jak pisze <em>Bohdan Osadczuk</em>: „<em>Współczesna Ukraina</em> jest po raz pierwszy w&nbsp;historii nastawiona jest propolsko.” Warto byłoby tę sytuację wykorzystać i&nbsp;doprowadzić do pełnego pojednania obu narodów. A&nbsp;to nie może się odbyć bez wzajemnego zrozumienia, rachunku sumienia i&nbsp;wybaczenia. Niektórzy z&nbsp;nas, tak po stronie polskiej, jak i&nbsp;ukraińskiej, już to zrobili. W&nbsp;liście do Adam Michnika, <a title="Wiktor Juszczenko" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Wiktor_Juszczenko" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/pl.wikipedia.org/wiki/Wiktor_Juszczenko?referer=');"><em>Wiktor Juszczenko</em></a> pisze: „(&#8230;)żaden cel nie usprawiedliwia śmierci niewinnych ludzi – dzieci, kobiet, cywilów. Takie metody walki zawsze i&nbsp;wszędzie muszą być potępione. Musimy powiedzieć zgodnie z&nbsp;chrześcijańskimi i&nbsp;ogólnoludzkimi zasadami etyki: &lt;Wybaczamy i&nbsp;prosimy o&nbsp;wybaczenie&gt;. Rozumiemy odpowiedzialność za niewinne ofiary wśród Polaków, mówimy: &lt;Wybaczcie nam&gt;.” To chyba pozwala wierzyć, że pojednanie jednak jest możliwe.</p>


<p>Related posts:<ol><li><a href='http://www.nawschod.eu/ukraina/stowarzyszenie-nowa-generacja-polsko-ukrainski-dialog-miedzykulturowy' rel='bookmark' title='Permanent Link: Stowarzyszenie &#8220;Nowa Generacja&#8221; &#8211; polsko-ukraiński dialog międzykulturowy'>Stowarzyszenie &#8220;Nowa Generacja&#8221; &#8211; polsko-ukraiński dialog międzykulturowy</a> <small>Niedawno we Wrocławiu powstała nowa inicjatywa mająca na celu promocję...</small></li><li><a href='http://www.nawschod.eu/ukraina/spotkanie-z-oksana-zabuzko' rel='bookmark' title='Permanent Link: Spotkanie z Oksaną Zabużko'>Spotkanie z Oksaną Zabużko</a> <small>Pozytywna część recenzji dotyczyć miała oczywiście książki Oksany Zabużko. Z...</small></li></ol></p>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.nawschod.eu/ukraina/wolyn-pojednanie/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Gość Na Wschód: Ewa Serwicka &#8211; Złoto, monumentalizm i Dniepr</title>
		<link>http://www.nawschod.eu/ukraina/gosc-na-wschod-ewa-serwicka-zloto-monumentalizm-i-dniepr</link>
		<comments>http://www.nawschod.eu/ukraina/gosc-na-wschod-ewa-serwicka-zloto-monumentalizm-i-dniepr#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 24 Jul 2009 19:09:03 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ukraina]]></category>
		<category><![CDATA[Ewa Serwicka]]></category>
		<category><![CDATA[gość]]></category>
		<category><![CDATA[Kijów]]></category>
		<category><![CDATA[Odkrywam Świat]]></category>
		<category><![CDATA[podróż]]></category>
		<category><![CDATA[wspomnienia]]></category>
		<category><![CDATA[zabytki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.nawschod.eu/?p=704</guid>
		<description><![CDATA[Kijów pełen jest przebogato zdobionych, uroczych cerkwi krytych złotymi kopułami. Złoto połyskuje w promieniach słońca. Kapie z dachów. Rozlewa się po zakamarkach.


