20 rumuńskich cech narodowych

Pisałem już na Na Wschód o rumuńskich mitach narodowych. Dziś będę, przynajmniej w sposób pośredni, nawiązywał do tego tematu. Na jednym z angielskojęzycznych blogów o Rumunii znalazłem uroczą listę rumuńskich cech narodowych. Autor (czy też autorka) zastrzega, że jest ona efektem własnych subiektywnych obserwacji i nie aspiruje do bycia opracowaniem naukowym. Zapraszam zatem do lektury listy 20 cech narodowych Rumunów w moim wolnym i wybiórczym tłumaczeniu.

1. Większość Rumunów (nawet jeśli są agnostykami) patrzy krzywo na żarty z religii. Z drugiej strony żartowanie z zakonnic, mnichów czy księży jest jak najbardziej ok.

Na Wschód: Z tego by wynikało, że dla pewności lepiej żarty na tym wrażliwym polu w całości odpuścić.

2. Przechwalanie się swoją zamożnością nie jest postrzegana jako zachowanie w złym guście. Przeciwnie, im bardziej się pokażesz, tym lepiej.

Na Wschód: Z drugiej strony w przewodniku wyczytaliśmy, że obnoszenie się z zamożnością może skutkować np. droższą kwaterą. Obnosić się czy nie obnosić? Oto jest pytanie.

3. Nawet najbardziej tolerancyjnie Rumuni nie wykazują tej cechy wobec Romów. Najlepszy sposób, żeby stracić swoich rumuńskich przyjaciół, to powiedzieć coś pozytywnego o Cyganach.

Na Wschód: I pomyśleć, że olbrzymia część Polaków myli Rumunów z Romami. To dopiero musi być dla nich trauma.

4. Rumuni nie są ciekawi prawie niczego. Nie czuj się urażony, jeśli Ciebie też nie będą ciekawi.

Na Wschód: Nie będziemy się przejmować. Ważne, że my jesteśmy ciekawi Rumunii i Rumunów.

5. Rumuni w większości są narodem psiarzy nie kociarzy. Nawet jeśli pies kogoś pogryzie, nie zmienia to ich nastawienia do tych zwierząt.

Na Wschód: To jeden z powodów, dla których Rajka zostaje w domu.

Nasz kot nie pojedzie do Rumunii

6. Rodzaj muzyki zwanej manele jest popularny w kręgach cygańskich i na wsiach. Większość wykształconych Rumunów twierdzi, że nienawidzi manele. Nie przeszkadza im to jednak w posiadaniu płyt i mp3 z tego rodzaju muzyką.

Na Wschód: Mamy tu odpowiednik naszego disco-polo. I to pod każdym względem.

7. Większość Rumunów uważa policjantów za nieuczciwych i skorumpowanych i wzywa policję jedynie w ostateczności.

Na Wschód: Nie wiem dlaczego, ale akurat to przekonanie sam uznaję za bliskie prawdy. Czyżby odezwały się stereotypy w mojej głowie?

8. Za wyjątkiem wyjątkowo gorącej pogody, Rumuni nie otwierają okien w autobusach, tramwajach i pociągach. Są bowiem przekonani, że przeciągi są bardzo groźne dla ich zdrowia.

Na Wschód: Cóż powiedzieć… Tym samym misja do wypełnienia w Rumunii spadła nam niejako z nieba. To niefartowne zachowanie będą musieli niestety zmienić. Przynajmniej w drugiej połowie mają tegoż roku.

9. Kobiety w każdym wieku, również niemowlęta, noszą kolczyki.

Na Wschód: Ok, kolczyki im odpuszczamy. Braku świeżego powietrza nie.

10. Nawet ci Rumuni, którzy całe życie mieszkają w danym miejscu, mają wielkie problemy z pokazywaniem drogi. Najlepiej w takiej sytuacji zapytać taksówkarza.

Na Wschód: Nie przejmujemy się. Kupimy mapę. A znając życie po angielsku i tak się nie dogadamy, więc w sumie to chyba wszystko jedno.

11. Rumuni uznają niektóre rodzaje przestępstw czy wykroczeń, takich jak jazda bez biletu, prostytucja czy kradzież muzyki i filmów przez internet za zupełnie usprawiedliwione.

Na Wschód: Ciekawe czy kanary nie są tutaj wyjątkiem, bo to mogłoby znacząco odciążyć nasz budżet. Pozostałych aktywności przestępczych na terenie Rumunii nie planujemy.

12. Picie alkoholu i związane z tym zachowania są w dużej mierze tolerowane lub nawet pochwalane. W przeciwieństwie do narkotyków.

Na Wschód: No to będziemy czuć się jak w domu.

13. Rumuni czują się źle w jakimkolwiek publicznym miejscu, jeśli nie towarzyszy im głośna muzyka pop lub hip-hop.

Na Wschód: To fatalnie. Naprawdę fatalnie.

14. Większość Rumunów uwielbia oglądać wieczorne wiadomości telewizyjne a informacje tam podawane traktuje jako świętą prawdę.

Na Wschód: A to nie jest święta prawda?

