3 powody dla których pokochasz rumuński rock

Każdy fan rocka dochodzi w pewnym momencie do wniosku, że słuchanie pieśni anglojęzycznych staje się nużące i sięga po kapele i języki bardziej egzotyczne. Jako że moje zainteresowania krążyły ostatnio w dużym stopniu wokół Rumunii, postanowiłem zainteresować się również muzyką rockową z tej części Europy. Efektem tego jest fascynacja trzema rumuńskimi kapelami, którą mam zamiar się z Wami podzielić.

Buricul Pamantului

Kapela, która jako pierwsza wpadła mi w ucho kiedy eksplorowałem Last fm na tagu romanian rock. Kawałek „Sunt periculos”, którego macie okazję posłuchać poniżej, jest dla mnie zdecydowanym numerem jeden na mojej prywatnej rumuńskiej, rockowej liście. Mocne brzmienia, ciekawy wokal, poza tym w repertuarze Buricul Pamantului nie ma właściwie słabych piosenek. Wszystkie są natomiast do ściągnięcia z oficjalnej strony zespołu.

Travka

Tą kapelę poznałem nieco przypadkowo, choć oczywiście nie bez udziału Last fm. Doprawdy nie wiem, jak poznawałem nową muzykę, zanim ten wynalazek pojawił się w sieci. Zdecydowanym plusem zespołu jest mocny, przejmujący wokal. Do minusów, w moim odczuciu, zaliczyć można elektroniczne „odchyły” w niektórych kawałkach. Ale i tak Travka daje nam kawałek porządnego rumuńskiego rocka.

Zgarie Nori

Grupę poznałem dzięki uprzejmości pewnej Rumunki, którą spotkałem sami-wiecie-gdzie. Nie jestem pewien, czy kapela zasługuje w pełni na miano rockowej. Muzyka, którą grają mocno przechyla się w stronę hip-hopu a mnie osobiście nieco kojarzy się z Paktofoniką. Ale z pewnością jest warta posłuchania, zwłaszcza kawałek „Periferia”, który usłyszeć możecie poniżej. Piosenek zespołu nie musicie kraść, ściągnąć je można z oficjalnej strony Zgarie Nori.

  • Aden

    Bardzo dobry wpis – nie ma to jak promowanie DOBREJ muzyki 😉
    Wszystkie zespoły znam i lubię, najbardziej Travkę. Do listy dodałabym Timpuri Noi za płytę „Back in Business” i Celelalte Cuvinte, za… nazwę 😉

    Przy okazji porównałam Nasze gusty muzyczne: wypadło „świetnie”, a wśród wykonawców, których oboje słuchamy – właśnie same rockowe zespoły z Rumunii 😉

    Tak trzymać!

  • admin

    Właściwie to wpis niekoniecznie był dla osób tak obsłuchanych w rumuńskiej muzyce jak Ty. Raczej dla takich, którzy nie mieli okazji się z nią zetknąć. Niemniej, dzięki za komplement. Właściwie, to raczej Ty mi powinnaś polecać muzykę a nie odwrotnie. 🙂

    Pozdrowienia!

  • janyugo

    Zacne granie. Ja bym jeszcze wspomniał fantastycznych Zdob Si Zdub, wprawdzie Mołdawian, ale śpiewających przeważnie po rumuńsku.

  • admin

    Dzięki. 🙂 To już kolejny namiar na mołdawską kapelę, który dostaję przy okazji rumuńskich eksploracji. Jak się z tym tematem ogarnę, na pewno coś wrzucę na Na Wschód.

  • Wolyniak

    Dzięki za „Sunt periculos”! ŚWIETNY! Troche kojarzy mi sie z Led Zeppelin „Kashmir” ale to dobre skojarzenie.

  • admin

    Mnie osobiście ten kawałek mocno poniszczył. Cieszę się, że Tobie również się podoba. Pozdrowienia! 🙂

  • commbi

    dzieki za zlinkowanie mojego blogu Jak to w Rumunii na Twojej stronie!
    Faktycznie – pisze tu i w Polityce, to samo, przy czym na blox moge zamieszczac do woli zdjecia:)
    pozdrawiam
    Beata

    • admin

      Bardzo fajny blog. Podoba mi się, więc linkuję 🙂 A jeśli chodzi o dowolność w umieszczaniu zdjęć i w ogóle pracy z blogiem, polecam WordPress’a.
      Pozdrowienia!

  • Bortianu

    Hi
    more songs Buricul Pamantului – here:
    http://www.buricul.com/musica/

    Thank you.
    Elsis – vocal BP

  • admin

    @Elsis 🙂

    Hello!

    Thanks for the link. BP is the best rock group, I know. Keep up good work. 🙂

    Greetings!

  • a jakby kogoś interesowały też troszkę cięższe klimaty w rumuńskiej muzyce(choć wcale nie tylko), to zapraszam tutaj:

    http://biezdziadka.blogspot.com/2011/06/muzyczna-rockowa-ru.html

    pozdrawiam:)

    • nawschod

      Oj, podoba mi się bardzo. 🙂 Dzięki za linka. Zaraz się biorę za odsłuchiwanie. 🙂 Pozdrawiam!

  • buburuza

    Travkę znam i uwielbiam, szczególnie ‚Urban Violent’!
    Z rumuńskich kapel poleciłabym jeszcze Byrona i Grimusa, jednak śpiewają w większości niestety po angielsku, a wielka szkoda… chociaż ‚political animals’ – majstersztyk według mnie, więc i tak myślę, że warto przesłuchać 🙂

    Zgodzę się z przedmówcą, który wspominał o Zdob si Zdub – rok temu podczas koncertu w krakowskiej rotundzie byli tak mile zaskoczeni faktem, że publiczność zna ich piosenki i śpiewa razem z nimi…:)

    • nawschod

      Dzięki za komentarz i polecenie kapel. Faktycznie szkoda, że śpiewają po angielsku. Najfajniejsze w eksplorowaniu takich muzycznych terytorium jest to, że słucha się ichniejszego języka. 🙂

  • Elena

    Uwielbiam Phoenix, Pasarea Colibri, Holograf i Proconsul…

    • nawschod

      Część z tego na pewno już sprawdzałem. Pozostałe na pewno sprawdzę 🙂 Dzięki!

  • Vesperi

    Super wpis! Ja uwielbiam jeszcze Voltaj – świetny, oldschoolowy heavy metal :).

  • Salut 🙂 Kiedyś już podałam tu linka do wpisu na temat rumuńskiej muzyki rockowej/ metalowej, a ponieważ nie zarzuciłam tematu tylko wciąż go rozwijam- powstał cały blog na ten właśnie temat:)
    Jest dość świeży i duużo zostało mi jeszcze do dodania, ale już zapraszam wszystkich zainteresowanych 🙂
    Kłaniam się:)

    fromtransilvanianforest.blogspot.com

    • nawschod

      Dobrze że się przypominasz 🙂

  • Pomału mi idzie dodawanie nowych notek bo to sporo roboty z każdą z nich, ale sukcesywnie będą dodawane nowe grupy, myślę że takie zestawienie może się komuś przydać 🙂
    Pozdr:)