Related posts:<ol><li><a href='http://www.nawschod.eu/rumunia/gosc-na-wschod-janyugo-granice' rel='bookmark' title='Permanent Link: Gość Na Wschód: Janyugo &#8211; Granice'>Gość Na Wschód: Janyugo &#8211; Granice</a> <small>Było nas trzech, w każdym z nas inna krew, ale...</small></li><li><a href='http://www.nawschod.eu/bosna-i-hercegowina/gosc-na-wschod-porcja-yerusalayim-chico-o-sefardyjskich-zydach-w-sarajewie' rel='bookmark' title='Permanent Link: Gość Na Wschód: Porcja &#8211; Yerusalayim chico, o Sefardyjskich żydach w Sarajewie'>Gość Na Wschód: Porcja &#8211; Yerusalayim chico, o Sefardyjskich żydach w Sarajewie</a> <small>Na diasporę żydowską składają się co najmniej dwa odłamy. Jeśli...</small></li><li><a href='http://www.nawschod.eu/rosja/jak-powstala-rus-skandynawska' rel='bookmark' title='Permanent Link: Jak powstała Ruś Skandynawska'>Jak powstała Ruś Skandynawska</a> <small>W ocenie wielu badaczy skandynawscy przybysze byli założycielami organizmu państwowego...</small></li></ol>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Moje pierwsze spotkanie ze <em>wschodem Europy</em> miało miejsce całkiem niedawno i&nbsp;całkiem przypadkowo. Na początku czerwca dowiedziałam się, że mam wolny długi weekend. „<a title="Odkrywam Świat - Ukraina" href="http://odkrywam-swiat.blogspot.com/search/label/Ukraina" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/odkrywam-swiat.blogspot.com/search/label/Ukraina?referer=');">Jedźmy do <em>Kijowa</em></a>”, zaproponowała koleżanka. I&nbsp;pojechałyśmy. Pociągiem. Ktokolwiek ze znajomych usłyszał „<em>pociąg na Ukrainę</em>”, otwierał oczy ze zdziwienia, a&nbsp;następnie zaczynał roztaczać wizje szeregu niebezpieczeństw czyhających w&nbsp;takim środku transportu na dwie młode, niewinne osoby. Uważać na przemytników, uważać na celników, uważać na złodziei, uważać na towarzyszy podróży. Strach się bać. „Nie może być tak źle”, pomyślałyśmy. I&nbsp;okazało się, że miałyśmy rację. Podróż pociągiem do <em>Kijowa</em> jest bezpieczna i&nbsp;wygodna. I&nbsp;– przyznaję, że to mnie trochę zaskoczyło – na stację w&nbsp;<em>Kijowie</em> wjechaliśmy idealnie punktualnie!<span id="more-704"></span></p>
<p style="text-align: justify;">Jakbym miała opisać <a title="Kijów" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Kij%C3%B3w" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/pl.wikipedia.org/wiki/Kij_C3_B3w?referer=');"><em>Kijów</em></a> w&nbsp;dwóch słowach, to powiedziałabym &#8220;złoto i&nbsp;monumentalizm&#8221;. No dobrze, wyszły trzy, ale powiedzmy, że &#8220;i&#8221; się nie liczy. Rozwijając pierwszą część – Kijów pełen jest przebogato zdobionych, uroczych <a title="Cerkiew" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Cerkiew_%28budynek%29" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/pl.wikipedia.org/wiki/Cerkiew_28budynek_29?referer=');"><em>cerkwi</em></a> krytych złotymi kopułami. Złoto połyskuje w&nbsp;promieniach słońca. Kapie z&nbsp;dachów. Rozlewa się po zakamarkach. Tak jak w&nbsp;<a title="Ławra Kijowsko-Peczerska" href="http://przewodnik.onet.pl/1215,1823,1465083,1465134,artykul.html" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/przewodnik.onet.pl/1215_1823_1465083_1465134_artykul.html?referer=');"><em>Ławrze Kijowsko-Peczerskiej</em></a>, <em>prawosławnym</em> zespole klasztornym słynącym z&nbsp;zakonserwowanych ciał mnichów znajdujących się w&nbsp;pieczarach wydrążonych przez pierwszych zakonników, gdzie na, nazwijmy to zapleczu, stało na ziemi kilkanaście takich złotych kopuł. Mogę się jedynie domyślać, że były zdjęte do renowacji. Złote kopuły bardziej warto jednak oglądać