15. Niezależnie od tego jak dziwaczny strój nosisz, dla Rumunów istotne jest jedynie żeby był czysty i niepognieciony.

Na Wschód: No i mamy ewidentny konflikt z polskim stereotypem na temat Rumunów.

16. W Rumunii Arabowie i Włosi uznawani są za cwanych i niegodnych zaufania a Chińczycy za bardzo tajemniczych. Czarnoskórzy według Rumunów są seksowni, egzotyczni i intrygujący, natomiast Niemcy, Brytyjczycy i Amerykanie kompletnie nieinteresujący i nudni.

Na Wschód: A Polacy?

17. Rumuni uważają swoje pochodzenie są niezmiernie ważne. Są przekonani, że są w prostej linii potomkami starożytnych Rzymian.

Na Wschód: Tu można jedynie odesłać do wpisu o rumuńskich mitach narodowych.

18. Patriotyzm w nowoczesnym sensie w Rumunii niemalże nie istnieje. Istotny jest jedynie patriotyzm etniczny i lokalny.

Na Wschód: To bardzo ciekawe, chętnie porozmawiałbym o tym z jakimś Rumunem. Mam nadzieję, że nadarzy się taka okazja.

19. Praktycznie nikt w Rumunii nie mówi po rosyjsku, nie mówił i nie chce mówić.

Na Wschód: To się w sumie świetnie składa, bo my też nie znamy rosyjskiego. Gorzej, że rumuńskiego też.

20. Jeśli Rumun potrafi wykorzystać obcokrajowca finansowo poprzez oszustwo, uznaje że wszystko jest ok i to jedynie tegoż obcokrajowca wina, że daje się oszukiwać. Jeśli to przybysz ucieknie się do oszustwa, aby samemu nie dać się wykorzystać, wszystko jest ok.

Na Wschód: Przynajmniej nie ma moralności Kalego. Zawsze to jakiś plus.

  • Aden

    Muszę pogratulować bardzo ciekawego wpisu. Oby tak dalej 🙂

    Jednakże, mam kilka osobistych przemyśleń i spostrzeżeń.
    Odnośnie 10.: na ogół z młodymi ludźmi można dogadać się bez problemów po angielsku (choć znają prawdopodobnie tylko trzy angielskie czasy, jeśli w ogóle), ale z tym wskazaniem miejsca to, niestety, prawda…
    11: Kanarów widziałam może raz w całej swojej karierze podróży autobusowych/tramwajowych po Bukareszcie. Sprawdzają bilety dość sporadycznie, o ile nie rzucamy się w oczy – najgłośniejszą grupkę, oczywiście jadącą na gapę, z miejsca wyprosili 😉 Nie wnikam, co się potem z nimi działo…
    13: To wcale nie tak źle! Niektóre z popowych piosenek są puszczane także w naszych stacjach radiowych i nie brzmią wcale tragicznie. Ale co kto lubi – mnie zawsze nastraja pozytywnie usłyszenie utworku, którego darzę sympatią.
    16: A Polaków… lubią. Jeśli o nas słyszeli. Jeśli nie, to znaczy, że nie mają uprzedzeń i że warto zostawić po sobie miłe wrażenie.
    19: Warto nauczyć się choć kilku zwrotów. Jak słyszą swój język, patrzą życzliwiej na człowieka i są bardziej skorzy do ewentualnej pomocy. No i „dziękuję” tak ładnie po ichniemu brzmi – „mulţumesc” 🙂

    Niemniej, życzę powodzenia i pozdrawiam gorąco!

  • admin

    Witam!

    Dziękuję za komentarz i przydatne rady. Jak zaznaczyłem na początku, spostrzeżenia odnośnie Rumunów nie są mojego autorstwa. Podczas wakacji będziemy je weryfikować. Ale zdaje się, że w większości są bliskie prawdy.

    P.S. A odnośnie języka, próbowałem już się go uczyć w zeszłym roku. Poszło tak sobie. Ale najważniejsze zwroty na pewno sobie przyswoję. 🙂

  • mihaela

    18. Patriotyzm w nowoczesnym sensie w Rumunii niemalże nie istnieje. Istotny jest jedynie patriotyzm etniczny i lokalny.

    Na Wschód: To bardzo ciekawe, chętnie porozmawiałbym o tym z jakimś Rumunem. Mam nadzieję, że nadarzy się taka okazja.

    To możemy rozmawiać.Jestem Rumunką!

  • admin

    Witam zatem na Na Wschód Mihaela! 🙂

    To wygląda jak zaproszenie do dyskusji. 😉 Więc może na początek właśnie to pytanie. Ja odniosłem wrażenie, że powyższe stwierdzenie jest bliskie prawdy. Istnieje w Rumunach więcej dumy z bycia narodem romańskim niż rumuńskim. Czy to prawda?

    Pozdrawiam!

  • Anika

    Włoski jest podobny do rumuńskiego z paroma różnicami: np. z włoskiego curva to zakręt, za to po rumuńsku zakręt to curba. A curva po rumuńsku znaczy to samo co po polsku:-)

    • admin

      Z tego wynika, że jakieś naleciałości słowiańskie jednak się zachowały. 😉