z&nbsp;góry. Dwie najciekawsze <em>cerkwie</em> można podziwiać z&nbsp;wież dzwonniczych stojących obok: zielono-złoty <a title="Sobór Sofijski" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Sob%C3%B3r_M%C4%85dro%C5%9Bci_Bo%C5%BCej_w_Kijowie" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/pl.wikipedia.org/wiki/Sob_C3_B3r_M_C4_85dro_C5_9Bci_Bo_C5_BCej_w_Kijowie?referer=');"><em>Sobór Sofijski</em></a> i&nbsp;niebiesko-złoty <a title="Monastryr św. Michała Archanioła w&nbsp;Kijowie" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Monaster_%C5%9Bw._Micha%C5%82a_Archanio%C5%82a_o_Z%C5%82otych_Kopu%C5%82ach" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/pl.wikipedia.org/wiki/Monaster_C5_9Bw._Micha_C5_82a_Archanio_C5_82a_o_Z_C5_82otych_Kopu_C5_82ach?referer=');"><em>Monastyr św. Michała Archanioła</em></a> o&nbsp;Złotych Kopułach. Ale nie wszystko złoto, co się złotem nazywa. <a title="Złota Brama - Kijów" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Z%C5%82ota_Brama_w_Kijowie" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/pl.wikipedia.org/wiki/Z_C5_82ota_Brama_w_Kijowie?referer=');"><em>Złote Wrota</em></a> w&nbsp;Kijowie są zrobione z&nbsp;drewna i&nbsp;cegieł. Tak dla odmiany.</p>
<p style="text-align: justify;">A monumentalizm? Otóż te wszystkie urocze <em>cerkwie</em> wciśnięte są między monumentalne budowle rodem z&nbsp;<a title="Socrealizm" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Socrealizm" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/pl.wikipedia.org/wiki/Socrealizm?referer=');"><em>socrealizmu</em></a>. Weźmy taki <a title="Kijów - Chreszczatyk" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Chreszczatyk" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/pl.wikipedia.org/wiki/Chreszczatyk?referer=');"><em>Chreszczatyk</em></a>, główną arterię komunikacyjną <em>Kijowa</em>, gdzie wzdłuż całej ulicy stoją ogromne, ciężkie, potężne budowle. Co ciekawe, mimo całej swojej ciężkości, nie przytłaczają. Może dlatego, że <em>Chreszczatyk</em> to szeroka ulica? Albo <em>Matka Narodów</em>. Nasz gospodarz uprzedzał nas, że idąc z&nbsp;<em>Ławry</em> na południe przejdziemy przez park i&nbsp;zobaczymy dużą rzeźbę kobiety z&nbsp;rękoma do góry. Ale takiego czegoś się nie spodziewałyśmy. Matka wyrosła jak spod ziemi demonstrując swoją tytanową dominację nad okolicą. Dodajmy do tego pieśni patriotyczne dochodzące z&nbsp;głośników poustawianych na całym terenie wokół statuy, czołgi i&nbsp;samoloty stojące dookoła i&nbsp;socrealistyczne rzeźby robotników nieopodal, i&nbsp;zaczynamy się czuć jak w&nbsp;trochę innej bajce.</p>
<p style="text-align: justify;">Złoto i&nbsp;monumentalizm mieszają się też na <a title="Plac Niezależności - Kijów" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Plac_Niezale%C5%BCno%C5%9Bci_w_Kijowie" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/pl.wikipedia.org/wiki/Plac_Niezale_C5_BCno_C5_9Bci_w_Kijowie?referer=');"><em>Majdanie Niepodległości</em></a>. Tu wprawdzie nie stoi żadna <em>cerkiew</em> ze złotymi kopułami, ale złotem oblany jest pomnik<em> słowiańskiego bóstwa</em> <a title="Berehynia - słowiańskie bóstwo" href="http://en.wikipedia.org/wiki/Berehynia" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/en.wikipedia.org/wiki/Berehynia?referer=');">Berehyni</a>, górujący nad całym placem. I&nbsp;on też jest monumentalny. Ale <em>Majdan</em> zaskoczył mnie trochę z&nbsp;innych względów. Myślę, że po telewizyjnych relacjach z&nbsp;pomarańczowej rewolucji miałam wizję Majdanu jako wielkiego, pustego betonowego placu, odgrywającego latem rolę przerośniętej patelni. A&nbsp;tu okazało się, że jest to bardzo przyjemne miejsce, pełne skwerków z&nbsp;zielenią, ławeczek i&nbsp;– co najważniejsze – fontann. Fontanny te oferują natychmiastowe schłodzenie stóp wędrowców albo też ekspresowe zmoczenie całych ciał najczęściej młodych dziewcząt, które z&nbsp;piskiem wskakują do wody. Sama radość!</p>
<p style="text-align: justify;"><a title="Ukraińcy" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Ukrai%C5%84cy" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/pl.wikipedia.org/wiki/Ukrai_C5_84cy?referer=');"><em>Ukraińcy</em></a>, których spotkałyśmy na naszej drodze w&nbsp;<em>Kijowie</em> byli niesamowicie sympatyczni. Na przykład Dima, nasz gospodarz, który opowiedział nam ze szczegółami, gdzie warto iść i&nbsp;co zobaczyć, a&nbsp;w sobotę sam został naszym przewodnikiem. A&nbsp;wieczorem w&nbsp;czwartek zabrał nas na spacer nad <a title="Dniepr" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Dniepr" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/pl.wikipedia.org/wiki/Dniepr?referer=');"><em>Dniepr.</em></a> Tutaj spotkało mnie kolejne zaskoczenie. Taki nocny spacer promenadą nad rzeką okazał się normalną, bezpieczną przechadzką. Na tyle normalną, że dwa dni później postanowiłyśmy spędzić wieczór nie tylko przechadzając się nad <em>Dnieprem</em>, ale dokładnie tak, jak robili to tamtejsi młodzi ludzie. Czyli z&nbsp;butelką szampana. To znaczy Ukrainskoje Igristoje. Jako suplement wybrałyśmy truskawki. To był naprawdę przyjemny wieczór.</p>
<p style="text-align: justify;">A jak by tak połączyć i&nbsp;złoto, i&nbsp;monumentalizm, i&nbsp;<em>Dniepr</em>? Nic prostszego! W&nbsp;tym celu zawędrowałyśmy na drugą stronę rzeki mostem pieszym, który wyglądał, jakby pamiętał czasy dinozaurów i&nbsp;spędziłyśmy miło czas relaksując się na <em>naddnieprzańskiej</em> plaży. Stamtąd miałyśmy elegancki widok na brunatną rzekę, szarą tęczę i&nbsp;seledynowo-złotą <a title="Cerkiwe św. Andrzeja w&nbsp;Kijowie" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Cerkiew_%C5%9Bw._Andrzeja_w_Kijowie" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/pl.wikipedia.org/wiki/Cerkiew_C5_9Bw._Andrzeja_w_Kijowie?referer=');"><em>Cerkiew św. Andrzeja</em></a>. Szara tęcza to tak naprawdę zrobiony z&nbsp;tytanu <em>Pomnik Przyjaźni Narodów</em> (<em>ukraińskiego</em> i&nbsp;<em>rosyjskiego</em>) w&nbsp;kształcie łuku. Też monumentalny. A&nbsp;pod łukiem stoją dwie rzeźby: dwóch panów symbolizujących właśnie tę przyjaźń i&nbsp;drugi, upamiętniający <a title="Ugoda Perejesławska" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Ugoda_perejas%C5%82awska" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/pl.wikipedia.org/wiki/Ugoda_perejas_C5_82awska?referer=');"><em>ugodę perejasławską</em></a>. A&nbsp;niedawno dostawiono trzeci pomn… znaczy się telebim, na którym wyświetlane są mecze piłki nożnej. Pasuje idealnie.</p>
<p style="text-align: justify;">Taki waśnie jest <em>Kijów</em>. Zaskakujący. Mieszający pojęcia i&nbsp;epoki. Zapraszający do stołu i&nbsp;podający koktajl różnych stylów w&nbsp;kieliszku do wina musującego. Częstujący słodkościami kniazia <a title="Jarosław I&nbsp;Mądry" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Jaros%C5%82aw_I_M%C4%85dry" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/pl.wikipedia.org/wiki/Jaros_C5_82aw_I_M_C4_85dry?referer=');"><em>Jarosława Mądrego</em></a>, przez <em>kijowian</em> nazywanego <em>Wujkiem z&nbsp;Ciastem</em> (faktycznie, tak został wyrzeźbiony, jakby niósł na tacy wykwintny tort). Otwarty i&nbsp;przyjazny. Monumentalny. Pozytywny. I&nbsp;zdecydowanie zapraszający do odwiedzenia ponownie.</p>

<div class="ngg-galleryoverview" id="ngg-gallery-9-704">


	
	<!-- Thumbnails -->
		
	<div id="ngg-image-77" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://www.nawschod.eu/wp-content/gallery/kijow/kijow_01.jpg" title="Monaster św. Michała Archanioła o Złotych Kopułach w Kijowie" rel="lightbox[kijow]" >
				<img title="Monaster św. Michała Archanioła o Złotych Kopułach w Kijowie" alt="Monaster św. Michała Archanioła o Złotych Kopułach w Kijowie" src="http://www.nawschod.eu/wp-content/gallery/kijow/thumbs/thumbs_kijow_01.jpg" width="75" height="75" />
			</a>
		</div>
	</div>
	 		
	<div id="ngg-image-78" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://www.nawschod.eu/wp-content/gallery/kijow/kijow_02.jpg" title="Kościół św. Andrzeja - Kijów" rel="lightbox[kijow]" >
				<img title="Kościół św. Andrzeja - Kijów" alt="Kościół św. Andrzeja - Kijów" src="http://www.nawschod.eu/wp-content/gallery/kijow/thumbs/thumbs_kijow_02.jpg" width="75" height="75" />
			</a>
		</div>
	</div>
	 		
	<div id="ngg-image-79" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://www.nawschod.eu/wp-content/gallery/kijow/kijow_03.jpg" title="Kijów - Matka Narodów" rel="lightbox[kijow]" >
				<img title="Kijów - Matka Narodów" alt="Kijów - Matka Narodów" src="http://www.nawschod.eu/wp-content/gallery/kijow/thumbs/thumbs_kijow_03.jpg" width="75" height="75" />
			</a>
		</div>
	</div>
	 		
	<div id="ngg-image-80" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://www.nawschod.eu/wp-content/gallery/kijow/kijow_04.jpg" title="Rynek Besarabski w Kijowie" rel="lightbox[kijow]" >
				<img title="Rynek Besarabski w Kijowie" alt="Rynek Besarabski w Kijowie" src="http://www.nawschod.eu/wp-content/gallery/kijow/thumbs/thumbs_kijow_04.jpg" width="75" height="75" />
			</a>
		</div>
	</div>
	 		
	<div id="ngg-image-81" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://www.nawschod.eu/wp-content/gallery/kijow/kijow_05.jpg" title="Kijowskie szachy" rel="lightbox[kijow]" >
				<img title="Kijowskie szachy" alt="Kijowskie szachy" src="http://www.nawschod.eu/wp-content/gallery/kijow/thumbs/thumbs_kijow_05.jpg" width="75" height="75" />
			</a>
		</div>
	</div>
	 		
	<div id="ngg-image-82" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://www.nawschod.eu/wp-content/gallery/kijow/kijow_06.jpg" title="Pomnik Jarosława Mądrego (Wujek z Ciastkiem)" rel="lightbox[kijow]" >
				<img title="Pomnik Jarosława Mądrego (Wujek z Ciastkiem)" alt="Pomnik Jarosława Mądrego (Wujek z Ciastkiem)" src="http://www.nawschod.eu/wp-content/gallery/kijow/thumbs/thumbs_kijow_06.jpg" width="75" height="75" />
			</a>
		</div>
	</div>
	 	 	
	<!-- Pagination -->
 	<div class="ngg-clear">&nbsp;</div> 	
</div>


<p style="text-align: justify;">
<div style="background:#f0f0f0;">
<p style="text-align: justify; padding: 5px">Autorka: <span style="color: #800000;">Ewa Serwicka</span> &#8211; &#8220;Fascynuje mnie świat, odkrywanie jego pięknych zakamarków, poznawanie ludzi i&nbsp;kultur.&#8221; Więcej o&nbsp;wyprawie do Kijowa i&nbsp;o innych podróżach na blogu <a title="Odkrywam Świat - blog" href="http://odkrywam-swiat.blogspot.com" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/odkrywam-swiat.blogspot.com?referer=');">Odkrywam Świat</a>. Ewę możesz również spotkać na <a title="Ewa Serwicka - Blip" href="http://blip.pl/users/noelii/dashboard" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/blip.pl/users/noelii/dashboard?referer=');">Blipie</a> a&nbsp;więcej jej zdjęć z&nbsp;Ukrainy, i&nbsp;nie tylko, zobaczyć na <a title="Flickr - Ewa Serwicka - Ukraina" href="http://www.flickr.com/photos/noelii/sets/72157619663190129/" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/www.flickr.com/photos/noelii/sets/72157619663190129/?referer=');">Flickr</a>.</p>
</div>
<p style="text-align: justify;">
<p style="text-align: justify;">


<p>Related posts:<ol><li><a href='http://www.nawschod.eu/rumunia/gosc-na-wschod-janyugo-granice' rel='bookmark' title='Permanent Link: Gość Na Wschód: Janyugo &#8211; Granice'>Gość Na Wschód: Janyugo &#8211; Granice</a> <small>Było nas trzech, w każdym z nas inna krew, ale...</small></li><li><a href='http://www.nawschod.eu/bosna-i-hercegowina/gosc-na-wschod-porcja-yerusalayim-chico-o-sefardyjskich-zydach-w-sarajewie' rel='bookmark' title='Permanent Link: Gość Na Wschód: Porcja &#8211; Yerusalayim chico, o Sefardyjskich żydach w Sarajewie'>Gość Na Wschód: Porcja &#8211; Yerusalayim chico, o Sefardyjskich żydach w Sarajewie</a> <small>Na diasporę żydowską składają się co najmniej dwa odłamy. Jeśli...</small></li><li><a href='http://www.nawschod.eu/rosja/jak-powstala-rus-skandynawska' rel='bookmark' title='Permanent Link: Jak powstała Ruś Skandynawska'>Jak powstała Ruś Skandynawska</a> <small>W ocenie wielu badaczy skandynawscy przybysze byli założycielami organizmu państwowego...</small></li></ol></p>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.nawschod.eu/ukraina/gosc-na-wschod-ewa-serwicka-zloto-monumentalizm-i-dniepr/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Import obrzydzenia, eksport zniesmaczenia</title>
		<link>http://www.nawschod.eu/ukraina/import-obrzydzenia-eksport-zniesmaczenia</link>
		<comments>http://www.nawschod.eu/ukraina/import-obrzydzenia-eksport-zniesmaczenia#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 09 May 2009 08:40:16 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ukraina]]></category>
		<category><![CDATA[film]]></category>
		<category><![CDATA[Import/Export]]></category>
		<category><![CDATA[kino]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.nawschod.eu/?p=394</guid>
		<description><![CDATA[Zarówno "Import/Export" jak i austriacki reżyser filmu reklamowani są jako „kontrowersyjni”. Pierwsza moja myśl po wyjściu z kina była taka, że obrzydliwy i niesmaczny nie zawsze oznacza kontrowersyjny. Choć oczywiście może.


No related posts.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><a title="Import obrzydzenia, eksport zniesmaczenia" href="http://www.nawschod.eu/ukraina/import-obrzydzenia-eksport-zniesmaczenia"><img class="alignleft size-full wp-image-397" title="Import/Export - plakat filmowy" src="http://www.nawschod.eu/wp-content/uploads/2009/05/import_export_male.jpg" alt="Import/Export - plakat filmowy" width="64" height="92" /></a>Premierę filmową <strong>Na Wschód</strong> już miał, dokładnie <a title="Rusałka - recenzja Na Wschód" href="http://www.nawschod.eu/rosja/rusalka-%E2%80%93-rosyjska-premiera-na-na-wschod">tutaj</a>. I&nbsp;o ile poprzedni wpis kinowy był jak najbardziej &#8220;nawschodni&#8221;, to ten będzie taki jedynie częściowo. Otóż reżyser filmu &#8220;Import/Export&#8221; jest Austriakiem a&nbsp;część akcji toczy się w&nbsp;Wiedniu. To, co uprawnia mnie do wrzucenia tej recenzji na <strong>Na Wschód</strong>, jest silnie akcentowany w&nbsp;filmie wątek <em>ukraiński</em>. A&nbsp;że władzę na tym blogu mam nieograniczoną, uznałem że to powód wystarczający.<span id="more-394"></span></p>
<p style="text-align: justify;">Zarówno film jak i&nbsp;austriacki reżyser reklamowani są jako „kontrowersyjni”. Pierwsza moja myśl po wyjściu z&nbsp;kina była taka, że obrzydliwy i&nbsp;niesmaczny nie zawsze oznacza kontrowersyjny. Choć oczywiście może.</p>
<p style="text-align: justify;">Film w&nbsp;założeniu jest historią dwojga ludzi, którzy udają się w&nbsp;przeciwnych kierunkach, uciekają przed biedą, beznadzieją, długami. Olga wyjeżdża z&nbsp;<em>Ukrainy</em> do Austrii w&nbsp;poszukiwaniu pracy. Paul natomiast, nieco przypadkowo, udaje się w&nbsp;przeciwnym kierunku. Nadmienić należy, że rzeczony Paul jest mniej lub bardziej bezrobotnym ochroniarzem, o&nbsp;mało inteligentnym wyglądzie. Zajmuje się głównie piciem piwa, paleniem i&nbsp;szeroko zakrojoną troską o&nbsp;swoją fizyczną tężyznę. W&nbsp;międzyczasie niejako rzuca swoją dziewczynę, bo woli… psa, którego ta się boi. Jednak kiedy już wyrusza w&nbsp;podróż, okazuje się nagle, że potrafi porozumieć się po słowacku, interesuje się rzeczami, o&nbsp;których wcześniej nawet nie wspominał. Takich potknięć i&nbsp;niekonsekwencji jest w&nbsp;filmie więcej.</p>
<p style="text-align: justify;"><em>Ukraina</em>, chyba zbyt przesadnie, została ukazana jako kraj skrajnie biedny, w&nbsp;którym jednak dwóch Austriaków nie stać na normalny nocleg, przez co zmuszeni są spędzać noce w&nbsp;samochodzie. Sprzedaż starego automatu do gier pozwala im na zatrzymanie się w&nbsp;hotelu, wypicie morza alkoholu i&nbsp;zamówienie prostytutki. O&nbsp;tym, czy podczas tej wyprawy udało się naszemu, zbudowanemu na oczywistych sprzecznościach bohaterowi, i&nbsp;jego ojczymowi cokolwiek więcej zarobić, reżyser niestety nie wspomina.</p>
<p style="text-align: justify;">Nieco bardziej logicznie przedstawiona jest historia Olgi, która w&nbsp;poszukiwaniu godnej pracy wyjeżdża do Wiednia. Kiedy zaczyna pracować jako sprzątaczka na oddziale geriatrycznym, jej wątek przeistacza się w&nbsp;swoiste studium na temat starości i&nbsp;umierania. Właściwie mogłaby to być historia na osobny film, który skrócony w&nbsp;ten sposób, mógłby się może jakoś obronić. Ukrainka przeżywa typowe problemy nielegalnego emigranta: trudności ze znalezieniem mieszkania, pracy, kłopoty językowe, zderza się z&nbsp;ludzką obojętnością i&nbsp;pogardą.</p>
<p style="text-align: justify;">Nie jest wielkim problemem pokazać w&nbsp;filmie odrażające sceny seksualne. Podobnie jak cierpienie w&nbsp;szpitalu, brutalność na ulicy, biedę i&nbsp;jeszcze wiele innych rzeczy. Mnie jednak nurtuje pytanie, dlaczego reżyser to zrobił? Po co pokazuje ocierające się o&nbsp;pornografię obrazki? Dlaczego każe nam wpatrywać się w&nbsp;długie, rozwlekłe sceny naznaczone cierpieniem i&nbsp;udręką? O&nbsp;tym, że wielu ludzi wyjeżdża na zachód w&nbsp;poszukiwaniu lepszego życia, wiemy. O&nbsp;tym, że starość może być przygnębiająca można było nakręcić lepszy film. A&nbsp;może chciał pokazać, że są na świecie ludzie, którzy czerpią przyjemność z&nbsp;perwersyjnych zabaw seksualnych? Po obejrzeniu filmu Seidla mam wrażenie, że sam jest jedną z&nbsp;takich osób. Tylko po co mi ta informacja?</p>
<p style="text-align: justify;">Szukając w&nbsp;internecie opinii na temat filmu już po jego obejrzeniu, natknąłem się na entuzjastyczne recenzje osób, które się na kinie znają. Może to one mają rację, a&nbsp;ja się mylę. Może ja tego „dzieła” po prostu nie zrozumiałem. Zresztą nieważne.</p>
<p style="text-align: justify;">Na wszelki wypadek zakodowałem sobie w&nbsp;głowie nazwisko Ulricha Seidla i&nbsp;mam zamiar unikać wytworów jego schorowanej wyobraźni, co najmniej do końca życia. Obawiam się również, że będę miał spore problemy, aby zmusić się do obejrzenia czegokolwiek, co będzie reklamowane jako kontrowersyjne lub austriackie. Co do tego, że nigdy nie poświęcę nawet sekundy niczemu, co będzie posiadało oba te atrybuty, nie mam najmniejszych wątpliwości.</p>
<p style="text-align: justify;">Zapraszam wszystkich do kin, a&nbsp;następnie do nowo otwartego ekskluzywnego Klubu AntyKinoManiaka. Póki co jestem jego honorowym prezesem, skarbnikiem i&nbsp;jedynym członkiem, ale dzięki filmowi Seidla, powinno się to szybko zmienić.</p>
<p style="text-align: justify;">


<p>No related posts.</p>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.nawschod.eu/ukraina/import-obrzydzenia-eksport-zniesmaczenia/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
